Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 9°
16 października 2019

Uczennice z ZS 3 uratowały kobiecie życie

Uczennice z ZS 3 uratowały kobiecie życie
fot. kb /jastrzebieonline

Julia Walczak,Magdalena Kukuczka , Dorota Szweda to uczennice Zespołu Szkół nr 3 im. Stanisława Wyspiańskiego, które uratowały kobiecie życie. Dziewczyny prawidłowo przeprowadziły resuscytację.

Wydawało się, że to będzie kolejny dzień w szkole. Lekcje, następnie dom, może spotkanie z koleżankami i kolegami po południu. Jednak dziewczyny zaraz po skończonej nauce skierowały się do jastrzębskiego szpitala, ponieważ jedna z nich odniosła niewielką kontuzję na wychowaniu fizycznym. 

Na parkingu przy WSS nr 2 zauważyły, że jedna z kobiet siedząca w samochodzie straciła przytomność.

- Kobieta miała zero kontaktu. Na nic nie reagowała. Zauważyłyśmy tylko ciężkie wdechy. Dorota pobiegła po pomoc do szpitala, a ja pojechałam z mężem poszkodowanej pod izbę przyjęć. W międzyczasie jej stan się pogorszył. Natychmiast wyciągnęliśmy ją z samochodu i położyliśmy na chodnik. Zaczęłam wykonywać uciski na klatkę piersiową, a Julia - wdechy. Po około trzech minutach pani odzyskała oddech – mówi Magdalena Kukuczka.

W międzyczasie przyszli medycy ze szpitala i zajęli się panią. Wiemy, że żyje, jednak jest w stanie ciężkim.

Czy uważają swój czyn za coś szczególnego?

- Każdy w takiej sytuacji powinien się tak zachować. Chodzi przecież o życie ludzkie. Szybko przeprowadzona akcja reanimacyjna zadecydowała o tym, że kobieta przeżyła - mówi Julia Walczak.

Czy łatwo jest przeprowadzić akcję reanimacyjną?

- Czułam wewnętrzny spokój. Jednak w pierwszej chwili odniosłam wrażenie, że wszystko mi się wykasowało z pamięci. Po chwili jednak wiedziałam, jakie działania podjąć – relacjonuje Magda Kukuczka.

Dziewczyny przekonują, że umiejętność przeprowadzenia poprawnej reanimacji jest bardzo ważna.

- Każdy powinien mieć takie umiejętności. Nigdy nie wiadomo, kiedy naszym bliskim coś takiego się przydarzy. Powiano pomagać się również osobom nieznanym. Nie warto bać się podjąć akcji reanimacyjnej: 30 ucisków na serce i dwa wdechy - mówi Julia Walczak.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Pędził  z pękniętą szybą i bez tablicy rejestracyjnej Pędził z pękniętą szybą i bez tablicy rejestracyjnej

Za posiadanie woreczka z narkotykami trafił do aresztu Za posiadanie woreczka z narkotykami trafił do aresztu

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (26)
Hmm18.10.2019 10:45

Brawo, najbardziej za skromność ;).

Po co te wdechy były? Jeśli już to powinien je wykonywać mąż, który był na miejscu...

mobi17.10.2019 13:49

dziewczyny chyba są z klasy policyjnej to ich tam już wyszkolono odpowiednio. Brawo takie pozytywne newsy w tym mieście to rzadkość

Gość17.10.2019 8:48

Brawo, brawo, brawo

Xxx17.10.2019 7:43

Bo na przyjaźni jest patola dziewczyna pochodzą z centrum.

as17.10.2019 6:43

juz sie nie robi wdechow

Hmm...16.10.2019 19:09

A gadali,że na Przyjaźni tylko patologia...hmm :)

Gość16.10.2019 18:16

Cudowna postawa uczennic :)

Pokaż wszystkie opinie (26)