Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 4°
6 lutego 2021

Wygrana JKH w finale! Puchar Polski trafił do Jastrzębia

Wygrana JKH w finale! Puchar Polski trafił do JastrzębiaZobacz więcej zdjęć
fot. Andrzej Klocek

Czwarty w historii, a trzeci z rzędu Puchar Polski pada łupem JKH GKS Jastrzębie. Ten historyczny moment miał miejsce w piątkowy wieczór na katowickim Jantorze, gdzie dzielna ekipa trenera Robera Kalabera pokonała Re-Plast Unię Oświęcim 3:2 (1:1, 1:0, 1:1). JKH GKS Jastrzębie jako triumfator Pucharu Polski w trzech kolejnych sezonach zabiera trofeum na Jastor na zawsze!

Finałowy pojedynek znakomicie rozpoczął się dla naszego zespołu, choć... nic na to nie wskazywało. Już w 2. minucie na ławkę kar powędrował Maris Jass, ale tę sytuację idealnie wykorzystali jastrzębianie, którzy w 3. minucie za sprawą Marka Hovorki wyprowadzili zabójczą kontrę. Wychodzący na czystą pozycję Słowak został sfaulowany przez ratującego sytuację Victora Bartey'a, za co sędziowie ukarali naszych rywali rzutem karnym. Do tego fragmentu gry ruszył Zackary Phillips, który ostatnio świetnie poradził sobie z karnymi w Sanoku i nie zawiódł! Kapitalny najazd na bramkę zakończył się udanym uderzeniem między słupkiem a prawą ręką Clake'a Saundersa. Na to trafienie rywale odpowiedzieli w 12. minucie, gdy po świetnym wyłożeniu gumy przed królestwo Patrika Nechvatala przez Teddy'ego da Costę stan meczu wyrównał niepilnowany niestety Daniił Oriechin. Ostatecznie wyrównana pierwsza tercja zakończyła się remisem 1:1. O ile więcej strzałów oddali jastrzębianie, o tyle inicjatywę częściej przejawiali nasi rywale.

Początek drugiej tercji to dramatyczne starcie pod bandą między Victorem Bartey'em a Łukaszem Nalewajką, które na szczęście fortunnie zakończyło się dla naszego wychowanka. W 24. minucie obrońcy tytułu ukłuli po raz drugi, gdy znakomicie w ataku spisał się niezastąpiony Roman Rac. Słowak otrzymawszy świetne podanie ruszył prawym skrzydłem i umieścił gumę w okienku bramki Saundersa. Prowadzenie pozwoliło naszemu zespołowi na nieco spokojniejszą grę. Z kolei Unia co rusz niepokoiła Patrika Nechvatala, jednak ten wspaniale radził sobie między słupkami.

Trzecia odsłona była absolutnym szaleństwem. W 43. minucie Gilbert Brule obił jastrzębskie spojenie, a chwilę potem Nechvatala z bliska nie zdołał pokonać Siemion Garszyn. Te sytuacje zemściły się na rywalach w 47. minucie, gdy znów świetnie spisał się Rac, wykładając gumę Kamilowi Wróblowi, który po raz trzeci pokonał Saundersa. W ostatnich trzynastu minutach Unia nie miała już kompletnie nic do stracenia i ruszyła do szalonego ataku. To, co przeżywaliśmy w tych minutach, pozostanie w naszych sercach i umysłach na zawsze. Patrik Nechvatal dwoił się i troił, ale nie dopuścił, aby oświęcimianie zagrozili naszemu sukcesowi. Łabędzim śpiewem rywali okazał się gol dla Unii w ostatniej minucie i grze w podwójnej przewadze, ale nie mógł on już zmienić losów rywalizacji.

5 lutego 2021, Katowice-Janów, 20:15
JKH GKS Jastrzębie - Re-Plast Unia Oświęcim 3:2 (1:1, 1:0, 1:1) [WIDEO]
1:0 Phillips 2:59 (rzut karny)
1:1 Oriechin (Da Costa, Garszyn) 11:21
2:1 Rac (Bryk) 23:47
3:1 Wróbel (Rac, Sawicki) 46:57
3:2 McKenzie (Da Costa, Glenn) 59:25 5/4

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal - Bryk, Górny, Phillips, Rac, Kasperlik - Sevcenko, Kostek, Urbanowicz, Hovorka, Ł. Nalewajka - Jass, Horzelski, Wałęga, Wróbel, Sołtys - R. Nalewajka, Michałowski, Sawicki, Jarosz Paś.

Strzały: 25 - 25 / Kary: 18 min - 4 min / Widzów: bez udziału publiczności.
Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Krzysztof Kozłowski (główni) oraz Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (liniowi).

Polub i udostępnij
Czytaj też

JKH lepsze od Podhala. Kolejny krok do półfinału JKH lepsze od Podhala. Kolejny krok do półfinału

JKH bliżej półfinału. Wygrana z Podhalem JKH bliżej półfinału. Wygrana z Podhalem

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (7)
Kibic 15.02.2021 11:27

;)

Szkoda drużyny!!09.02.2021 6:50

Ponieważ już w za kilka miesięcy będą bezdomni.
Lodowisko zostaje zamknięte ponieważ gdozi zawaleniem.

Gość08.02.2021 14:05

Czy mamy normalnych ludzi w tym mieście? , po poniższych wpisach trudno o odpowiedź: Tak

To ja06.02.2021 20:46

To na pewno zasługa Grzegorza i syna

KAZ06.02.2021 13:30

Kurde. Udało się. Jako jastrzębianin jestem dumny. Teraz więcej zarabiam. Zyje mi się lepiej.

To sem ja06.02.2021 10:24

Gratulacje panowie!

Znafca chokejó06.02.2021 10:02

To w Jastrzębiu mamy jakąś drużynę hokejowa? Skoro wygrali mecz, to znaczy, że oprócz jastrzębskiej ekipy jeszcze musi być druga drużyna w Polsce, która gra w hokeja? To chyba będzie nasz narodowy sport.