Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 1°-1°
EkoOkna
8 lutego 2016

Zderzenie na Warszawskiej. "Rażące naruszenie przepisów"

  • Zderzenie na Warszawskiej. "Rażące naruszenie przepisów"
  • Zderzenie na Warszawskiej. "Rażące naruszenie przepisów"
  • Zderzenie na Warszawskiej. "Rażące naruszenie przepisów"
Więcej zdjęć:
fot. KMP Jastrzębie-Zdrój

W niedzielę na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Jeziorańskiego doszło do zderzenie dwóch samochodów osobowych. 28-latek nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy nissana. Dwie osoby z ogólnymi obrażeniami trafiły do szpitala.

Wypadek miał miejsce 7 lutego przed godziną 18:00. 28-letni kierowca jadący ulicą Warszawską, znajdując się na pasie przeznaczonym do lewoskrętu, nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu z naprzeciwka nissanowi.

- W wyniku zderzenia osobówek, ranny został 76-letni kierowca nissana oraz podróżująca z nim kobieta. Obie osoby z ogólnymi potłuczeniami ciała trafiły do szpitala - informuje policja.

Sprawca wypadku za rażące złamanie przepisów oraz stworzony zagrożenia na drodze został pozbawiony prawa jazdy.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Uwaga! Jest ślisko! Uwaga! Jest ślisko!

Pijana nastolatka leżała na ławce Pijana nastolatka leżała na ławce

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (12)
28czy76czy76czy2813.02.2016 9:41

Wina oczywiście leży po stronie 28 latka, nie ma co dyskutować. Ale jak by zamienić ich miejscami to byście pisali że na pewno młody zapier...... dużo więcej niż 50km/h i uderzył w spokojnie skręcającego 76latka, który ocenił ("myślał") że zdąży...... "Po uszkodzeniach można wnioskować że było więcej niż 50km/h"

max do xyz09.02.2016 10:07

foxsa obróciło o 180 stopni ,a ty piszesz,że stłukli się że tak powiem skrajnie,pomyśl trochę zanim coś nabazgrolisz.fox jechał od dołu i skręcał w lewo w Jeziorańskiego,a starszy człowiek jechał w dół od świateł w kierunku ul.północnej.Młody wymusił pierwszeństwo,a starszy walnął w jego prawy przód.to właśnie wtedy foxa obróciło wspak i się "przytulili ".to był poważny wypadek,ktoś mógł zginąć,a ty piszesz tak jakby to było zwykłe otarcie.

Obiektyw08.02.2016 23:17

A ja chciałbym wiedzieć czy ten młodzieniec to mieszkaniec J-bia czy nie.
:)

Ralph08.02.2016 21:10

Do Mirka. Jeziorańskiego jest między galerią, a myjnią/światem alkoholi od Warszawskiej w kierunku leclerca. Ta ulica ma już 7 lat, ale ja również jestem zaskoczony i pierwsze słyszę :)

Gość08.02.2016 21:04

Dla mnie też jest to bez sensu. Widzimisie policjantów i zabierają prawko, a później sprawa w sądzie i kierowca odzyskuje prawko. Kierowca nie ma prawa jazdy przez 2-3 miesiące, a sąd ma dodatkowe zbędne sprawy do rozpatrzenia.

Do xyz08.02.2016 21:03

Spowodowanie jakiegokolwiek wypadku powinno być porównywane do spowodowania zagrożenia w ruchu lądowym wraz z pełnią sankcji za to wykroczenie.

xyz08.02.2016 20:57

nie do konca odnosilem sie do tej sytuacji, wielkosci szkod, zniszczen
chodzilo mi o fakt zabrania prawa jazdy. gdzie juz w naszym miescie bylo zabierane za nie zatrzymanie sie na pasach, czy przejechaniu na czerwonym swietle powodujac wymuszenie bez zaistnienia kolizji.

sa przepisy i okreslone mandaty za to wiec po co karac tylko mandatem jak mozna zabrac zaraz prawko.
znam wiele innych przypadkow gdzei kierowca spowodowal wypadek, stworzyl wielkie zagrozenie a prawa jazdy nie stracil. Powinien

a co do tego wypadku, wina jak najbardziej kierujacego foxem ale nissan tez go nie uderzyl w bok ze ten mu przecial droge tylko stukli sie ze tak powiem skrajnie,
jestem ciekaw jak to tez widzieli swiadkowie i to by moglo ocenic jakie faktyczne zagrozenie on sprawil
jak to wygladalo ze strony trzeciej, osoby na miejscu a nie niebieskiego juz po fakcie
pozdro ;p

Pokaż wszystkie opinie (12)