Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 14°11°
20 stycznia 2017

Ks. Grzesiak: "Kuria znęca się nade mną"

Ks. Grzesiak: "Kuria znęca się nade mną"
fot. Misja Paragwaj

Niedawne oświadczenie wolontariuszy Misji Paragwaj, którzy zarzucili abp. Wiktorowi Skworcowi działania podważające zaufanie do Misji spotkało się z odzewem Archidiecezji Katowickiej, która wydała oświadczenie w tej sprawie

 - W związku z nasilającą się dezinformacją w sprawie ks. Wojciecha Grzesiaka informuje się, iż podanie do wiadomości szczegółów dotyczących kary kościelnej wymierzonej kapłanowi nie jest w żaden sposób wymierzone przeciwko działalności misji medycznej.  W mocy pozostaje nałożona sankcja zawieszenia w czynnościach kapłańskich na skutek uporczywego trwania w nieposłuszeństwie. Osobę księdza Wojciecha Grzesiaka poleca się modlitwom kapłanów, osób konsekrowanych i wiernych Archidiecezji Katowickiej - napisał ks. Grzegorz Śmieciński, rzecznik prasowy Metropolity Katowickiego.

Natomiast ks. Wojciech Grzesiak wydał kolejne, i jak sam mówi, ostatnie oświadczenie w tej sprawie.

- W związku z publikacją na stronie "Dziennika Zachodniego" wywiadu z rzecznikiem archidiecezji kieruję ostatnie już moje oświadczenie, gdyż zaczyna przerastać to moją wytrzymałość. Metody znęcania sie kurii przenoszą sie nawet na stan, gdy jestem poza ich jurysdykcja. Dlatego pisze, co następuje.

 Historia mojego życia to część mnie i jestem z niej dumny. Nie będę polemizował z samym sobą i tym, kim byłem i jestem. Jak w życiu każdego są chwile lepsze, gorsze, złe i wspaniale. Jestem  dumny ze swojego życia! I Kurii nic do tego. Szkoda, ze nie pokazała swojego wobec mnie postępowania. 

Wpis na FB był tylko i wyłącznie inicjatywą o. Grzegorza a wyraźnie w nim było zaznaczone iż jest "to moje konto prywatne", a Grzesiu ma moja kartę, by uniknąć drogiego transferu Western Union. Nic nie było tam ukrytego. A celem była jadalnia dla biednych dzieci. Konto Misji Paragwaj to konto stowarzyszenia wszędzie dostępne. Tylko ktoś szukający zaczepki może cos takiego wyciągnąć i posługiwać sie tym, skoro było to publiczne, wszystkim wiadome i wyraźnie opisane. A jak na prośbę Grzesia w związku z otwieraną jadalnią w Paragwaju, bo opublikowane tak też na jego prośbę usunięte. 

Moje esemesy z ks. Mrozkiem, to moja prywatna sprawa. Zastanawia mnie tylko skąd Kuria o tym wie. Jak widać ks. Piotr wszystko do nich kieruje. Nie sposób poważnie traktować człowieka, który donosi. Kuria zrobi wszystko, nawet trzy razy w ciągu trzech dni zmieni oświadczenie by tylko zakryć swoje występki i rzucić na mnie swoje nienawistne światło. Nic poza tym. Reszta w rekach Najwyższego - napisał ks. Wojciech Grzesiak.

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Karambol z udziałem tira na Armii Krajowej Karambol z udziałem tira na Armii Krajowej

Za nieposprzątanie po psie zapłacicie 500 zł Za nieposprzątanie po psie zapłacicie 500 zł

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (11)
Prawdomowny22.01.2017 13:52

KK od wieków robi dziwne rzeczy a ogłupiałe masy nadal wierzą w jakieś niewidzialne istoty, piekło i niebo ;) Ogólnie instytucje typu kościół i aparaty kontroli ludzi jak religie powinny zostać zakazane i zlikwidowane. A te histerie Pana Grzesiaka to w ogóle kabaret jakiś. Nagle przebudził się i zobaczył w jakiej chorej firmie siedzi. Ciekawe ile sam ma za uszami bo nie tacy już byli, nawet na najwyższych stołkach tej sekty..

wierzący w Boga22.01.2017 10:54

Wszystko co robi kościół przez kilkadziesiąt lat jest co najmniej podejrzane. Ich głównym celem jest forsa i zdobywanie kolejnych dóbr. Można to przedstawić krótko: "Wierni mają dawać posłusznie szmal i wspierać wszystkie działania kościoła, bo działa dobrze. Jeśli kościelni robią coś źle, to tylko dlatego,że człowiek jest omylny". Kościoły powinniśmy omijać z daleka. To już nie są miejsca modlitwy. Modlić się można wszędziei zawsze własnym słowami.

józwa21.01.2017 12:52

Kapucyny to jedna mafia ,kasa i tylko kasa się liczy.

S121.01.2017 11:18

Wojtuś oszczędź już nam swoich wypocin. Słuchać już tego nie można jaki biedny i pokrzywdzony. Wolałeś misje to teraz będziesz miał wolny czas na ich realizacje. No chyba że obawiasz się że już tyle kasy nie nazbierasz?

Gość21.01.2017 9:01

Ciekawe, że żaden biskup nie reagował, kiedy znany ksiądz sprzedawał masło i mąkę z darów, do zaprzyjaźnionej cukierni.

wyborca21.01.2017 6:57

Ksiądz Wojciech robił "dobrą robotę" i teraz ta cała sytuacja Go boli. Szkoda, że tę sprawę tak rozdmuchali, bo to strata dla Kościoła przez duże "K".

Gość20.01.2017 17:41

Obaj dobrzy, jeden zbierał kasę na prywatne konto, a drugiego skręca, że nic z tego nie skubnął.

Pokaż wszystkie opinie (11)