Biznes na okrągło

Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 4°
27 stycznia 2020

Pracownicy "Boryni" zszokowani morderstwem

Pracownicy "Boryni" zszokowani morderstwem
fot. pixabay

Pracownicy kopalni „Borynia”, w której zatrudniony był 40-latek podejrzany o morderstwo koleżanki z pracy są zszokowani.  Do dziś nie mogą uwierzyć, że doszło do tragedii.

Podejrzany 40-latek uchodził za niegroźnego dziwaka.  Koledzy wiedzieli, że ma problemy natury psychiatrycznej, ale nie podejrzewali, że może dojść do morderstwa.

- 57-letnia kobieta była naszą koleżanką z pracy. Pracowała na tak zwanej wydawce - wydawała górnikom wodę.  Najpewniej to tam zawarła znajomość z podejrzanym mężczyzną. Kobieta nie miała męża. Była samotna. Być może nawiązując tą znajomość sądziła, że znajdzie bratnią duszę. Zaprosiła mężczyznę do domu w Żorach i wówczas doszło do morderstwa. Nie możemy uwierzyć w to, że została tak brutalnie zamordowana - mówiła jedna z koleżanek z pracy.

Przypomnijmy, że w ubiegłą środę policja, powiadomiona przez sąsiadki kobiety, znalazła jej ciało w mieszkaniu na osiedlu Pawlikowskiego w Żorach. Jak ustalono została skrępowana taśmą, a następnie otrzymała ciosy nożem. Podejrzanego aresztowano, grozi mu dożywocie.

Polub i udostępnij
Czytaj też

JSW z koncesjami na 30 lat. Co z "Borynią"? JSW z koncesjami na 30 lat. Co z "Borynią"?

Zamordowano go rok temu. Jastrzębie pamięta [video] Zamordowano go rok temu. Jastrzębie pamięta [video]

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (27)
Gość30.01.2020 19:45

Strasza tragedia. Współczuję. A te komentarze? Trudno rozpoznać czy morderca chory czy komentujący.

C:WINDOWS_28.01.2020 12:36

Mordercą był seryjny samobójca.

Ruch Borynia28.01.2020 7:46

To akurat było do przewidzenia i nikt nie jest zszokowany tym morderstwem.

Gość28.01.2020 1:58

do
Fred
27.01.2020 21:04
Ciebie przenieśli za chorobowe do domu wariatów i piertolisz takie fleki.

Fred27.01.2020 21:04

To wszystko wina dyrektora, który przenosi ludzi z dołu za chorobowe na wydawke wody

Gość27.01.2020 19:07

do Gość
Dziś o 15:28
Jeśli to prawda co piszesz to po przeczytaniu artykułu na ten temat widać ewidentnie że policja to miała w dupie i dali do zrozumienia że najlepiej się z tym zgłosić na policję jak już dojdzie do zabójstwa.
https://katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35063,17458252,Hania_zostala_zamordowana_w_walentynki___Tej_tragedii.html 

Do hayera27.01.2020 18:41

Ty sie zamkni w czterech ale gumowych ścianach pajacu

Pokaż wszystkie opinie (27)