Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 9°
27 czerwca 2017

Górnicy będą pracować dłużej? Zmiany zasad pracy w temperaturach

Górnicy będą pracować dłużej? Zmiany zasad pracy w temperaturach
fot. JSW S.A.

Dwanaście central  związkowych oprotestowało rządowe plany wprowadzenie zmian zasad pracy górników w wysokich temperaturach. Działacze uważają, że są one niebezpieczne dla górników i zmierzają do tego, aby pracowali dłużej w niekorzystnych dla siebie warunkach. 

Dotychczas górnicy pracują pod ziemią w krótszym czasie, to znaczy 6 godzin (licząc w to zjazd i wyjazd), w przypadku kiedy temperatura na ich stanowiskach pracy wynosi 28 stopni C. lub więcej. Teraz zasady te mają się zmienić.

Od 1 lipca mają wejść w  życie dwa rozporządzenia - ministra środowiska, w sprawie zagrożeń naturalnych w zakładach górniczych oraz – ministra energii, w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych.

Sprzeciw związkowców powodują wytyczne dotyczące tak zwanej temperatury zastępczej klimatu, co przekłada się na czas pracy górników. Pracują oni 6 godzin, zamiast 8, w przypadku przekroczenia 28 stopni C. Teraz skrócenie czasu pracy będzie zależało od wyliczenia temperatury granicznej według nowego, skomplikowanego wzoru.  

Związkowcy przekonują, że przełoży się to na sytuację, w której górnikom będzie przysługiwało skrócenie czasu pracy, nie od 28 stopni C., jakie panują pod ziemią, ale od 30 stopni C. Poza tym argumentują, że skomplikowany sposób wyliczenia tej temperatury rodzi pole do ewentualnych nadużyć.

Pod koniec maja związki zawodowe zaapelowały do ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego i ministra środowiska Jana Szyszki o „usunięcie zapisów niebezpiecznych dla załóg”. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

JSW: 200 milionów preferencyjnej pożyczki JSW: 200 milionów preferencyjnej pożyczki

Rekompensaty za węgiel wypłacą w czerwcu 2019 r. Rekompensaty za węgiel wypłacą w czerwcu 2019 r.

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (142)
górnik21.08.2018 20:03

Zapraszam Tchurzewskiego do przodka, do cholmany, temperatura graniczna, 28 stopni, co słabsi mdleją, a tych wieprzów ze związków, za bramę.

Stach07.07.2018 18:24

Niech z tych projektantów zjeździe na miesiąc i popracuję nie w związkach ci powinni być za bramą ale w przodu za 3000 zł a nie jak związkowiec za 6000 zl

Wilusz Bogdan.03.07.2017 15:35

Chcą upodlić górników nie zdając sobie sprawy z konsekfencji ditycząctch zdrowia.

Pawel02.07.2017 12:14

Znam dwa typy górników żyją po to by pracować czyli powyżej 25 lat albo pracują by żyć i utrzymywać swoje rodziny do 25 lat pracy a to wszystko dzieje się przez ten pierwszy przykład górnika który pracuje nawet ponad 30 lat pod ziemią dla tego rząd polski stara się zwiększyć jaki i wiek emerytalny ja i wydłużony czas pracy górnika .walczmy o swoje bracia górnicy ????

emeryt górnik02.07.2017 1:18

Cóż związkowcy już reprezentują tylko swoje stołki by się utrzymać na nich a nie interes załogi i to trwa już dobrych kilka lat . Wracając do meritum to 28'C nigdy nie gwarantowało skróconego czasu pracy bo pracodawca mógł się zgodzić a nie musiał ale gdy temperatura wskazywała już 29'C to już skrócony czas pracy był . Lecz nikt nie mówi o stopniach KK czyli podwyższonej wilgotności która ma bardzo duże znaczenie dla człowieka pracującego na dole . Z lat pracy wiem że gdy występują obydwa zjawiska to zazwyczaj kilku odlatuje czyli mdleje i dopiero służby kopalniane robiły pomiary . Choć bywały dzikie praktyki że majstrowano w pomiarach i nie wykazywano skróconego czasu pracy bo plan był ważniejszy od życia ludzkiego i niestety także zagrożone bywało mienie kopalni bo zawsze jest jakaś przyczyna wzrostu temperatury bądź występowania KK stopni . Czasami było to samoistne utlenianie się węgla w pokładzie o dużym współczynniku samozapłonu a czasem niestety źle zabezpieczone zroby i pozostawiony w węgiel które to powodowały tzw pożar zrobowy bądź zawałowy co powoduje znaczny wzrost temperatury jak i w późniejszym czasie pogorszenia się stanu powietrza w ścianie czy przodku . Pracowałem w temperaturze ponad 30'C i mogę stwierdzić że organizm ludzki wysiada zwłaszcza gdy mało się pije napojów w tym czasie ale porównując to do sauny przykładowo to tak jakby wejść do niej całkiem suchy gdzie jak wiemy wilgotność jest około 85% z temperaturą 30'C i potem ją podnosić ( spróbujcie to zrobić a sami się przekonacie ile wytrzyma wasz organizm ) . Nie wiem czy zmiana tychże zapisów samych coś da bo muszą być zmienione jeszcze inne przepisy aby to można było spokojnie wprowadzić a głównie chodzi o chłodziarki klimatyczne które zbijają zarówno temperaturę i wilgotność a przy ich niedziałaniu od razu był skrócony czas pracy a teraz jak to będzie zwłaszcza że rejony są dalekie od dróg przewozowych i szybów co rzecz jasna wydłuża drogę ucieczki z tychże rejonów . A gdy dodamy do tego zagrożenie metanowe najwyższej kategorii to już robi się coraz ciekawiej gdy jest możliwy nagły wzrost temperatur na wlocie i wylocie wyrobisk ścianowych . Cóż mądre głowy chyba wiedzą co robią bo gdyby miało dojść do tragedii to winni się sami zgłoszą do prokuratury a nie jak dotąd wszystko mataczyli dlatego proces z KWK Halemby tak długo się ciągnie a z KWK Śląsk nie wiadomo kiedy proces w ogóle ruszy bo winnych jak na razie niema poza płotkami którzy wykonywali jedynie polecenia . Ufam że PGG jest uczciwą firmą i ma na celu dobro i zdrowie pracowników a nie swoje interesy a jak będzie to wyjdzie w praniu bo realia kopalń znam aż nazbyt dobrze gdyż swoje 35 lat robiłem na dole z tego 29 bezpośrednio w ścianie . Aha stary przepis stanowił że do 32'C był 6 h czas pracy a od 32'C do 34'C maksymalnie 4 h i powyżej 34'C już li tylko ratownicy w aparatach lecz górnej już nie pamiętam po której nawet ratownikom niewolno wejść . Mniemam że ci z poza górnictwa choć trochę zrozumieli com napisał bo to nie jest łatwy kawałek chleba tyrać w takich warunkach . Szczęść Boże tym co jeszcze muszą i Dużo zdrowia tym co już nie muszą

dysponent01.07.2017 17:54

Czternastkę ,barbórkę ,węgiel ,premie ,zyski a nawet cięcie zarobków możemy poświęcić ale nigdy nie poświęcimy ciepłoty ,choćbyśmy mieli strajkować do upadłego.

Gość01.07.2017 5:30

Niech baka.. jaja

Pokaż wszystkie opinie (142)