Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
3 lutego 2017

Niemoralna miłość?

Niemoralna miłość?
fot. pixabay

Bliskie kontakty jednego z nauczycieli jastrzębskich liceów z uczennicą poruszyły opinię publiczną. Światło dzienne zobaczyły informacje, że 42-latek od dłuższego czasu był w związku z nastolatką i utrzymywał z nią kontakty seksualne. Mężczyzna wszystko tłumaczy miłością i dla dziewczyny jest gotowy porzucić żonę, z którą ma dwójkę dzieci. 

Burza zaczęła się na początku stycznia br. Dyrektor Zespołu Szkół nr 3 złożyła zawiadomienie  do Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju na temat niewłaściwych kontaktów jednego z nauczycieli z nieletnią uczennicą.

Prokurator Jacek Rzeszowski poinformował, że śledczy sprawdzają czy nie doszło do przestępstwa z artykułów 199 i 200 Kodeksu Karnego. Pierwszy z nich mówi o nadużyciu stosunku zależności lub krytycznego położenia do obcowania płciowego lub poddaniu się innej czynności seksualnej.  Drugi - o obcowaniu seksualnym z osobą będącą poniżej 15 roku życia. Na razie mężczyźnie nie postawiono zarzutów. Twierdzi, że do niczego nie zmuszał dziewczyny.

- Poznaliśmy się dawno temu, nim jeszcze zacząłem uczyć w tej szkole. Wiem, że to nieetyczne, ze nie powinienem tego robić, ale to się zdarzyło z miłości, a na miłość nie ma lekarstwa.  Nie zrobiłem nic, czego ona by nie chciała, ja jej nie zgwałciłem, jesteśmy w związku. Zresztą z harcerstwa też już zrezygnowałem. Wydaje mi się, że żyjemy w czasach średniowiecza. Jej rodzice są przeciwni. Zamknęli ją w domu, nie wypuszczają, nawet zadzwonić nie mogę, a my to poważnie traktujemy i będziemy razem. Wiem, skrzywdziłem żonę, byliśmy w małżeństwie 15 lat, i moje dzieci, ale nic nie poradzę. Jesteśmy w trakcie rozwodu - wyznał Faktowi24 jastrzębianin.

42-latek długie lata pełnił funkcję komendanta Hufca Związku Harcerstwa Polskiego w Jastrzębiu-Zdroju. Jest też ratownikiem medycznym.  Od niedawana pracuje w szkole, gdzie uczył edukacji dla bezpieczeństwa. Po wybuchu afery został zawieszony przez dyrektora.

Swoją nową miłość poznał w harcerstwie, gdzie rozpoczęła się ich znajomość. Dziewczyna po ukończeniu gimnazjum postanowiła uczyć się w klasie o profilu ratownictwo medyczne. Informacje na temat romansu nauczyciela z uczennicą zszokowały środowisko lokalne. Wiele z osób, które znały mężczyznę nie mogło uwierzyć, że doszło do takiej sytuacji.

Prokuratura bada prawny aspekt sprawy. Śledczy muszą stwierdzić czy zaistniała możliwość popełnienia przestępstwa. Dopiero wówczas, ewentualnie zostaną postawione zarzuty. A co na to wszystko władze oświatowe? Jak odnoszą się do zaistniałej sytuacji?

- W tej sprawie nie można jeszcze wyrokować o winie lub jej braku. Sprawa jest delikatna i dlatego należy poczekać na ustalenia komisji dyscyplinarnej, która zajmie się zbadaniem tej sytuacji - mówi Anna Kij ze Śląskiego Kuratorium Oświaty.

Zapytana o to, czy wykonywanie zawodu nauczyciela-wychowawcy wiąże się z jakimiś wyjątkowymi wymaganiami odpowiedziała twierdząco.

- Osobom, które wykonują ten szczególny zawód, bo nie tylko uczą, ale wychowują dzieci i młodzież, stawia się wysokie wymagania. Nie dotyczą one tylko wiedzy merytorycznej, ale te też postawy moralnej i etycznej. Trzeba pamiętać, że nauczycielem jest się całą dobę, a nie tylko w czasie lekcji. Pedagodzy powinni zachować szczególną ostrożność czy wyczucie wchodząc w bliskie relacje z uczniami. Muszą pamiętać, że swoim zachowaniem powinni dawać pozytywny przykład, jak zachowywać się w życiu, jak postępować, jakimi wartościami kierować się, kiedy dokonują istotnych dla siebie wyborów - mówiła dyrektor.

