Explozja Tańca

Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
4 czerwca 2020

GKS Jastrzębie przegrywa z Wartą Poznań 1:2

GKS Jastrzębie przegrywa z Wartą Poznań 1:2Zobacz więcej zdjęć
fot. Andrzej Klocek

W pierwszym meczu po przerwie spowodowanej koronawirusem GKS Jastrzębie przegrywa z Wartą Poznań 1:2. Mecz odbył się bez udziału publiczności z powodu panującej epidemii koronawirusa. 

Początek spotkania był wyrównany. W pierwszym kwadransie Pawełek musiał dwukrotnie interweniować i wywiązał się ze swoich obowiązków znakomicie. Bliski skutecznej interwencji był także w 19. minucie, kiedy to rzut karny po zagraniu ręką Tronta na bramkę zamienił Kupczak. Mariusz wyczuł intencje strzelca, ale nie zdołał zatrzymać futbolówki.

W 25. minucie groźnie z dystansu uderzał Apolinarski, a chwilę później świetną sytuację zmarnował Galuska, który znalazł się w bardzo dobrej sytuacji, ale naciskany przez defensora Warty uderzył prosto w golkipera gości. Kolejne minuty były wyrównane, choć ze wskazaniem na GKS, który wykonywał sporo rzutów rożnych. W końcu w 41. minucie GKS doprowadził do wyrównania, a na listę strzelców wpisał się Gałuszka, który pokonał Lisa uderzeniem z kilku metrów. W doliczonym czasie gry mieliśmy sporo szczęścia, gdy po małym zamieszaniu piłka dość niespodziewanie uderzyła w poprzeczkę, po czym niebezpieczeństwo zostało zażegnane i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1.

Na początku drugiej połowy refleksem musiał wykazać się Pawełek, który interweniował po tym, jak Szymura przeciął dośrodkowanie i piłka zmierzała w stronę bramki. W 62. minucie piłkę w bramce Warty umieścił Adamek, jednak sędzia bramki nie uznał, ponieważ nasz napastnik w momencie podania znalazł się na minimalnym spalonym. Chwilę później Tront celnie przymierzył z rzutu wolnego, lecz Lis wypiąstkował piłkę. W 76. minucie mieliśmy kolejny rzut wolny z dobrej pozycji. Tym razem do piłki poszedł Ali i uderzył minimalnie niecelnie. Mimo tego, że  jastrzębianie częściej gościli na połowie Warty i mieli wiele stałych fragmentów w postaci rzutów rożnych i wolnych, nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie Adriana Lisa. W 87. Minucie bliski szczęścia był Tront, który uderzył z narożnika pola karnego, ale bramkarz przyjezdnych końcami palców skierował piłkę na rzut rożny.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry goście przedostali się w pole karne gospodarzy. Jeden z zawodników zdołał dośrodkować, a niepilnowany przed bramką Jakóbowski uderzeniem piłki głową pokonał Mariusza Pawełka. Mimo próby odwrócenia niekorzystnego wyniku i wizyty w polu karnym gości Pawełka, który nawet zdołał oddać strzał, ostatecznie to Warta Poznań zainkasowała trzy punkty.

GKS Jastrzębie - Warta Poznań 1:2 (1:1)
0:1 - Mateusz Kupczak 19’ (rzut karny)
1:1 - Petr Galuska 41’
1:2 - Michał Jakóbowski 90+3’

GKS Jastrzębie: Mariusz Pawełek - Łukasz Norkowski, Kamil Jadach (68. Michał Mydlarz), Petr Galuska (81. Daniel Szczepan), Farid Ali, Dominik Kulawiak, Kamil Szymura (k), Damian Tront, Kamil Adamek, Bartosz Jaroszek (61. Michał Bojdys), Dawid Gojny.


 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Stal Mielec wygrywa z GKS-em Stal Mielec wygrywa z GKS-em

Kolejna porażka piłkarzy. 3:1 z Chojnicami Kolejna porażka piłkarzy. 3:1 z Chojnicami

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (5)
Rolex10.06.2020 15:01

Dobrze ze nie gramy z Koroną Kielce

medyka SJZ06.06.2020 9:18

Szmaciarze nawet nie ma co oglądać szkoda czasu !

Oko proroka05.06.2020 18:50

Bez pomysłu bez zaangażowania słowem antypilka obu zespołów , a sędzia na szkolenie najsłabszy na boisku PZPN wydział sędziowski macie pracę do wykonania z tym panem

Ddo trololo05.06.2020 14:04

Ale gra jyz nie cieszy

Trololo05.06.2020 12:00

Cieszy frekwencja