Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 1°-1°
19 grudnia 2012

Ciężki bój Jastrzębskiego Węgla z Częstochową

  • Ciężki bój Jastrzębskiego Węgla z Częstochową
  • Ciężki bój Jastrzębskiego Węgla z Częstochową
  • Ciężki bój Jastrzębskiego Węgla z Częstochową
  • Ciężki bój Jastrzębskiego Węgla z Częstochową
Więcej zdjęć:
Zobacz więcej zdjęć
fot. Adrian Sawko, Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Po nierównym meczu piątej rundy Pucharu Polski Jastrzębski Węgiel wygrał z drużyną Wkręt-met AZS Częstochowa. Po pierwszym secie wydawało się, że może być 3:0, ale goście walczyli do końca, bo mecz rozstrzygnął tie-break. Jastrzębski Węgiel zagra teraz w ćwierćfinale ze Skrą Bełchatów.

Początek spotkania toczył się po myśli gospodarzy. Częstochowianie nie stronili od błędów, a jastrzębianie wykorzystywali niedyspozycję rywali. Cztery punkty Tischera z zagrywki powiększyły przewagę podopiecznych Lorenzo Bernardiego. Wynik 25:7.

W drugim secie siatkarze AZS-u Częstochowa radzili sobie znacznie lepiej. Od początku drużyny grały punkt za punkt. Na drugą przerwę techniczną tym razem jastrzębianie schodzili z kilkupunktową stratą (12:16). Pod koniec drugiej partii gospodarze zaczęli popełniać więcej błędów, co wykorzystali ich przeciwnicy i ostatecznie wygrali ten set (16:25).

Kolejna odsłona była lepsza w wykonaniu Jastrzębskiego Węgla. Choć nie bez problemów, jastrzębianie powoli wysuwali się na prowadzenie. Na drugą przerwę techniczną schodzili już z dziewięciopunktową przewagą. Z boiska szedł libero Damian Wojtaszek, który skarżył się na ból ledwo co wyleczonej ręki. Na tej pozycji zastąpił do Michał Kubiak. Mimo braku ważnego zawodnika pomarańczowi wygrali trzeci set do 17.

W czwartym secie to jastrzębianie na początku przejęli inicjatywę. Jednak dobra gra częstochowian nie pozwoliła na wyrobienie sobie bezpiecznej przewagi. Na drugą przerwę techniczną jastrzębianie schodzili ze stratą trzech punktów (13:16). Błędy po stronie gospodarzy pozwoliły ich przeciwnikom na zdobycie kolejnego seta i wyrównanie stanu rywalizacji.

Początek tie-breaka był wyrównany. Raz to jastrzębianie byli góra, a raz zawodnicy z Częstochowy. Drużyny zamieniły się stronami przy stanie 8:7. Potem jastrzębianie radzili sobie lepiej i ostatecznie wygrali mecz po ciężkim boju.

Jastrzębski Węgiel - AZS Częstochowa 3:2 (25:7, 16:25, 25:17, 20:25, 15:10)

Jastrzębski Węgiel: Łasko, Gierczyński, Martino, Czarnowski, Tischer, Holmes, Wojtaszek (libero) oraz Violas, Malinowski, Polański i Kubiak (libero)

AZS Częstochowa: Hunek, Lisinac, Stelmach, Kaczyński, Hebda, Bociek, Piechocki (libero) oraz Murek, Marcyniak, Janusz

Polub i udostępnij
Czytaj też

Jastrzębski Węgiel pewnie wygrywa z Gdańskiem Jastrzębski Węgiel pewnie wygrywa z Gdańskiem

Pijany "kibic" uderzył ochroniarza Pijany "kibic" uderzył ochroniarza

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (3)
Realista20.12.2012 13:40

Skra wybije z głowy ten sport naszym"gwiazdeczkom"..

Gość19.12.2012 22:36

ostatni raz poszedlem na siatkowe

arshavinarshavin19.12.2012 21:01

Ciekawe co z Wojtaszkiem... oby nie odnowiła mu się kontuzja.