Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 8°
9 stycznia 2016

Sanok minimalnie lepszy. A tak dobrze się zaczęło?

Sanok minimalnie lepszy. A tak dobrze się zaczęło?Zdjęcie archiwalne
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Jastrzębianie przegrali w piątek 8 stycznia z drużyną Ciarko PBS Bank STS Sanok. Podopieczni Roberta Kalabera prowadzili już 3:1, ale ostatecznie musieli ulec swojemu rywalowi, który w dogrywce zapewnił sobie wygraną (6:5).

Pierwsza bramka padła w 8. minucie. Jej autorem był Patrik Stantien. Kilkanaście sekund później kolejne trafienie na konto JKH zaliczył Juraj Petro. Sanoczanie zaatakowali w 15. minucie kiedy do bramki Zabolotnego krążek wrzucił Sliwiński. Dwie minuty później bramkarza Sanoka pokonał Kamil Góry, który podwyższył na 3:1. Pierwsza tercja dla Jastrzębia była bardzo dobra.

Sanoczanie zaczęli mocniej atakować w drugiej odsłonie. Już na jej początku bramkę strzelił Bryan Cameron, który strzałem pod porzeczkę pokonał golkipera JKH. Kolejna bramka padła w 33. minucie. Na 2:4 podwyższył wtedy Grzegorz Rostowski. Ciarko Sanok grając w przewadze zdobył kontaktową bramką na 3:4 w 36. minucie.

Początek trzeciej tercji jastrzębianie mogli zaliczyć do udanych. W 42. minucie krążek do bramki Sanoka wrzucił Richard Bordowski. Wszystko wskazywało, że jastrzębianie wygrają mecz. Horror zaczął się jednak w 54. minute. Najpierw Bryan Cameron zdobył bramkę na 5:4, a 12 sekund później sanoczanie znowu cieszyli się z bramki.

Tym samym konieczne było rozegranie dogrywka. Dobrą passę wykorzystali sanoczanie, którzy już w pierwszej minucie dogrywki zdobyli bramkę na 6:5.

Ciarko PBS Bank STS Sanok - JKH GKS Jastrzębie 6:5 d. (1:3, 2:1, 2:1, 1:0)
0:1 - 07:35 - Patrik Stantien - Richard Bordowski, Leszek Laszkiewicz
0:2 - 07:59 - Juraj Petro - Michal Plichta, Martin Janáček
1:2 - 14:04 - Nathan Sliwinski
1:3 - 16:46 - Kamil Górny - Leszek Laszkiewicz, Juraj Petro (5/4)
2:3 - 20:48 - Bryan Cameron - Quinn Sproule, Jared Brown (5/4)
2:4 - 32:22 - Grzegorz Rostkowski - Leszek Laszkiewicz
3:4 - 35:16 - Toni Dahlman - Zsolt Azari, Marek Strzyżowski (5/4)
3:5 - 41:27 - Richard Bordowski - Leszek Laszkiewicz
4:5 - 54:23 - Bryan Cameron - Robert Kostecki, Kamil Olearczyk
5:5 - 54:35 - Jared Brown - Steven Tarasuk
6:5 - 60:38 - Bryan Cameron - Jared Brown, Samuel Roberts

Ciarko PBS Bank STS Sanok: Missiaen (od 41:28 - Skrabalak) - Tarasuk, Sproule, Cameron, Brown, Danton - Tuominen, Roberts, Azari, Dahlman, Strzyżowski - Olearczyk, Salija, Sliwinski, Kostecki, Ćwikła oraz Demkowicz, Biały, Wilusz, Bielec.

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny (Berggruen) - Górny, Gimiński, Bordowski, Stantien, Laszkiewicz - Latál, Janáček, Plichta, Petro, Danieluk -Bigos, Pastryk, Stasiewicz, Ł. Nalewajka, R. Nalewajka oraz Vrána, Matusik, Jaworski, Rostkowski.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Hokej: Katowice bez szans Hokej: Katowice bez szans

JKH wygrywa w Oświęcimiu JKH wygrywa w Oświęcimiu

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (1)
brian09.01.2016 16:13

Niech zgadne kto bronil. u nas..