JSW Runmageddon

Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
12 maja 2014

Napadł na bank. Groził, że ma bombę

Napadł na bank. Groził, że ma bombę
fot. KMP Jastrzębie-Zdrój

W piątek, 9 maja, do jednej z placówek bankowych w Jastrzębiu-Zdroju wpadł mężczyzna, który atrapą bomby groził pracownikom banku. Skradł ponad tysiąc złotych.

Zdarzenie miało miejsce w miniony piątek na ulicy Łowickiej. Do placówki banku wszedł mężczyzna i wręczył pracownicy kartkę z napisem w języku czeskim. Wynikało z niego, że w mężczyzna w reklamówce ma bombę i żąda wydania pieniędzy.

- Wystraszona kobieta na odwrocie kartki odpisała, że nie ma dostępu do banknotów, po czym wydała mu niespełna 1300 złotych w bilonie - informuje policja.

Sprawca uciekł, a policjanci rozpoczęli poszukiwania. Nie trwały one długo, bo chwilę później funkcjonariusze zauważyli skodę octavię na czeskich numerach rejestracyjnych.

- W wyniku podjętego pościgu samochód został zatrzymany, a jego kierowca trafił w ręce stróżów prawa. Sprawcą napadu okazał się 23-letni obywatel Czech. W jego samochodzie policjanci znaleźli skradzione pieniądze, kartkę, którą wykorzystał podczas napadu oraz atrapę bomby - informuje jastrzębska komenda.

Okazało się, że kilka godzin wcześniej mężczyzna w podobny sposób próbował zrabować kantor w Zebrzydowicach. Wtedy jednak pracownica uruchomiła alarm i mężczyzna uciekł.

23-letni mieszkaniec Czech podczas przesłuchania przyznał się do zarzucanych mu czynów. Tłumaczył, że zmusiła go do tego trudna sytuacja materialna. Teraz grozi mu 12 lat więzienia.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Szczątki biskupa leżały przed jastrzębskim kościołem Szczątki biskupa leżały przed jastrzębskim kościołem

Przechodnie stanęli w obronie kobiety Przechodnie stanęli w obronie kobiety

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (6)
znawca_tematu14.05.2014 14:28

Trudna sytuacja materialna zmusiła go do zostania skrajnym debilem. Ot przyszła do czas czeska nowoczesność - przeciwieństwo polskiego ciemnogrodu.

.won13.05.2014 18:13

no właśnie, gdyby był z Ukrainy to dostałby dotację od Polski, niestety nie był...

Gość13.05.2014 13:51

Gdyby był z Ukrainy, to policja dostałaby jeszcze rozkaz żeby eskortować go do granicy, a gdyby był z Prawego Sektora to bank dorzuciłby jeszcze worek pieniędzy.

Gość12.05.2014 18:39

hehe, amator:D

.12.05.2014 18:31

eee, to zawalił sprawę, mógł dać kartkę z tekstem po rusku, wtedy policjanci zorganizowaliby pościg w kierunku wschodniej granicy.

Kamil12.05.2014 12:16

Dobry interes, wydać gościowi w bilonie i teraz może sobie je wsadzić, bo w kantorze nie wymieni, chyba że zacząłby kupować za to coś w PL co było by głupotą. Hehe dobrego interesu to nie zrobił.