Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
9 grudnia 2019

Kierowca uderzył w światła i... uciekł

Kierowca uderzył w światła i... uciekł
fot. Jastrzębie-Zdrój - Informacje Drogowe 24H / facebook.com

W sobotę późnym popołudniem doszło do kolizji drogowej w sołectwie Bzie. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia.

Po godzinie 18:00 Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju otrzymała zgłoszenie do zdarzenia na skrzyżowaniu ul. Pszczyńskiej z Niepodległości. Kierowca samochodu osobowego uderzył w sygnalizator świetlny, a następnie pozostawiając pojazd, uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci wyjaśniają okoliczności kolizji.

Policjanci podkreślają, że nie warto uciekać z miejsca zdarzenia. Jest to wyjście najgorsze z możliwych. Sprawca odpowiada nie tylko za wykroczenia, ale także za przestępstwo. W dużej mierze zależy to od obrażeń, jakich dozna osoba uczestnicząca w zdarzeniu.

Kierowca, który oddalił się z miejsca zdarzenia podlega surowszej odpowiedzialności. Jest traktowany na równi z kierowcą, który jechał w stanie nietrzeźwości bądź pod wpływem środka odurzającego. Za spowodowanie wypadku drogowego, w którym inna osoba odniosła ciężkie obrażenia grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Jeśli następstwem wypadku jest śmierć do 8 lat pozbawienia wolności. W tym ostatnim przypadku, gdy kierowca oddali się z miejsca zdarzenia Sąd może orzec dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Wyrok może zostać podany do publicznej wiadomości.

Dodatkowo sprawca - uciekinier poniesie konsekwencje finansowe. Szkody będzie musiał pokryć z własnej kieszeni. Firmy ubezpieczeniowe pokrywają wszystkie koszty wyrządzonych szkód, a następnie w 100 % domagają się zwrotu wypłaconych kwot od sprawcy-uciekiniera (tzw. regres). Wszystkie polisy OC zawierają wyłączenie odpowiedzialności towarzystwa, jeśli szkody są związane z faktem, że ubezpieczony spowodował stratę będąc pod wpływem alkoholu bądź, gdy oddali się z miejsca zdarzenia.

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Wypadek na rowerze. 14-latek przetransportowany helikopterem Wypadek na rowerze. 14-latek przetransportowany helikopterem

Jechał pod prąd. Wpadł na mundurowych Jechał pod prąd. Wpadł na mundurowych

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (7)
kononowicz10.12.2019 5:17

To są pomówienia. Może wcale żadnego kierowcy nie było. W końcu żyjemy w czasach samochodow autonomicznych.

Oko proroka09.12.2019 15:49

Uciekł bo się bał kosztów ,sądu Najsztub się nie bał bo wiedział że bez prawa jazdy przeglądu po potrąceniu na pasach starszej pani będzie niewinny

Maksiu09.12.2019 14:38

Czy to SWD? Innego wyjaśnienia nie widze.

Gość09.12.2019 10:47

Wszystkiemu winna ta sygnalizacja.

Bo gdyby jej tam nie bylo, to by calego zdarzenia tez nie bylo.

Dlatego w imie bezpieczenstwa na naszych drogach apleuje o likwidacje wszystkich sygnalizacji swietlnych!

Janusz Nosacz 09.12.2019 9:48

ło kurła panie mylycjancie to wyrosło s pod zimi rano tego nie było kurła

Michał09.12.2019 9:48

Teraz znajdziesz tanie ubezpieczenie w telefonie to proste i szybkie w aplikacji Kupdirect z Google Play skanujesz tylko kod z dowodu rejestracyjnego, bez wpisywania danych i w 5 sek masz porównanie składek a w 40 sek polisę na mailu.
https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.kupdirect.app 

Gość09.12.2019 8:41

Pewnie na pamiec jechal, a ostatnim razem kiedy tamtedy przejezdzal, to tego sygnalizatora jeszcze tam nie bylo