Pogoda na dziś zobacz prognozy
 19°15°
7 grudnia 2020

6 goli JKH w Mikołajki. Sanok bez punktów

6 goli JKH w Mikołajki. Sanok bez punktówZobacz więcej zdjęć
fot. Andrzej Klocek

Po raz dwunasty z rzędu hokeiści JKH GKS Jastrzębie odnieśli ekstraligowe zwycięstwo, pokonując w niedzielny "mikołajkowy" wieczór na Jastorze Ciarko STS Sanok 6:2 (1:2, 5:0, 0:0). Ponownie o trzech punktach dla naszego zespołu zadecydowała udana druga tercja zawodów, w której podopieczni Roberta Kalabera zdobyli pięć goli. Wygrana z Sanokiem oznacza, że niezależnie od wyników ostatniej grudniowej kolejki hokeiści JKH GKS zakończą 2020 rok jako lider tabeli!

Pierwsza tercja rozpoczęła się sensacyjnie, bo już w 2. minucie goście objęli prowadzenie po kontrze, którą otwarciem wyniku zakończył Jesper Viikila. Jastrzębianie odpowiedzieli osiem minut później, gdy w trakcie gry w przewadze gumę do bramki Sanoka zdołał wepchnąć Jirzi Klimiczek. Kluczowe dla premierowej odsłony były 18. i 19. minuta. Wówczas to na ławce kar znaleźli się Patryk Pelaczyk i Roman Rac. Goście na tyle nerwowo podeszli do gry w pięciu na trzech, że... o mało nie stracili gola po kontrze Marka Hovorki. W końcu jednak na osiem sekund przed powrotem Pelaczyka na lód prowadzenie dla Sanoka odzyskał Elo Eetu i tym samym na tablicy wyników pojawiło się niespodziewane 1:2.

Nie wiemy, czy w przerwie w naszej szatni padły mocniejsze slowa, ale okrzyki dobiegające z tunelu wskazywały na dodatkową mobilizację w obozie gospodarzy. I rzeczywiście - podobnie jak już wiele razy w tym sezonie druga tercja była popisem ekipy Roberta Kalabera. Już w 20. sekundzie po wyłożeniu krążka przez Radosława Sawickiego w odsłonięty róg bez większych problemów trafił Kamil Górny. Nie minęła kolejna minuta i jastrzębianie objęli prowadzenie po golu Kamila Wałęgi. Potem dominujący na tafli JKH GKS sukcesywnie dobijał rywala trafieniami Jirziego Klimiczka, Jana Sołtysa i Radosława Sawickiego, który przeciął uderzenie z dystansu Mateusza Bryka.

Efekt? Po czterdziestu minutach można było uznać zawody za praktycznie rozstrzygnięte. Dowodem był zresztą przebieg trzeciej odsłony, w której jastrzębianie nie forsowali tempa, a zarazem pozwolili bramkarzowi gości Patrikowi Spiesznemu na zachowanie czystego konta. Dodajmy, że w tej części gry po naszej stronie między słupkami zagrał David Marek i także "wyszedł na zero".

W ostatnim tegorocznym meczu JKH GKS Jastrzębie podejmie w przyszły piątek w derbach województwa GKS Katowice. Następnie trener Robert Kalaber wraz z częścią drużyny rozpocznie zgrupowanie reprezentacji Polski.

6 grudnia 2020, Jastrzębie-Zdrój, 17:00
JKH GKS Jastrzębie - Ciarko STS Sanok 6:2 (1:2, 5:0, 0:0)
0:1 Viikila (Sihvonen, Piippo) 01:04
1:1 Klimiczek (Wróbel, Hovorka) 09:14 5/4
1:2 Elo (Rąpała, Wilusz) 18:05 5/3
2:2 Górny (Sawicki) 20:20
3:2 Wałęga (Sołtys) 21:11
4:2 Klimiczek (Wróbel, Hovorka) 25:03
5:2 Sołtys (Hovorka, Klimiczek) 33:06
6:2 Sawicki (Bryk, Górny) 37:39 5/4

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal (od 40:01 Marek) - Bryk, Górny, Sawicki, Rac, Kasperlik - Klimiczek, Sevcenko, Wróbel, Hovorka, Phillips - Jass, Horzelski, Paś, Wałęga, Sołtys - Gimiński, Kostek, Pelaczyk, R. Nalewajka, Ł. Nalewajka.

Strzały: 57 - 26 / Kary: 10 min - 14 min / Widzów: bez udziału publiczności.
Sędziowali: Krzysztof Kozłowski, Wojciech Wrycza (główni) oraz Maciej Byczkowski, Grzegorz Cytawa (liniowi).

Polub i udostępnij
Czytaj też

Mistrzowie Polski pomagają chorej dziewczynce Mistrzowie Polski pomagają chorej dziewczynce

JKH GKS Jastrzębie mistrzami Polski! JKH GKS Jastrzębie mistrzami Polski!

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.

Brak opinii w tym artykule. Bądź pierwszy!