Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 14°11°
27 stycznia 2017

MZK: "Płacimy na bieżąco"

MZK: "Płacimy na bieżąco"
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Międzygminny Związek Komunikacyjny stanowczo zareagował na zarzuty, że nieterminowo i na raty płaci firmie Warbus za usługi przewozowe. MZK twardo uzasadnia, że przetarg na przewozy pasażerskie, który był zorganizowany w 2014 roku odbył się zgodnie ze wszelkimi procedurami. 

Sprawa komunikacji miejskiej jest gorącym tematem w Jastrzębiu. Niedawno odbyła się sesja nadzwyczajna na ten temat. MZK wydało specjalne oświadczenie na temat wątpliwości jakie pojawiły się w sprawie przetargu oraz terminowości wypłat kontrahentom.

- Przetarg oceniały niezależne instytucje, a postępowanie było uzależnione także od ich decyzji. Ponadto w ubiegłym roku przetarg oceniała Regionalna Izba Obrachunkowa w Katowicach, która nie doszukała się przesłanek do jego unieważnienia. W związku z tym wszelkie zarzuty dotyczące nieprawidłowości na etapie postępowania przetargowego są wielce nieuprawnione - czytamy m.in. w oświadczeniu.

Władze MZK twierdzą, że opóźnienia płatności dla Warbusa wynosiły maksymalnie kilka dni, natomiast PKM nie otrzymuje od firmy Warbus zapłaty za dwa pełne okresy rozliczeniowe.

- Od połowy 2016 roku, kiedy to wynegocjowano termin zapłaty na 8 dzień miesiąca sytuacja wyglądała następująco. We wrześniu jeden dzień po terminie zapłacono 55 000 zł z miesięcznej kwoty przekraczającej 1,5 mln zł. Miesiąc później zwłoka na kwotę 100 000 zł wynosiła trzy dni. W listopadzie zaległość w kwocie 425 000 została uregulowana do 16 listopada, natomiast w grudniu jeden dzień po terminie zapłacono 300 000 zł. W styczniu 2017 z kolei zaległości wynosiły 970 000 i zostały spłacone z dwudniowym poślizgiem. Powyższe opóźnienia wynikają m.in. z rozliczania sprzedanych biletów i regulowania zobowiązań pomiędzy firmami zewnętrznymi a MZK. Dodać należy, że również firma Warbus nie wywiązuje się w terminie z płatności względem MZK, które są przychodem z biletów sprzedawanych przez kierowców - napisały m.in. władze MZK

Oświadczenie MZK

Zestawienie finansowe

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Gminy dopłacą do MZK. Wzrasta dotacja, zapłacimy o 950 tys. zł wiecej Gminy dopłacą do MZK. Wzrasta dotacja, zapłacimy o 950 tys. zł wiecej

Autobusem do Ostrawy? Sprawa powróciła na wrześniowej sesji Autobusem do Ostrawy? Sprawa powróciła na wrześniowej sesji

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (6)
Tarasiewicz to mistrz retoryki30.01.2017 22:10

Bardzo m się podobała wypowiedź p.Tarasiewicza na nadzwyczajnej sesji Rady miasta, gdzie cytował klasyka, iż we wstrzeleniu się w cenę 5-7% różnicy od ceny oferowanej to profesjonalny wynik. Dodał Tarasiewicz, że w przypadku warszawskiej firmy "wstrzelenie się" było w 100% cenę ofertową nie znając ceny. I dodał też, że w totolotka też ponoć ludzie wygrywają...

Kogo cytował Tarasiewicz, określając go mianem "klasyka"?

Jaś 28.01.2017 14:03

Do opóźnień w płaceniu należności przyznaje sie dobrowolnie MZK. Czy był jakiś miesiąc bez opóźnień. Proszę poczytać w artykule.

jastrzębianin28.01.2017 11:43

Nie może być opóźnień w płatnościach. To generuje kolejne zadłużenia. Każdy pracodawca o tym wie.

