Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 1°-1°
2 marca 2016

Samobójstwo na Kurpiowskiej. 44-latka nie żyje

Samobójstwo na Kurpiowskiej. 44-latka nie żyje
fot. Rafał Mączyński / jastrzebieonline.pl

W poniedziałek, 29 lutego w jednym z mieszkań na ulicy Kurpiowskiej znaleziono ciało kobiety. Najprawdopodobniej jastrzębianka odebrała sobie życie przez powieszenie. Prokuratura prowadzi teraz śledztwo.

Ciało kobiety znaleziono w poniedziałek w godzinach rannych. Policjanci wraz z innymi służbami mieli wejść do mieszkania 44-latki. Nie przypuszczano jednak, że znajdująca się w mieszkaniu kobieta popełniła samobójstwo.

Kobieta najprawdopodobniej odebrała sobie życie przez powieszenie. Szczegółowe czynności wyjaśniające prowadzi teraz jastrzębska prokuratura. Odbędzie się również sekcja zwłok, która ma ustalić dokładną przyczynę śmierci.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Uwaga! Jest ślisko! Uwaga! Jest ślisko!

Pijana nastolatka leżała na ławce Pijana nastolatka leżała na ławce

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (4)
Gość03.03.2016 15:41

PS to tylko takie moje domysły, wystraszyła się policji wg mnie

Gość03.03.2016 14:30

Policjanci mieli wejść, bo kobieta miała kontakty z jakimś dragami, wystraszyła się, ze ją zamkną i się powiesiła.

Gość03.03.2016 11:32

Jeszcze nie ma komentarzy, że to wina PO i Tuska?

Mieszkaniec02.03.2016 16:50

Smutna wiadomość. Widocznie była czymś załamana i nie potrafiła sobie poradzić z problemem. Szacunek takim osobom się należy, bez względu na to, co myśli o tym kościół. Pasibrzuchy nie chcą bo nie potrafią zrozumieć takich dramatów. Wolą opowiadać frazesy i patrzeć kto ile da "co łaska ale nie mniej niż ".