Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
16 czerwca 2020

Trudna sytuacja w komunikacji. Brakuje pieniędzy

Trudna sytuacja w komunikacji. Brakuje pieniędzy
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Epidemia koronawirusa negatywnie odbiła się również na komunikacji miejskiej. Przewoźnicy odnotowali dramatyczny spadek dochodów, co powoduje, że działają na granicy opłacalności.

Z powodu epidemii ograniczono liczbę kursów komunikacji miejskiej. Nie korzystają z niej uczniowie, którzy mają lekcje zdalne. Pozostali mieszkańcy również w znacznie mniejszym stopniu decydują się na przejazdy autobusami. Dużym obciążeniem jest konieczna dezynfekcja pojazdów. Miesięczny koszt to ok. 10 tys. zł.

 - Niskie marże obowiązujące od lat w transporcie zbiorowym powodują, że zmniejszenie liczby wozokilometrów o 10 czy 15 procent jest bardzo poważnym problemem. Często balansujemy na granicy opłacalności, zwłaszcza w obecnej sytuacji - mówi Andrzej Kłosok, właściciel jednej z firm współpracujących z MZK.

Tego samego zdania jest Stanisław Słowiński, szef PKM Jastrzębie. Liczba wozokilometrów spadła tutaj o ok. 10%. W przypadku firmy Morsus z Pawłowic możemy mówić o jeszcze poważniejszych turbulencjach.

- Spadek jest bardzo duży, wynosi aż 30% przejechanych kilometrów. Do tego dochodzi brak przychodu ze sprzedaży biletów, która w czasie zagrożenia epidemiologicznego jest zawieszona całkowicie. To bezpośrednio nasza strata. Zgodnie z umową, przychód z biletów jest rozliczany po stronie wykonawcy - wyjaśnia Sebastian Kępny, właściciel firmy.

Dodaje, że miesięczne straty szacuje na ok. 50 tys. zł. Niestety nie mógł skorzystać z subwencji rządowej, dopłat do wynagrodzeń czy chociażby pożyczki. Nie ochroniła go tarcza antykryzysowa. Do zagospodarowania pozostała pięciotysięczna pożyczka i obniżenie o połowę zusowskich składek

Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej postuluje wsparcie rządowe dla lokalnych przewoźników.

- Do tej pory zdecydowana większość tych firmy nie mogła skorzystać ze skutecznego wsparcia rządowego. Wielokrotnie ten problem podnosiliśmy, jednak rozmowy są bardzo trudne. Natrafiamy na mur – mówi Dorota Kacprzyk, prezes Izby.

Zdaniem pani prezes kolejne odsłony rządowej tarczy kryzysowej nie biorą pod uwagę transportu miejskiego, lokalnego.

- Mówi się o kredytach i pożyczkach częściowo umarzalnych. To jednak oferta dla dużych firm. Tymczasem około 80% przedsiębiorstw to mniejsze spółki, bardzo często samorządowe. One zostały pominięte - dodaje Dorota Kacprzyk.      

Polub i udostępnij
Czytaj też

Bez maseczki w autobusie. Nie pojedziesz Bez maseczki w autobusie. Nie pojedziesz

Uwaga! Zmiana trasy autobusów Uwaga! Zmiana trasy autobusów

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (42)
ciasny marian17.06.2020 19:41

Lepiej to już było

do godz. 10,3217.06.2020 17:32

Ograniczyć zatrudenienie w MZK, po co tam tyle pracowników biurowych? Znacznie ograniczyć zatrudnienie w magistracie i to w trybie pilnym.
Mieszkańcy powinni zbierac podpisy o odwołanie pani prezydent, marnuje nasze podatki na utrzymanie wielkiego urzędu, kwiatki na trawnikach, kiermasze, imprezki i bujanie w obłakach, a efektów brak!!!!

Poseł PiS atakuje17.06.2020 15:46

W komentarzach widać rękę posła z PiS, który dostał zadanie aby osłabić poparcie Trzaskowskiego i tym samym zwiększyć szansę Dudy. To tajna akcja PiS. Wbrew prawu. Wbrew kulturze, uczciwości i człowieczeństwu.
To PiS się nie uda. Każdy poseł będzie musiał się wytłumaczyć ze swojej działalności na rzecz mieszkańców naszego miasta. Wymusimy zorganizowanie spotkań z posłami którzy startowali z naszego regionu.

Monika17.06.2020 13:53

Dlaczego mzk nie ponysli ? Podnieść bilety na 20 zł. I zamknąć nie rentowne linie gdzie by ludzie nie jeździli. Problem sam się rozmiarze.

Gość17.06.2020 11:23

@zaniepokojony pidatnik

Samorządy kontroluje i z dyscypliny finansowej rozlicza RIO.

Ja zaś jestem "zanipokojony" twoim stanem znajomości zasad pisowni w języku ojczystym.

Sztefa17.06.2020 10:46

Mieszkańcy powinni się zjednoczyć i zbierać podpisy o odwołanie obecnej prezydent Hetman ta kobieta nie panuje już nad niczym .Mieszkańcy działajmy póki jest jeszcze na to czas póki do końca nie pogrąży naszego miasta.

Daniel 17.06.2020 9:30

Tak jest zawsze tam gdzie rządzi platforma nic się nie opłaca ,likwidacje,prywatyzacje i bezrobocie na poziomie 30%

jurny17.06.2020 7:36

Miasto do którego ciężko wjechać... Rządy nauczycieli, miasto bez komunikacji... , miasto bez wizji...., miasto ???

totalna miernota17.06.2020 7:19

W MZK nie może bYc dobrze bo tam sporo lat urzędował poseł Krzysztof G.

zaniepokojony pidatnik17.06.2020 7:05

W jastrzębskich finansach powinno dokonać się wielkiej kontroli bomto co ta Anka wyprawia to jakaś masakra wszystko powinno być sprawdzone i podane wysokie zarobki urzędników oraz ile osób zatrudniła Anna i ile wydała pieniędzy na swoje hapeninigi śmieciowe już powinno się ściągnąć CBA i nik.

Pokaż wszystkie opinie (42)