Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 7°
Queens Chicken
3 lipca 2015

Łakoma 22-latka ukradła cukierki i nie zapłaciła

Łakoma 22-latka ukradła cukierki i nie zapłaciła
fot. Rafał Mączyński / jastrzebieonline.pl

W ręce policjantów wpadła 22-letni kobieta, która ukradła… cukierki. Okazało się, że już wcześniej była poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości. Amatorka słodyczy trafiła już do zakładu karnego.

Zdarzenie miało miejsce 2 lipca wieczorem na terenie jednego z jastrzębskich marketów. 22-letnia kobieta oraz towarzyszący jej 32-latek ukradli cukierki. Słodycze zjedli jeszcze na terenie sklepu, nie płacąc za towar. Potem próbowali niepostrzeżenie przejść przez linię kas.

- Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że mieszkanka Jastrzębia poszukiwana jest przez wymiar sprawiedliwości. Kobieta została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu - informuje policja.

Kobieta trafiła do zakładu karnego, gdzie spędzie pół roku.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Złodzieje grasują na FB i kradną. Co na to Policja? Złodzieje grasują na FB i kradną. Co na to Policja?

Jastrzębscy policjanci wracają do pracy Jastrzębscy policjanci wracają do pracy

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (1)
Gość04.07.2015 8:09

Przecież to norma, że mieszkańcy Jastrzębie wyżerają w sklepach cukierki batoniki, owoce. Często też można zobaczyć mamuśki, jak upychają towar w wózkach z dzieciakami. Z Manhattanu przyjeżdżają kilkuosobowe grupy obrabiające sklepy, jedni służą jako zasłona, inni kradną.