Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 1°
6 grudnia 2016

JKH GKS przegrywa z Polonią Bytom

JKH GKS przegrywa z Polonią Bytom
fot. JKH / Magdalena Kowolik

Zawodnicy JKH Jastrzębie opuszczają Bytom z nie najlepszymi humorami. Mimo zaciętej walki przegrali spotkanie. Do szczęścia zabrakło tak niewiele. Jednak kluczową bramkę pod koniec spotkania strzelił Tomasz Kozłowski, zapewniając zwycięstwo Polonii.  Tym samym wynik meczu zakończył się rezultatem 2:1 dla naszych rywali. 

Barbórkowe starcie w bytomskiej Stodole nie było czymś nadzwyczajnym. 27. minucie wynik otworzył Mateusz Danieluk, wychowanek JKH, który od tego sezonu reprezentuje barwy Polonii. Odpowiedź gości była najlepsza z możliwych, bo po siedmiu minutach wyrównał Krzysztof Bryk, wykorzystując zagranie od Leszka Laszkiewicza. A więc można powiedzieć, że gra zaczęła się na nowo. Każda z drużyn wierzyła, że szalę zwycięstwa uda się jej przechylić na swoją stronę.

Kluczem do zdobycia trzech punktów okazała się skuteczność w przewadze. W 53. minucie, gdy na ławce kar "odpoczywał" Patryk Matusik, bytomianie zadali decydujący cios. Akcję celnym strzałem zakończył Tomasz Kozłowski, któremu gospodarze zawdzięczają komplet punktów.

Grający w mocno okrojonym składzie jastrzębianie nie musieli wcale przegrać niedzielnego pojedynku. W ostatniej minucie Polonia złapała dwie kary i trener JKH, Robert Kalaber postawił wszystko na jedną kartę zdejmując z tafli bramkarza. Na odrobienie strat nie wystarczyło jednak czasu i ekipa z Leśnej przegrała spotkanie.

Nasi już niedługo znowu pojawią się na tafli. We wtorek, 6 grudnia zagrają w Opolu z Orlikiem, a trzy dni później na Jastorze z GKS Tychy. To będzie trudne starcie i poważne wyzwanie dla jastrzębian.

TMH TEMPISH POLONIA BYTOM - JKH GKS JASTRZĘBIE 2:1 (0:0, 1:1, 1:0)
1:0 - 26:56 - Mateusz Danieluk - Edgars Dikis, Richard Bordowski
1:1 - 34:01 - Krzysztof Bryk - Leszek Laszkiewicz
2:1 - 52:34 - Tomasz Kozłowski - Błażej Salamon, Edmunds Augstkalns (5/4)

TMH Tempish Polonia Bytom: Landsman (Raszka) - Cunik, Dikis, Bordowski, Kartoszkin, Danieluk - Augstkalns, Stępień, Kozłowski, Słodczyk, Salamon - Owczarek, Pastryk, Przygodzki, Krzemień, Demjaniuk - Falkenhagen, Działo, Kłaczyński, Wąsiński, Wieczorek.

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny  (Fuczik) - Peslar, Gimiński, Laszkiewicz, Ł. Nalewajka, Świerski - Kubesz, Charvat, R. Nalewajka, Kulas, Ludwiczak - Bigos, Balcerek, Bryk, Kącki, Matusik

Polub i udostępnij
Czytaj też

JKH wygrywa z  MH Gdańsk JKH wygrywa z MH Gdańsk

JKH pokonuje Zagłębie Sosnowiec: 3:0 JKH pokonuje Zagłębie Sosnowiec: 3:0

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.

Brak opinii w tym artykule. Bądź pierwszy!