Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 2°
2 września 2016

Podejrzany o śmiertelne pobicie sam zgłosił się do prokuratury

Podejrzany o śmiertelne pobicie sam zgłosił się do prokuratury
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Policja zakończyła poszukiwania jastrzębianina, który podejrzany jest o dokonanie brutalnego pobicia. Adrian S. sam zgłosił się do prokuratury. Ofiarą był 40-letni mieszkaniec naszego miasta. W piątek mężczyzna zmarł wskutek odniesionych ran.

Do śmiertelnego w skutkach pobicia doszło w minioną niedzielę. Brutalnie pobity został 40-letni mężczyzna. Znaleziono go dopiero po kliku godzinach. Przez kilka dni walczył o życie, będąc w śpiączce. W piątek mężczyzna zmarł w cieszyńskim szpitalu. Dzień wcześniej policja udostępniła wizerunek potencjalnego sprawcy.

- Poszukiwany mężczyzna zgłosił się do Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie został zatrzymany. Obecnie prowadzone są z nim czynności procesowe - informuje policja.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Biegał półnagi po ulicy. Został skuty kajdankami Biegał półnagi po ulicy. Został skuty kajdankami

Mąż bije żonę, czyli przemoc w rodzinie Mąż bije żonę, czyli przemoc w rodzinie

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (72)
rafu09.09.2016 21:56

taki co to ma bóg honor ojczyzna na koszulce i symbol PW, niedługo tacy będą w oddziałach obrony terytorialnej macierewicza .... straszne...

Ham07.09.2016 16:16

Jeśli policja będzie go kryła, to nie darujemy. Codziennie pikiety na śląskiej.

Mieszkaniec 04.09.2016 22:25

Szkoda, że do udowodnienia sobie i innym jakim jest ****** musiał kogoś zabić.
Mam nadzieję, że sąd to potwierdzi.

Kamil04.09.2016 14:39

Nie winił bym całej Przyjaźni, czy też wszystkich kibiców. To jest po prostu patologia najwyższego stopnia, rozbita rodzina, dzieciak wychowywany przez ulicę nie wiedzący nawet do końca z jakiego jest ojca, itp. Takie "Adrianki" można znaleźć niestety na większości osiedli. Podobnie jak nie można nazywać kibicem kogoś, kto raz ubrał klubową koszulkę, której nawet nie kupił tylko zabrał słabszemu od siebie.

Paweł04.09.2016 14:26

haha "szacun bo się sam zgłosił"? Leszcz ukrywał się, a gry zobaczył swoje zdjęcia w internecie to narobił pod siebie i poleciał do adwokata (kasę pewno dostał od starej, która zarobiła przez kilka nocy na Manhatanie). Adwokat polecił mu śpiewać kto, gdzie i jak i tym sposobem trafił do prokuratury.

jozef04.09.2016 13:56

ciekawe jakie zarzuty dostanie ?

Eh04.09.2016 13:23

Dostal 2 tuby i splynal...

Pokaż wszystkie opinie (72)