Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 13°
25 sierpnia 2014

Uderzył w auto i omal nie przejechał rowerzysty

Uderzył w auto i omal nie przejechał rowerzysty
fot. KMP Jastrzębie-Zdrój

W minioną sobotę na ulicy Gagarina doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego, dostawczego oraz rowerzysty. Na szczęście, nikomu nic się nie stało.

Do wypadku doszło 23 sierpnia około godziny 9:30. Kierowca BMW niedopasował prędkości do warunków na drodze, wpadł w poślizg i zjechał na przeciwległy pas ruchu, po czym uderzył w dostawczego forda. Siła uderzenia zepchnęła BMW na chodnik. Samochód wjechał na idącego z rowerem przechodnia. 51-latek zdołał uniknąć uderzenia, ale jego rower znalazł się pod kołami samochodu. Nikomu nic się nie stało.

Okazało się, że kierowca BMW miał w organizmie półtora promila alkoholu. Oprócz utraty prawa jazdy, 24-letniemu kierowcy grożą 2 lata więzienia.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Bezdomny chciał odebrać sobie życie. Policjanci zdążyli z pomocą Bezdomny chciał odebrać sobie życie. Policjanci zdążyli z pomocą

Narkotyki w cukierku. Przestępcy coraz bardziej pomysłowi Narkotyki w cukierku. Przestępcy coraz bardziej pomysłowi

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (10)
gość27.08.2014 20:20

Kupie tuningowy żołty fotel kierowcy do BMW :D

Kierowca - prawnik27.08.2014 15:35

Powinien odpracować wszystkie szkody. Rachunek wystawi ubezpieczyciel oraz sąd za zniszczony rower. W sumie tako kołu 50 tysięcy.

Artór27.08.2014 9:27

A jakie ładne lampy, widać że się facet na tuningu wyznaje...

Olaf26.08.2014 6:58

że też ludziom nie wstyd takimi łupami jeździć

Mar25.08.2014 16:37

Bolid Młodzieży Wiejskiej :-)

kumpel25.08.2014 15:58

On już nie pierwszy raz po pijaku prowadził auto i w końcu się doigrał

gość25.08.2014 15:44

Wreszcie się rozwalił....miałam okazję za nim jechać jakiś miesiąc temu. Jechał od chodnika do środka jezdni, prawie potrącił kobietę, która stała przy drodze, ale w porę się zorientował i odbił do środka jezdni. Wyprzedzał na podwójnej ciągłej, a na skrzyżowaniu obok targowiska przejechał na czerwonym świetle. Niestety wtedy go straciłam z pola widzenia a rejestracji też nie zapamiętałam...:/ dobrze, że nikomu nie zrobił krzywdy.

Pokaż wszystkie opinie (10)