Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 14°11°
12 sierpnia 2015

0:2 w sparingowym meczu z Czechami

0:2 w sparingowym meczu z Czechami
fot. Rafał Mączyński / jastrzebieonline.pl

JKH GKS Jastrzębie przegrał u siebie 0:2 w sparingowym meczu z czeskim HC Frydek Mistek. W ten sam dzień urodziny obchodził Leszek Laszkiewicz, prezentu jednak się nie doczekał.

W miniony wtorek rywalem Jastrzębia był drugoligowy Frydek Mistek. Czesi objęli prowadzenie już w 8. minucie. Do bramki Zabolotnego krążek wrzucił Kovarcik. Tuż przed pierwszą przerwą padł drugi gol dla rywali JKH.

Jastrzębianie mieli okazje do strzelenia bramek. Jedną z nich był karny po faulu na Mateuszu Danieluku. Napastnik jednak nie wykorzystał szansy na honorowe trafienie. Podopieczni Roberta Kalabera często też grali w przewagach, których jednak nie potrafili wykorzystać.

JKH GKS Jastrzębie - HC Frydek Mistek 0:2 (0:2, 0:0, 0:0)
0:1 - 07:49 - O. Kovařčik - Kofron
0:2 - 19:32 - Christov - Dresler

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny (Tomljenović) - Peslar, Górny, Laszkiewicz, Ł. Nalewajka, Kulas - Gimiński, Janáček, Plichta, Petro, Danieluk - Bigos, Semrád, Świerski, Rostkowski, R. Nalewajka  oraz Pastryk, Szczurek.

HC Frýdek Místek: Daneček (Kubáň) - Jeník, Kowalczyk, Christov, Kaňa, Meidl - Matyáš, Dresler, Klimša, Franek, Piecha - Kraviec, Kulhánek, Jaroš, M. Kovařčík, Ižacký - Sonnek, Krutil, Schwarz, O. Kovařčík, Kofroň.

Polub i udostępnij
Czytaj też

JKH GKS przegrywa w rzutach karnych JKH GKS przegrywa w rzutach karnych

Zablotny odchodzi z JKH Zablotny odchodzi z JKH

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (3)
kit12.08.2015 20:27

zabolotny i wszystko jasne, 2 O? jak by bronil jak rok temu w finale to co strzał to prawie gol a trenero by sie temu przygladał, i my niby 1 miejsce mielismy miec? aha. a wysoka forma Odrobnego rzucała sie w oczy w całych plaofach

ktoś12.08.2015 15:45

Szkoda coś jest nie tak

ktoś12.08.2015 12:15

Szkoda wszystko do poprawy