Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 13°
13 marca 2015

Koniec śledztwa. Śledczy: Dariusz P. zabił rodzinę

Koniec śledztwa. Śledczy: Dariusz P. zabił rodzinę
fot. KMP Jastrzębie-Zdrój

Zakończyło się śledztwo w sprawie zabójstwa pięcioosobowej rodziny z Ruptawy. W pożarze domu jednorodzinnego zginęło 5 osób. Dom miał podpalić ojciec i mąż zmarłych.

Akt oskarżenia przeciwko Dariuszowi P. trafił do sądu. Śledczy ustalili, że podpalił on swój dom, a motywem miały być kłopoty finansowe. Tym sposobem miał wyłudzić odszkodowanie z polisy ubezpieczeniowej na życie żony oraz odszkodowanie majątkowe za budynek.

41-letni Dariusz P. mówił, że w trakcie zdarzenia był w swoim warsztacie oddalonym o kilkanaście kilometrów od domu. Ślady wskazywały na nieszczęśliwy wypadek. Sprawę zaczęła badać grupę śledczych.

- Dosyć szybko odkryli oni, że pożar nie wybuchł przypadkowo. Obalili alibi właściciela budynku i udowodnili mu preparowanie dowodów oraz celowe podpalenie domu, w którym zginęli członkowie jego rodziny - informuje policja.

Dowody pozwoliły na przedstawienie mężczyźnie zarzutów zabójstwa pięciu osób z rodziny oraz usiłowania zabójstwa syna (tylko on ocałał z pożaru). Za ten czyn grozi dożywotnie więzienie.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Jastrzębscy strażacy znaleźli martwego mężczyznę Jastrzębscy strażacy znaleźli martwego mężczyznę

Bezdomny chciał odebrać sobie życie. Policjanci zdążyli z pomocą Bezdomny chciał odebrać sobie życie. Policjanci zdążyli z pomocą

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (18)
matka17.03.2015 8:38

Szok! Niepojęta zbrodnia! Na dodatek to jest dowód jak bez zmrużenia oka można UDAWAĆ gorliwego katolika. Ten gość był szafarzem Komunii Św! Jednocześnie knuł plan morderstwa i zdradzał żonę. Trudno to pojąć. Komu można ufać w dzisiejszym chorym świecie? Nie bał się tego co go spotka po śmierci? A może żona widziała jakieś symptomy jego niebezpiecznych zachowań ale bała się odejść?

Wojtek 16.03.2015 8:59

A tak go proboszcz chwalił. Taki wielki katolik i osobisty przyjaciel.
Żonę non stop zdradzał. Szemrane interesy.
Dla takiego KS, a nie dożywocie!

do śledczy14.03.2015 23:51

kiełbaski wywęszyli? Takie grilowane?

do Kleryka14.03.2015 11:30

Tacy jak Ty ośmieszają Polskę ! Won z tego kraju !

Maria14.03.2015 4:37

To nie człowiek,to bestia!

Kleryk13.03.2015 23:18

Żeby księża dupe plaszczyli to nawet morderców wzięli za szafaszy.

WAMPIR13.03.2015 19:44

KARA ŚMIERCI DLA NIEGO

Pokaż wszystkie opinie (18)