Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
1 maja 2020

1 Maja czy naprawdę komunistyczne święto?

1 Maja czy naprawdę komunistyczne święto?
fot. GHM Jastrzębie

1 Maja Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy. W historii Polski zapisał się przede wszystkim, jako święto komunistyczne. W PRL nie podkreślano tego, że ma amerykański rodowód. Przez całe dziesięciolecia miało być manifestacją poparcia dla władzy narzuconej ze Związku Sowieckiego. Jak było w Jastrzębiu?

Zapewnie jeszcze niejeden mieszkaniec Jastrzębia pamięta przymusowe (!) pochody 1-majowe. Trudno było wykręcić się z udziału w tej propagandowej manifestacji. Pracownicy poszczególnych zakładów pracy musieli stawić się na miejsce zbiórki i kilka godzin, czasem w bardzo niesprzyjających warunkach pogodowych, brać udział w tym wybuchu udawanej radości. Sprawdzano nawet listy obecności uczniów klas podstawowych i średnich. Kto nie był - miał obniżoną ocenę z zachowania i poważne problemy w szkole.

Jednak dzień 1 Maja, święto zawłaszczone przez komunistów, nie było jedynym sposobem dla uczczenia ludzi pracy. Od początku istnienie Polski Ludowej solą w oku władz była działalność Kościoła Rzymskokatolickiego, który w tym dniu obchodzi święto Józefa Robotnika.

Jak w Jastrzębiu przebiegała konfrontacja pomiędzy komunistyczną propagandą, a wiarą w Boga? Obie te idee nawiązywała właśnie w dniu 1 maja do etosu pracy, robotników i szacunku do nich. Choć, trzeba przyznać w zupełni inny sposób. A z szacunkiem do robotników w czasach PRL to różnie bywało. 

Cennym źródłem do historii Jastrzębia-Zdroju z lat 70-80 XX wieku jest Kronika Kościoła Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła w latach 1974-1988, prowadzona przez ks. prałata Bernarda Czerneckiego, wydana  2014 roku.

Pod datą 1 maja 1981 roku, a więc pół roku przed wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce, przed pacyfikacją jastrzębskich kopalń, w parafii popularnie zwanej „na górce” wspomina się św. Józefa Robotnika.

- To robotnicze święto uczciliśmy Mszą Świętą za wszystkich ludzi pracy. Msza Święta była sprawowana w jarze przy ulicy Wielkopolskiej o godz. 11:00.  Na prośbę górników byłem gospodarzem tej uroczystości. W pochodzie pierwszomajowym szła garstka tych, którzy jeszcze się bali. Do jaru przyszły tłumy. Przyszły dobrowolnie. Pogoda była piękna, słoneczna, ale nasze śpiewanie „Chwalcie łąki umajone” i nasza modlitwa były jeszcze piękniejsza. W kazaniu mówiłem, że nam żaden czerwone gwiazdy nie są potrzebne. Naszą gwiazdą jest „Niewiasta obleczona w słońce, a na Jej głowie korona z dwunastu gwiazd”. Ona swoimi stopami miażdży łeb czerwonego smoka, starodawnego potwora - pisze ks. Bernard Czernecki.

Trzeba przyznać, że padły wówczas mocne słowa wymierzone wprost w komunistyczny system. Nie bez powodów ks. Czernecki znalazł się na celowniku księży przeznaczonych do brutalnej likwidacji. Do czego na szczęście nie doszło.

Rok po roku w kościele „na górce” odbywały się msze św. celebrujące dzień św. Józefa Robotnika.

Pod datą 1 maja 1985 roku ks. Czernecki zapisuje, że „często praca jedynie nas męczy i denerwuje. Odczuwamy ją jako przykrą konieczność. Encyklika Jana Pawła II „Laborem exercens” (Wykonując pracę) niech nam pomoże zobaczyć religijny sens naszej pracy”.

Rok później 1 maja 1986 roku, proboszcz parafii NMP po raz kolejny odnosi się do etosu pracy, w ujęciu religijnym. Nawiązuje do papieskich dokumentów Jana Pawła II o godności i pracy ludzkiej.

- Praca powinna nas zbliżać do Boga, a nie od Niego oddalać - to zapisek ks. Czerneckiego z 1 maja 1987 roku.

Z kroniki kościoła na „na górce”, jaką prowadził ks. prałat Bernard Czernecki, wyłania się społeczeństwo jastrzębskie, które nie jest pogodzone z komunistyczną ideologią. Bierze wprawdzie udział w propagandowych pochodach, ale raczej pod wpływem przymusu, niż własnej woli.  Niemało jest też tych, którzy właśnie w dniu 1 maja idą do kościoła i tam, już zupełnie dobrowolnie, celebrują święto Józefa Robotnika, mając świadomość godności pracy ludzkiej.