Inną sprawą jest też świadome podejmowanie decyzji w relacji nastolatki z osobą w średnim wieku, dysponującej już doświadczeniem życiowym. Trudno jest przyjąć wziąwszy pod uwagę psychologię rozwojową, że młody człowiek, niemający jeszcze w pełni ukształtowanej osobowości, jest w stanie świadomie podejmować decyzje, które będą rzutować na jego dalsze życie.

W tej sprawie są dwa aspekty: prawny i moralny. Prokuratura stwierdzi czy są konkretne dowody na to, że doszło do przestępstwa w kontaktach pomiędzy nauczycielem a jego uczennicą. O aspekcie moralnym zawodu nauczyciela wypowiedziała się dyrektor kuratorium. Czy w opisywanej sytuacji 42-latek dochował godności zawodu nauczyciela, orzeknie komisja dyscyplinarna. O tym, jak zachowaliby się rodzice córek, które znalazłyby się w podobnej sytuacji wiedzą oni sami. Duża część z nich - szczególnie ojcowie - mówią, że na pewno byłby to reakcje stanowcze i niekoniecznie zgodne z prawem.

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Nauczyciele zostali nagrodzeni. Znamy nazwiska Nauczyciele zostali nagrodzeni. Znamy nazwiska

Nauczycielka z czerwonymi włosami Nauczycielka z czerwonymi włosami

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (95)
ja13.03.2017 21:44

bo to taka wielka miłość była. Na potrzeby prokuratury.

o co chodzi?21.02.2017 9:18

Rodzice pannę zamknęli w domu, a on sobie grucha z nową - starą kochanką na osiedlu Przyjaźń. Żenujące Panie Piotrze!!!

zdumiona10.02.2017 10:40

Wiem, że nie ocenia się ludzi po wyglądzie ale sorry z takim facetem fujjj nie odważyłabym sie wrrrr

do ja08.02.2017 7:35

To może ty się przedstaw kim jesteś, bo jak można powoływać się na ból rodziny skoro tatuś i mąż publicznie ich poniewiera. Komentarze Grafa skierowane są do PP a nie do jego dzieci czy żony. Wręcz przeciwnie potwierdza on tylko słowa "Gwiazdora wielkiej głowy". Więc kim jesteś kolegą ze stowarzyszenia SJ? Kolejną kochanką? Mamusią? A co do kasy to Komenda Chorągwi wie coś na ten temat. Tego nie trzeba udowadniać. Dlaczego więc był zawieszony?

W.07.02.2017 19:59

W samo sedno 'ja'. Ale i tak do niego nie dotrze... cwaniak.

seboc07.02.2017 17:02

Nikt nie rzuca jadem. Ludzie po prostu czytaja, co ten dziwak samodzielnie wypisuje lub przekazuje (chyba juz wszystkim) ogolnopolskim portalom, widza zdjecia "pary" w necie. Uwazam, ze komentarze i tak sa bardzo stonowane, wrecz subtelne, bo ogolny obraz tego widowiska powoduje drastyczne problemy zoladkowe.

ja07.02.2017 15:32

Graf miej odwagę podpisać się z imienia i nazwiska. Rzucasz jadem na wszystkich portalach. Jeśli wiedziałeś, że dzieci przez lata są krzywdzone to dlaczego NIC nie zrobiłeś? Może trzeba było pójść do rodziców tych dzieci... może zgłosić na policję albo do prokuratury. Ale ty NIC nie zrobiłeś a teraz opluwasz tego człowieka. Ja nie mówię, że jest niewinny nie wiem czy jest winny bo nie mam na to dowodów. Jeśli takie masz udowodnij. Jeśli nie po prostu poświęć ten czas swojej rodzinie. Jeśli masz takie dowody niech wszyscy wiedzą Pan Graf z imienia i nazwiska ma dowody....
Ja też mogę napisać: kilka lat temu ktoś słyszał jak kolega koleżanki widział, że Graf zdefraudował ogromną kasę. Ktoś inny powiedział, że ktoś inny widział, że Graf cztery lata temu okradł staruszkę. Przecież tym samym wiele osób o tym wie.
I żeby było jasne ja nie bronie tego pana. To co zrobił swojej rodzinie to prawdziwe piekło. Ale może uszanujmy to, że cierpi jego żona, że cierpią dzieci. A
A od kilku dni na gwiazdę i moralizatora wyrósł GRAF.
Jak masz takie dowody idź do prokuratury. Bo bardzo łatwo krytykować anonimowo.
Pomyśl Graf o tej biednej rodzinie!!!!!
Ale nie PAN GRAF ma swoje 5 minut

Pokaż wszystkie opinie (95)