Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 5°
11 listopada 2019

Pomarańczowi przegrywają z wicemistrzem Polski

Pomarańczowi przegrywają z wicemistrzem PolskiZobacz więcej zdjęć
fot. Andrzej Klocek

Sobotnie spotkanie rozpoczęło się uroczyście. Z okazji zbliżającego się Święta Niepodległości publiczność zgromadzona w jastrzębskiej Hali Widowiskowo-Sportowej odśpiewała Hymn Polski. Była to idea w ramach wspólnej akcji Polskiej Ligi Siatkówki oraz Niepodległej. Do akcji świetnie przygotował się również nasz Klub Kibica, którego członkowie przywdziali w tym dniu biało-czerwone, narodowe barwy.

Jastrzębski Węgiel przystąpił do tego spotkania bez jednego z liderów drużyny, Juliena Lyneela, któremu odnowił się uraz łydki. Na boisku od pierwszych piłek rozgorzała siatkarska bitwa. Od stanu 13:13 nasz zespół zyskał dwupunktowy zapas, a spora w tym zasługa mądrze atakującego Dawida Konarskiego oraz pewnie blokującego Jurija Gladyra. Kiedy Ukrainiec dołożył asa serwisowego, na tablicy widniał wynik 17:15. Po czasie wziętym przez Andreę Anastasiego goście ze stolicy wyrównali stan seta. Wkrótce potem to oni byli na czele, a stało się tak głównie wskutek błędów naszej drużyny (18:20). Napędzani akcjami Kevina Tillie oraz Bartosza Kwolka warszawianie wygrali pierwszą partię 25:21.

Początek drugiego seta to znów walka cios za cios z lekką przewagą gości. Skuteczny blok Lukasa Kampy na Kwolku, a następnie as serwisowy naszego kapitana dały nam wyrównanie (10:10). Chwilę później nasza gra się rozsypała. Trener Roberto Santilli uciekł się do rotacji w składzie. Najpierw wprowadził na plac gry Grahama Vigrassa („zluzował” Szalachę), który ledwie dobę wcześniej dotarł do Jastrzębia-Zdroju z Kanady, gdzie był przy narodzinach swojego syna. W połowie drugiej partii na placu gry zameldował się także Dominik Depowski, który zastąpił Fornala. Obraz gry nie ulegał jednak zmianie – w natarciu byli warszawianie (18:12). Swoją szansę dostali też Raphael Margarido, który wszedł za Kampę oraz Jakub Bucki, który zmienił Konarskiego. Rozpędzeni gracze Projektu zwyciężyli w secie 15.

Nasz wyjściowy skład na trzeciego seta był następujący: Bucki, Margarido, Gladyr, Vigrass, Fornal, Fromm oraz Popiwczak. Warszawianie szybko zbudowali bezpieczną przewagę i grali z wielką swobodą (3:7, 6:10). Wicemistrzom Polski próbował się odgryzać Vigrass, który „złapał” pojedynczym blokiem niemal nieomylnego Tillie (8:11). Zaraz potem dobrze w kontrze pokazał się Fromm (10:12). Niestety, Pomarańczowi nie byli w stanie złapać kontaktu punktowego z przeciwnikami. Ci zaś prezentowali się wybornie. Zwłaszcza Antoine Brizard, który znakomicie dyrygował grą zespołu. Przy fantastycznym serwisie Buckiego zminimalizowaliśmy starty do jednego „oczka” (19:20), ale znów nie potrafiliśmy postawić kropki nad „i”. Warszawianie grali koncertowo, a do tego sprzyjało im szczęście. I to oni zasłużenie zwyciężyli w trzecim secie i całym spotkaniu 3:0.

MVP: Bartosz Kwolek

Jastrzębski Węgiel – Projekt Warszawa 0:3 (21:25, 15:25, 20:25)

Jastrzębski Węgiel: Konarski, Kampa, Gladyr, Szalacha, Fromm, Fornal, Popiwczak (libero) oraz Depowski, Vigrass, Margarido

Projekt Warszawa: Król, Brizard, Nowakowski, Wrona, Tillie, Kwolek, Wojtaszek (libero)

Polub i udostępnij
Czytaj też

Slobodan Kovač trenerem Jastrzębskiego Węgla Slobodan Kovač trenerem Jastrzębskiego Węgla

Roberto Santilli zwolniony Roberto Santilli zwolniony

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (5)
Gość26.11.2019 21:06

Tępy gościu oczywiście że za nasze pieniadze. Dostajecie z miasta i z jsw czyli nasze publiczne bierzecie. Jak zaczniecie pracować i generować zysk a nie stratę to będzie wasze. Tępych nie sieja...

adam20.11.2019 13:44

szmacianka jastrzębski węgiel przegrywa .... z tym klubem jest tak jak z Kubicą

Gość20.11.2019 7:41

Za jakie WASZE pieniądze???????? Trzeba było sportowcem zostać też byś za NASZE pieniądze żył.

Gość12.11.2019 7:36

gornik jak macie tak dalej grac to dajcie spokoj i nie dzwigajcie cisnienia

Gość11.11.2019 22:30

Dno za nasze pieniądze. Żenada. Kibice opuszczali hale