Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°-2°
30 stycznia 2016

Porażka z Cracovią. Lider minimalnie lepszy

  • Porażka z Cracovią. Lider minimalnie lepszy
  • Porażka z Cracovią. Lider minimalnie lepszy
  • Porażka z Cracovią. Lider minimalnie lepszy
  • Porażka z Cracovią. Lider minimalnie lepszy
Więcej zdjęć:
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Jastrzębianie przegrali 3:4 piątkowy mecz z Comarch Cracovią. Liderzy tabeli rozpoczęli mecz dosyć spokojnie, ale rozkręcili się i ostatecznie pokonali drużynę Roberta Kalabera. Był to ostatni mecz na Jastorze przed play-offami.

Pierwszą tercję lepiej rozpoczęli jastrzębianie. Gospodarze atakowali częściej i zagrażali  bramce strzeżonej przez Michaela Łubę. W 12. minucie dobitka Tomasza Kulasa przyniosła bramkę drużynie z Jastrzębie.

Krakowianie zemścili się dopiero w 25. minucie kiedy Mate Tomljenovica pokonał Krystian Dziubiński. Co ciekawe bramka padła w podwójnym osłabieniu drużyny z Krakowa. Pięć minut później za sprawą Mateusza Danieluk jastrzębianie wyrównali, ale długo nie cieszyli się z przewagi. Już w 31. minucie dzięki bramce Karola Kisielewskiego drużyna Comarch Cracovii ponownie wyrównała na 2:2. Wyraźnie podbudowani rywale Jastrzębia objęli prowadzenie 3 minuty później. Do bramki JKH ponownie krążek wrzucił Krystian Dziubiński.

Po golu na 2:4 w 51. minucie wydawało się, że mecz jest już przesądzony. Jednak pod koniec tercji jastrzębianie zaczęli mocno atakować rywala. Błąd w obronie Cracovii wykorzystał Leszek Laszkiewicz, który zmienił wynik na 3:4. To jednak było wszystko na co było stać jastrzębian w tym meczu. JKH GKS Jastrzębie zachował 4. miejsce w tabeli na koniec sezonu zasadniczego.

JKH GKS Jastrzębie - Comarch Cracovia 3:4 (1:0, 1:3, 1:1)
1:0 - 11:47 - Tomasz Kulas - Tobiasz Bigos, Radosław Nalewajka
1:1 - 24:02 - Krystian Dziubiński - Grzegorz Pasiut (5/3)
2:1 - 29:09 - Mateusz Danieluk - Leszek Laszkiewicz
2:2 - 30:12 - Karol Kisielewski - Peter Novajovsky, Artiom Bazhko
2:3 - 32:56 - Krystian Dziubiński - Maciej Kruczek
2:4 - 50:20 - Krystian Dziubiński - Grzegorz Pasiut, Karol Kisielewski (4/5)
3:4 - 56:34 - Leszek Laszkiewicz

JKH GKS Jastrzębie: Tomljenović (Zabolotny) - Górny, Pastryk, Danieluk, Ł. Nalewajka, Laszkiewicz - Latál, Janáček, Plichta, Petro, Bordowski - Vrána, Bigos, Kulas, Stantien, R. Nalewajka oraz Szczurek, Gimiński, Dudkiewicz, Rostkowski, Matusik.

Comarch Cracovia: Łuba (R. Kowalówka) - Noworyta, Rompkowski, Sinagl, Svitana, Urbanowicz - Kruczek, Wajda, Guzik, Pasiut, Drzewiecki - Maciejewski, Dąbkowski, Dziubiński, Kutsevich, Domogała - Novajovsky, Bazhko, Wróbel, Kisielewski.

Polub i udostępnij
Czytaj też

JKH wygrywa z  MH Gdańsk JKH wygrywa z MH Gdańsk

JKH pokonuje Zagłębie Sosnowiec: 3:0 JKH pokonuje Zagłębie Sosnowiec: 3:0

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (1)
u5tututttuttu30.01.2016 17:59

Teraz płayoffy