Pogoda na dziś zobacz prognozy
 9°
Wielka sława to żart
27 stycznia 2020

Pracownicy "Boryni" zszokowani morderstwem

Pracownicy "Boryni" zszokowani morderstwem
fot. pixabay

Pracownicy kopalni „Borynia”, w której zatrudniony był 40-latek podejrzany o morderstwo koleżanki z pracy są zszokowani.  Do dziś nie mogą uwierzyć, że doszło do tragedii.

Podejrzany 40-latek uchodził za niegroźnego dziwaka.  Koledzy wiedzieli, że ma problemy natury psychiatrycznej, ale nie podejrzewali, że może dojść do morderstwa.

- 57-letnia kobieta była naszą koleżanką z pracy. Pracowała na tak zwanej wydawce - wydawała górnikom wodę.  Najpewniej to tam zawarła znajomość z podejrzanym mężczyzną. Kobieta nie miała męża. Była samotna. Być może nawiązując tą znajomość sądziła, że znajdzie bratnią duszę. Zaprosiła mężczyznę do domu w Żorach i wówczas doszło do morderstwa. Nie możemy uwierzyć w to, że została tak brutalnie zamordowana - mówiła jedna z koleżanek z pracy.

Przypomnijmy, że w ubiegłą środę policja, powiadomiona przez sąsiadki kobiety, znalazła jej ciało w mieszkaniu na osiedlu Pawlikowskiego w Żorach. Jak ustalono została skrępowana taśmą, a następnie otrzymała ciosy nożem. Podejrzanego aresztowano, grozi mu dożywocie.

Polub i udostępnij
Czytaj też

JAZZ w pałacowych murach JAZZ w pałacowych murach

20-latka wyskoczyła z okna. Aresztowano jej partnera 20-latka wyskoczyła z okna. Aresztowano jej partnera

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (27)
Gość30.01.2020 19:45

Strasza tragedia. Współczuję. A te komentarze? Trudno rozpoznać czy morderca chory czy komentujący.

C:WINDOWS_28.01.2020 12:36

Mordercą był seryjny samobójca.

Ruch Borynia28.01.2020 7:46

To akurat było do przewidzenia i nikt nie jest zszokowany tym morderstwem.

Gość28.01.2020 1:58

do
Fred
27.01.2020 21:04
Ciebie przenieśli za chorobowe do domu wariatów i piertolisz takie fleki.

Fred27.01.2020 21:04

To wszystko wina dyrektora, który przenosi ludzi z dołu za chorobowe na wydawke wody

Gość27.01.2020 19:07

do Gość
Dziś o 15:28
Jeśli to prawda co piszesz to po przeczytaniu artykułu na ten temat widać ewidentnie że policja to miała w dupie i dali do zrozumienia że najlepiej się z tym zgłosić na policję jak już dojdzie do zabójstwa.
https://katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35063,17458252,Hania_zostala_zamordowana_w_walentynki___Tej_tragedii.html 

Do hayera27.01.2020 18:41

Ty sie zamkni w czterech ale gumowych ścianach pajacu

Gość27.01.2020 17:52

Nie jeden z nas,was nie wie jeszcze co zrobi w swoim życiu złego czy dobrego.

Gość27.01.2020 15:28

Jak zwykle,podejrzewali i nie przypuszczali...tak właśnie człowiek z Lazisk zabił moją córkę,5 lat temu w walentynki.Z jego rodzinki też nikt nie przypuszczał????????????

młody 27.01.2020 15:10

Niejeden ma kartotekę w Rybniku. Szczęście dla nich takie ze jest ochrona danych osobowych. Przodowi mają pranie mózgu raz w miesiącu i do tego po 2 tabletki jak w Matrix wybierasz czerwoną czy niebieską :D

Goście goście27.01.2020 12:05

Panda... Do kultury i szacunku dla współpracowników mu daleko... Borynia podejrzewam ze jesteś jednym z jego świty...

Gość27.01.2020 11:28

Ta pani pracowała od niedawna była przeniesiona z kwk Krupiński.

Wojtek27.01.2020 10:15

Czemu pani butka

Borynia 27.01.2020 10:02

Tragedia z udziałem naszych ludzi... ????A Pan panda to kulturalna osoba, zawsze pomocna, pracowita po prostu dobry kolega... Pozdrawiam ???? ????

ryl27.01.2020 9:28

Aaaaa- wrzuć swoje zdjęcie bo już piszesz jak nienormalny i ciebie trzeba sprawdzic ?

inzynier BOLEK27.01.2020 9:27

Borynia to najlepszy zakład produkcyjny w JSW. Ale to na dole... ,a na powierzchni widać dzieją się cuda... Nie wspomnę o biurowcu...

Hajer27.01.2020 9:02

Na boryni i na dole i na powierzchni jest więcej takich którzy mają zaburzenia natury psychicznej a wręcz wiadomo że jeżdżą na "turnusy" za wielką bramę do Rybnika. I tylko nasuwa się pytanie, czyje to są pociotki że są zatrudniani, kiedy widać po nich od razu że nie są normalni, nie mówiąc już o badaniach okresowych kiedy dostają zdolność nie rzadko dłuższą niż Ci zdrowi. Pozdrowienia dla ostoi komunizmu w Polsce

hayer27.01.2020 8:55

trzeba jak najszybciej pozamykać kopalnie

Gość27.01.2020 8:54

Zeby pracować na Boryni to trzeba mieć trochę zryty czerep.
Ten gość miał za bardzo.
Pytanie do znających temat czy koleś nie pracował czasem w białych ciuchach bo to by trochę wyjaśniało sprawę.

Zig27.01.2020 8:52

Pawlikowski ...tam zawsze najgorsza patola.

jsw27.01.2020 8:42

Kto przy zdrowych zmysłach pracuje pod ziemią
Pier... głupoty mądrzy za komputera zatwardzenia na przemian ze sraczką zyczę

Gość27.01.2020 8:28

"Pracownicy "Boryni" zszokowani morderstwem"

A co ma jedno wspólnego z drugim?

Może tak samo jest zszokowana jego rodzina, koledzy ze szkoły podstawowej, pasażerowie tego samego autobusu? Bzdura totalna. Stało się nieszczęście i akurat to, gdzie pracował, nie ma z tym nic wspólnego.

ola 27.01.2020 8:05

tacy psychiczni pracuja na kopalni??chyba mial jakies badania itp.

Gość27.01.2020 7:36

Czy to Pani Butelka ?

Gość27.01.2020 7:26

Która to pani z wydawki?

Xxx27.01.2020 7:22

To akurat było do przewidzenia. Jak on w ogóle się zachowywał !?

Aaaaa27.01.2020 6:57

Moze by tak sprawdzic reszte zalogi KWK Borynia. Slyszalem ze Panda z KSRGb jest niebezpieczna dla otoczenia, warczy, spiewa na kolegow I ma wzrok psychopaty.