Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 3°-4°
19 stycznia 2015

Śmiertelny wypadek na Alei Jana Pawła II

  • Śmiertelny wypadek na Alei Jana Pawła II
  • Śmiertelny wypadek na Alei Jana Pawła II
  • Śmiertelny wypadek na Alei Jana Pawła II
Więcej zdjęć:
fot. KMP Jastrzębie-Zdrój

24-letni kierowca zginął 18 stycznia w wypadku samochodowym w Jastrzębiu. Wodzisławianin nie ustąpił pierwszeństwa i zginął na miejscu. Policjanci ustalają szczegóły wypadku.

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę kilka minut po godz. 18:00. Z ustaleń wynika, że jadący ulicą Leśną 24-letni kierowca renault, skręcają w lewo w Aleję Jana Pawła II nie ustąpił pierwszeństwa 28-latkowi, kierującemu BMW. W wyniku zderzenia 24-letni wodzisławianin zginął na miejscu.

- Zarówno kierowca jak i pasażer drugiego z samochodów nie odnieśli żadnych obrażeń. Badanie alkomatem wykazało, że 28-latek był trzeźwy - informuje policja.

Policjanci i prokuratorzy prowadzili oględziny miejsca zdarzenie, w trakcie których zbierali materiał dowodowy. Śledczy ustalają teraz przyczyny i szczegółowego okoliczności wypadku.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Uwaga! Jest ślisko! Uwaga! Jest ślisko!

Pijana nastolatka leżała na ławce Pijana nastolatka leżała na ławce

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (38)
Gość03.03.2016 14:05

Do Mateusza
Z kamer JSW obliczono prędkość i niestety kierowca BMW w odległości do miejsca zderzenia 50 m miał już 95 km/godz dolicz sobie 50 m + noga na gazie w BMW.Prędkość BMW miała grubo ponad 110 km /godz.
Jaką prędkość może BMW osiąga BMW X6 w ciągu 2 sekund aha i jeszcze w momencie zderzenia dodaj pęd BMW.W tym kraju wszystko można zatuszować- kwestia ceny.A na umorzenie było zażalenie w Sądzie i Sąd odrzucił umorzenie.Nie pisz głupot bo chyba sam w to nie wierzysz że samochód jadący z prędkością 50-65 km/godz przesuwa inny samochód ważący 1,6 tony na odległość 30 m i jeszcze tamten samochód łamie betonową latarnię.I jeszcze jedno BMW miał włączony kierunkowskaz skrętu w prawo na dojeździe do skrzyżowania.Chłopak z Reno Megan został zabity z PREMEDYTACJĄ

Mateusz28.04.2015 22:53

Dla wszystkich interesujących się sprawą ? w dniu wczorajszym dotarły wyniki pracy biegłego, który stwierdził, że prowadzący samochód marki BMW nie przyczynił się do spowodowania wypadku, a jego prędkość była w przedziale między 50 a 65km/h (niestety dokładnej prędkości ze względu na brak śladów hamowania nie dało się wskazać) tym samym sprawa została przekazana do umorzenia.

typ27.01.2015 22:55

zakaz wjazdu swd tylko niszczą nasze samochody !!

kierowca22.01.2015 16:31

"24-letni ... i 28 latek" to już sporo mówi. Młodzi kierowcy są pewni, że im nic się nie może stać.

Madlen21.01.2015 9:49

Ludzie czy wy się czytacie to co piszecie? wiecie jak łatwo można kogoś skrzywdzić ? jesteście tacy mądrzy podpiszcie się. Chłopak wymusił, a BMW nie miało możliwości wyhamowania. Na prawdę szkoda chłopaka bo miał całe życie przed sobą.
ALE NIKT Z WAS NIE JEST OD TEGO BY OSĄDZAĆ.

Gość20.01.2015 21:31

PABLOS, może i tak ale ludzie poruszający się z tablicami SJZ też nie są święci...
Sam byłem tego świadkiem, zresztą nie tylko ja bo mnóstwo kierowców z innych miast.

Chodzi mi o taką sytuację jaką widziałem w św. Trzech Króli we Wiśle. Wybrałem się tam na narty i wiadomo było, że korki będą ogromne. Karetka jechała pod prąd na sygnale, wiadomo musiała i była to sytuacja uprzywilejowana ale jakieś 5min, stając, podciągając do przodu nagle zaglądam w lusterko, a tam kolejny pojazd, który zachował się jak "karetka"... I to własnie były tablice rej. SJZ czy taka sytuacja jest dobra? Każdy kierowca umiał wytrzymać, a ktoś nie umiał.. Uprzedzę Twoją/Waszą wypowiedź. Kierowca ten nie miał zamiaru i nie skrecał np. do sklepu tylko gnał przed siebie do przodu, a potem było tylko słychać klaksony, resztę się domyśl sam.

Skończcie ludzie tak przezywać na SJZ czy na SWD....Koniec tematu, już się nie wypowiadam bo to nie ma sensu, a tu zginął młody człowiek.. [*]

xyz20.01.2015 14:22

"człowiek z bmw który zabił" przecież to nie on zabił - beznadziejne te komentarze

Pokaż wszystkie opinie (38)