Jaś 28.01.2017 0:31

Zdaniem Warbusa Jak powiedział nam po publikacji oświadczenia MZK Paweł Szymonik, dyrektor generalny firmy Warbus: -"Nasza spółka posiada leasingi autobusów oraz inne zobowiązania do osób trzecich na których jest ustanowiona cesja należności tzn. To co jest Nam przelewane na konto jest od razu zabezpieczane przez wskazane przez Nas banki i z automatu pobierane. Oznacza to że jak MZK spóźni się i nie zapłaci a my wpadniemy w kolejny okres rozliczeniowy to Bank zabiera Nam już ratę z kolejnego miesiąca . Powstaje sytuacja kuriozalna w której Warbus niejako kredytuje Bank nadpłacając kolejne raty. Obecnie MZK zalega nam tyle samo, ile my zalegamy PKM. Wszystko co dostaniemy od MZK od razu przelewamy do PKM." Korzystając z okazji, Paweł Szymonik zaapelował do MZK o niezwłoczną wpłatę należności, oświadczając, że dzięki temu jeszcze tego samego dnia PKM Jastrzębie-Zdrój otrzyma wszystkie pieniądze i nie będzie żadnych zaległości. -"Dostaliśmy zapewnienia MZK ,że od lutego już nie będzie opóźnień w płatnościach więc temat sam się rozwiąże. Jeżeli natomiast MZK po raz kolejny płatności za grudzień dokona w lutym, a za styczeń w marcu - sytuacja ta będzie trwała nadal ponieważ znowu wpadniemy w wymagalność następnych rat - podkreśla Paweł Szymonik.

Czytaj więcej: http://www.infobus.pl/kto-nie-placi-w-jastrzebiu-zdroj-warbus-i-mzk-oswiadczaja_more_91394.html 

Jaś 27.01.2017 12:35

Z wypowiedzi MZK wynika, Ze należności miesięczne wynoszą ok 1,5 mln zł. W oświadczeniu MZK wyszczególnione są kwoty wielokrotnie niższe . Jaka jest terminowośc płatności na pozostałą część należności. Ciekawe byly by daty przelewów bankowych . Myślę ,że w tym temacie powinien wypowiedzieć się Warbus

Janusz Tarasiewicz 27.01.2017 11:54

Szanowny Panie Wiceprzewodniczący!

Przeczytałem Pana oświadczenie i w zakresie odparcia zarzutów o zaległości w płatnościach względem firmy Warbus czuję pełną satysfakcję z Pana reakcji. Z treści oświadczenia wyciągam wnioski, że przedstawiciele warszawskiej firmy Warbus Spółka z o.o., podczas poniedziałkowej nadzwyczajnej sesji Rady Miasta (delikatnie ujmując) "mijali się z prawdą"?

Niemniej jednak porusza Pan kwestie, co do których poinformowałem, iż podjęliśmy już konkretne działania. W oświadczeniu pisze Pan: że przetarg oceniały niezależne instytucje, a postępowanie było uzależnione także od ich decyzji. Ponadto w ubiegłym roku przetarg oceniała Regionalna Izba Obrachunkowa w Katowicach, która nie doszukała się przesłanek do jego unieważnienia. W związku z tym wszelkie zarzuty dotyczące nieprawidłowości na etapie postępowania przetargowego są wielce nieuprawnione?.

Mam zatem pytanie: Dlaczego skupił się Pan jedynie na rozstrzygniętym przetargu, podczas gdy ja w swojej wypowiedzi wyraziłem szereg wątpliwości, a te względem przetargu były tylko namiastką. Dla przypomnienia - główna moja wątpliwość to ta, że MZK mając własna firmę przewodową (PKM), zdecydowało się na rozpisanie przetargu, a wystarczyło przekształcić PKM w podmiot wewnętrzny. Tego na tamten okres nie uczyniono.

Pan osobiście wspomniał, że w powyższym zakresie na tamten okres (ogłoszenie przetargu), nie było WOLI POLITYCZNEJ. Może zatem uściśli lub rozszerzy Pan swoje oświadczenie o ten właśnie wątek? Przypuszczam, że byłaby to ciekawa lektura?

Proszę wziąć pod uwagę ostrzeżenie związkowców z PKM, że w przypadku, gdy w lutym br. sytuacja z płatnościami się powtórzy, wówczas zostaną podjęte radykalne formy protestu i słusznie. Jednak w moim odczuciu związkowcy już od jutra powinni oflagować swoje autobusy, by dać czytelny sygnał, że mają słuszne podstawy do niezadowolenia, ponieważ wg mojej wiedzy do dnia dzisiejszego zaległości na rzecz PKM przez firmę Wrbus Spółka z o.o. nie zostały uregulowane.

Z poważaniem

Janusz Tarasiewicz