Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 14°11°
26 lipca 2016

Warbus komentuje i oskarża stowarzyszenie

Warbus komentuje i oskarża stowarzyszenie
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Paweł Szymonik, Dyrektor Generalny firmy Warbus komentuje zamieszanie wokół firmy. Jednocześnie oskarża "Stowarzyszenie Poszkodowanych przez AM" o kłamstwa i podsycanie złej atmosfery. - Jak można spokojnie pracować w takich warunkach? - komentuje Warbus.

- Jak Nasza spółka ma zatrudniać nowych ludzi jeżeli wciąż z głośników radia słychać, że Jastrzębie znowu chce wychodzić ze związku. Przecież pracownik chce mieć stałe zajęcie, a nie uczestniczyć w rozgrywkach politycznych - mówi Paweł Szymonik z Warbusa.

Atmosfera wokół firmy Warbus zaczęła się już przy okazji przetargu na przewoźnika komunikacji miejskiej. Radni zdecydowali się wyjść z MZK, by można było rozpisać nowy przetarg. To dałoby szansę by wygrała go jastrzębska firma PKM (należąca do MZK). Tak się jednak nie stało. Miasto do MZK wróciło, a firma Warbus od 1 kwietnia 2016 roku zaczęła świadczenie usług na terenie naszego miasta. Warto wspomnieć, że połowę przewozów Warbus przekazał PKM-owi.

- Nasza spółka zainwestowała w nowy tabor 35 mln zł oraz uratowała PKM oddając za darmo 100 mln zł (10-letni kontrakt Warbusa to kwota 200 mln zł - przyp. red). Natomiast w zamian mamy nieustanne ataki. W innych miastach za taki gest przedsiębiorca byłby "noszony" na rękach - komentuje Szymonik.

O złą atmosferę wokół firmy Warbus oskarża m.in. Stowarzyszenie Osób Pokrzywdzonych Działalnością Radnego AM, które działa wspólnie ze związkiem zawodowym w firmie Warbus. Ten sam związek miał według przewoźnika namówić kierowców do bezprawnego działania, czyli niesprzedawaniu biletów w autobusach.

Dyrektor Generalny Warbus jednocześnie zaprzecza jakoby firma nie płaciła premii, ZUS-u czy podatków.

Polub i udostępnij
Czytaj też

"To koniec dziadowania". Jastrzębie walczy o pozycję w MZK "To koniec dziadowania". Jastrzębie walczy o pozycję w MZK

Jastrzębie chce więcej znaczyć w MZK. Oczekuje zmiany statutu Jastrzębie chce więcej znaczyć w MZK. Oczekuje zmiany statutu

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (118)
AleDomAleDom31.07.2016 22:11

@gosc: 103 jest LE a MZK wymagało LF, więc coś niewiarygodna ta informacja ;) Jak już to 203.

AleDomAleDom31.07.2016 22:09

Konsorcjum ponoć MAZy wystawiło, ale nie zrobił tego PKM ;) Woleli już się zbratać z wrogiem po uwzględnionym odwołaniu do KIO po wygraniu pierwszego przetargu w 2013 roku ( tak, wtedy wygrał PKM z Mikrusem, ale KIO uznało odwołanie prywaciarzy) . No, bo przecież przekształcić PKM w podmiot wewnętrzny "się nie da". No i jakość Scanii nie jest raczej dużo wyższa niż MAZów.

slazak31.07.2016 21:57

Gosciu troche wiecej szacunku do slazakow Wracaj do siebie szukac bursztynow

jastrzebianin31.07.2016 21:55

Jako gosc jestes bardzo beszczelny Pilnujesz strasznie wpisow w mediach i piszesz bzdury PKM nigdy nie mial w planach sprowadzac MAZOW. A warbus chyba ma doczynienia poraz pierwszy z nowymi autobusami a w mediach zrobili z tego sprawe narodowa

gosc31.07.2016 16:53

Oczywiście że nie było ale w swojej ofercie na przetarg który wygrał warbus , PKM wraz ze ślązakami wpisali że będą mazy 103. Więc zawsze były solarisy a miały być mazy aby wygrać ale na szczęście się nie udało:)

pasazer31.07.2016 14:44

O ile mnie pamiec nie myli to w Jastrzebiu jezdzily nowe Solarisy. Mazow nigdy u nas nie bylo

gosc31.07.2016 10:57

AleDom

Przecież Śląskie firmy wraz z PKM miały mieć Mazy 103. Była by białoruś w Jastrzębiu

Pokaż wszystkie opinie (118)