***

Święto 1 Maja - Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy został ustanowiony na pamiątkę strajku robotników w Chicago. 1 maja 1886 odbyła się kilkutysięczna demonstracja żądająca 8-godzinnego dnia pracy oraz polepszenia warunków pracy. Kolejne demonstracje, w dniach 3 i 4 maja, zostały brutalnie stłumione przez policję. Doszło do śmierci protestujących. 

Polska Rzeczpospolita Ludowa (PRL) - nazwa państwa polskiego powstałego po II wojnie światowej, obowiązywała w latach 1952-1989, zamiennie używano określenie Polska Ludowa. Było to państwo zależne od Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (Związku Sowieckiego). Pełną niepodległość Polska uzyskała po roku 1989 zmieniając nazwę na Rzeczpospolita Polska.

Katarzyna Barczyńska-Łukasik 

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Jastrzębianie chcą deptaku przy ul. 1 Maja Jastrzębianie chcą deptaku przy ul. 1 Maja

Co z modernizacją ulicy 1 Maja? Co z modernizacją ulicy 1 Maja?

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (46)
Adam03.05.2020 14:40

A jednak płakać się chce.Gdybym wiedział dziś co z Naszą kasa wówczas odłożona na KM zrobi Balcerowicz i z wiekiem emerytalnym dla tych co już wówczas z sobotami i świętami pracowali zrobi Tusk to za nic w świecie do jakiejkolwiek uczciwej pracy bym się nie zabrał i miałbym zawsze co świętować.

Gość03.05.2020 13:33

Niedługo znowu będa odbywac sie takie pochody ku czci parti rządzącej i św pamięci Wielkiego Przywódcy Narodu Męża Stanu 1000-letniej historii Polski. Jeszcze pomaszerujecie.

44703.05.2020 9:20

Głosujcie na Andrzeja, to będziecie spłacać Żymian, aż w samych skarpetkach pójdziecie. Gubernator Mosbacher wszystkiego dopilnuje.

Gość03.05.2020 8:19

Zastanawia mnie tylko,dlaczego przy okazji Dnia 1 Maja, widać w róznych mediach taki ton wspomnieniowy - było fajnie, były balony, była kiełbasa i wróćmy wspomnieniami do czasów młodości. Czy jest naprawde być z czego dumnym? Czy pworót pamiecia do obowiązkowego spędu to jest naprawdę powód do radości? Podobnie Nimecy mogliby wspominać, jak ich dziadowie paradowali w wiecach na cześć furrera i był o fajnie - słonce świeciło, ludzie radośnie machali, maszerowali, byli młodzi. A więc , jak cudne są wspomnienia. Ludzie wiecej refleksji! Za czym wy tęsknicie?

Fox02.05.2020 22:26

Sondaże kłamią kidawa niema 2%ona ma 0%

Kuba02.05.2020 21:11

do Gościa --nie ma POdobnego cyrku . Możesz iśc głosować korespondencyjnie na Kidawę -Nikt Ci cie broni . Na pocztę tez chodzisz wysylać listy . Narzekasz bo co ,o prawda jest inna ,Ona ma 1%.

Gość02.05.2020 20:34

Za komuny wybory to była fikcja, a teraz? Podobny cyrk. Jednak historia się powtarza. Niestety

niby spre3cznosć.02.05.2020 11:02

.......kiedy oglądam film o biedzie w Indiach ,na świecie o dzieciach żyjących na śmietnikach na całym świecie myślę sobie :Boże za mało tej Komuny na świat w ramach oczyszczenia 40letniego- pustynnego zesłałeś,
Gdyby tamci ludzie nawrócili się przez mimowolnie działanie Komuny i uwierzyli w Boga a nie władzę ziemskąjak obecnie ksiązat ,królów itp. to tej biedy tyle by nie było.

Gość02.05.2020 10:49

Dobry artyukuł pokazuje jak rzeczywiscie bylo!

25lat02.05.2020 10:26

Joanna d'Arc obecna swieta powiedziała w swoich czasach: , jestem z Kościołem tak długo jak Kościół jest z Bogiem. Kościół Carów ,Królów ,Szlachty -dbający o własne dobra ziemskie nie był z Bogiem i dlatego musiał się nawrócić i dopiero Kościół nawrócony ( nie Cara,nie Szlachty ) a do Boga mógł dzięki łasce Bożej pokonać Komunę. Przez to Komuniści w odwecie za taką postawę księży -że byli z Carem ,szlachtą godząc się na wyzysk społeczny ludu Bożego niszczyli nawet wiarę-Kościół więc miał i ten grzech który rozumiał Jan Paweł II

Pokaż wszystkie opinie (46)