Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 7°
19 lipca 2017

Daniel Ozon: "Spółka jest wciąż mocno zadłużona"

 Daniel Ozon: "Spółka jest wciąż mocno zadłużona"
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Coraz częściej pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej domagają się przywrócenia zawieszonych w 2015 roku elementów płacowych. Działacze związkowi argumentują, że czas wrócić do rozmów na ten temat, ponieważ kondycja JSW jest dobra. 

Na wrzesień br. zaplanowano wypłacenie pracownikom premii jednorazowej w wysokości 4300 zł netto. Jednak górnicy coraz częściej domagają się renegocjacji porozumienia z 2015 roku, w którym zawieszone dodatki do poborów, m.in. czternastą pensję i deputat węglowy.

Daniel Ozon, pełniący obowiązki prezesa JSW ustosunkował się do tych oczekiwań.

- 4 września zostanie wypłacone 4 300 złotych netto jednorazowej nagrody pracownikom, a  wartość posiłków profilaktycznych została podniesiona od 1 lipca z 14 do 19 zł za dniówkę. Chcieliśmy, by załoga miała swój udział w sukcesie finansowym naszej firmy. I na taki kompromis mogliśmy sobie pozwolić, ale na powrót do zasad wynagradzania sprzed września 2015 roku nasi obligatariusze, którym wciąż jesteśmy winni ogromne pieniądze, nie godzą się. Wypłata deputatu węglowego i 14-tki zostały zawieszone na trzy lata, zostało to wpisane, jako jeden z warunków porozumienia z  bankami i  banki się tego trzymają. Spółka jest wciąż mocno zadłużona i mimo znaczącej poprawy sytuacji finansowej nie możemy sobie pozwolić na jednorazowe pozbycie się zadłużenia, bo wtedy nie mielibyśmy pieniędzy na inwestycje i bieżącą działalność - powiedział Daniel Ozon w wywiadzie dla Jastrzębskiego Węgla (Lipiec nr 8, (145)/2017).

Polub i udostępnij
Czytaj też

Górnicy pilnują skrócenia czasu pracy Górnicy pilnują skrócenia czasu pracy

Emeryci bez deputatu piszą list do premiera Emeryci bez deputatu piszą list do premiera

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (50)
Gość24.07.2017 13:55

@prawda
23.07.2017 5:51
Nie bolały mówiła coś że mały był interes czy jakoś tak i połowę kasy musiała jeszcze oddać bo potraktowała jak małego ucznia - ulgowo.

prawda23.07.2017 5:51

Gość zastanów się za co Twoja Luba przyniosła pokaźną sumkę... Migdały nie bolały?

Cyk21.07.2017 8:19

Na powierzchni flapsy dostaje przeróbka. Ale im się należy bo miodu tam nie mają. Ja jako dołowiec proponuję jeszcze płatniczkom dać flapsy aby godnie mi szychty zapisywały.

Piotr barbażyńca21.07.2017 8:15

Powierzchniowi i flapsy. Ale się uśmiałem. Pytam się za co? Za to że 3 kawy na dnióweczkę pijecie, za to że macie klimę w biurach, za to że wasze zaangażowanie wynosi 0 (nie dotyczy to wszystkich ale większość). Flapsy się wam należą ale wiesz gdzie? Jak jesteś mądry to się domyślisz!

Ticc21.07.2017 7:41

na powierzchni sie nie naleza tylko dolowcy

BOGDAN21.07.2017 7:06

Może warto pokazać ile wyciagna panowie ze sciany bez powierzchni.

David21.07.2017 6:40

Prezesie a co z tymi co flapsow niedostaja. Też ciężko pracują na powierzchni. 14-tka węgiel , jest dla wszystkich a 19 zł flapsy zrób po 16 zł ale dla wszystkich.

Pokaż wszystkie opinie (50)