Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
16 lutego 2016

W Jastrzębiu grasują nieuczciwi sprzedawcy junkersów

W Jastrzębiu grasują nieuczciwi sprzedawcy junkersów
fot. monique72 / freeimages.com

Miejski Rzecznik Konsumenta otrzymał sygnały od mieszkańców naszego miasta o nieuczciwych sprzedawcach junkersów oraz kuchenek gazowych. Przedstawiciele handlowi pukają do drzwi i podają się za pracowników gazowni.

Oszuści pukają do domów i podszywając się pod pracowników gazowi oznajmiają właścicielowi mieszkania, że urządzenie przez niego posiadane jest przestarzałe i grozi wybuchem lub przecieka. W tym momencie proponują zakup nowego urządzenia, które jak się okazuje po czasie, można kupić po dużo niższej cenie niż zaproponowanej.

- Konsumenci, często są to starsze osoby, w obawie o swoje bezpieczeństwo, podpisują niekorzystne dla nich warunki umowy. Po podpisaniu umowy okazuje się, że urządzenie (niekoniecznie tej samej marki), można zakupić w cenie o wiele tańszej, w pobliskim sklepie - informuje Urząd Miasta.

Często okazuje się, że lokatorzy po około dwóch, trzech miesiącach otrzymują od swojego dotychczasowego sprzedawcy energii elektrycznej (gazu) informację o tym, że trwa proces zmiany dostawcy usług. Rozwiązanie takiej umowy po upływie 14 dni od daty jej podpisania, najczęściej wiąże się z koniecznością zapłaty kary umownej, której wysokość bardzo często przekracza kwotę 500 zł.

Rzecznik Konsumentów prosi mieszkańców o zachowanie ostrożności przy tego typu sytuacjach i czytanie umów. Najlepiej by nie podejmować decyzji pochopnie i sprawdzić sprzedającego.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Złodzieje grasują na FB i kradną. Co na to Policja? Złodzieje grasują na FB i kradną. Co na to Policja?

Ewakuowano pracowników z rozlewni gazu Ewakuowano pracowników z rozlewni gazu

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (4)
Mieszkaniec18.02.2016 10:33

Do mnie też zapukali. Zanim zadzwoniłam na Policje to już znikli.

a17.02.2016 10:47

Plan Junkersa?

Gość17.02.2016 8:54

Mnie tak "zrobili" 5 lat temu akurat trafili w czasie bo byłam na końcówce ciąży a miałam stary często gasnacy piecyk no i może nie dala bym się nabrać gdyby panowie jeszcze nieuczciwie nie napomkneli że współpracują ze spółdzielnią i i tak będę musiała junkers do końca roku wymienić dopiero później zorientowałam się ze to nieprawda a panowie w ten sposób kłamiąc łapią takie naiwniaczki jak ja i zapłaciłam dwa razy drożej niż bym zapłaciła za ten sam sprzęt w sklepie. Mam nauczkę na przyszłość :(

Gość16.02.2016 15:15

Jeśli w OBI jest drożej niż w innym sklepie lub internecie, To jest nie uczciwy sprzedawca? jeśli coś się kupuje i to ma teoretycznie wytrzymać 2 lata, na to jest gwarancja a się psuje po tygodniu, to też jest nie uczciwy sprzedawca a może oszustwo ?