Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 13°11°
1 lutego 2017

Czy ktoś znęcał się nad psem?

Czy ktoś znęcał się nad psem?
fot. pixabay

Pracownik socjalny podczas wykonywania swoich obowiązków znalazł w okolicach śmietnika przy ul. Pszczyńskiej około dwumiesięcznego psa. Na pierwszy rzut oka było widać, że odniósł on obrażenia. Niestety szczeniakowi nie udało się pomóc. 

Informację o tym, że we wtorek 31 stycznia do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Jastrzębiu-Zdroju przyniesiono szczeniak potwierdził pracownik Grzegorz Poliwka.

- Wolontariusze Fundacji Pro Animals zawieźli psa do weterynarza i została mu natychmiast udzielona pomoc. Szczeniak otrzymał leki. Poddano go prześwietleniu, które nie wykazało złamań. Możliwe, że piesek miał obrażenia głowy, na co wskazywał opuchnięty pyszczek - powiedział pracownik schroniska.

Niestety szczeniakowi nie udało się pomóc.

- Policja podjęła czynności zmierzające do ustalenia właściciela psa - poinformowała mł. asp. Magdalena Szust, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju. 

 

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Schronisko dla zwierząt kością niezgody. Spór o psy Schronisko dla zwierząt kością niezgody. Spór o psy

Pies wpadł do studzienki. Zareagowały uczennice Pies wpadł do studzienki. Zareagowały uczennice

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (7)
do Ola02.02.2017 19:20

Ooo naiwności ludzka... A kto się tym zajmie? Na manhattanie można wszystko, a zwłaszcza teraz, jak się rozmnażają na potęgę i ku chwale 500+ szlachta nie pracuje! Myślisz Olu, że ktoś tam pójdzie i będzie przeprowadzał śledztwo w tej sprawie? Nikt tam się nie pofatyguje, bo pogonią go z hukiem. A to już nie pierwszy i prawdopodobnie nie ostatni przypadek katowania zwierząt w tym miejscu...Smutne.

Ola02.02.2017 14:07

Mam nadzieję, że sprawy jak zwykle nie umorzą i zajmą się takimi zwyrodnialcami. Życzę mu żeby sam zdechł w takich męczarniach!.

....02.02.2017 9:24

oby tego sur*** tak samo potraktowano zeby zdechł jak ten bezbronny psiak

Prawda 01.02.2017 21:22

Co to za tytuł!? Czy ktoś się znęcał?! "Ktoś" zakatował tego psiaka na śmierć! Doskonale wiadomo kto- ta patologia z mahatanu, coś co nawet nie zasługuje na miano człowieka. Nikt nie będzie szukał winnych, bo tam nigdy nie ma winnych. Są objęci specjalną troską, bo są biedni i wykluczeni.. Tam nie ma szacunku do drugiego człowieka, to tym bardziej do zwierząt. Tam się rządzą prawem dżungli. Boimy się dzikich uchodźców? Przecież tam jest właśnie taka dzicz! Zrobiono tam getto i nikt nad tym nie panuje, albo nie chce panować...

Gość01.02.2017 15:06

Pan P. z Wielkopolskiej 11 też uwielbia pieski, ale Kuba biega całą dobę pod blokiem.

Gość01.02.2017 14:24

Straszne

Gość01.02.2017 13:35

Do więzienia z takimi oprawcami