Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 4°
7 grudnia 2017

Mężczyzna prosił o to, aby zamknęli go do więzienia

Mężczyzna prosił o to, aby zamknęli go do więzienia
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Zadzwonił na policję z prośba, że chce trafić do więzienia. Poszukiwany wskazał miejsce swojego zatrzymania. Mundurowi spełnili jego prośbę i zawieźli mężczyznę do Zakładu Karnego w Cieszynie. 

Nietypowe zgłoszenie odebrał oficer dyżurny jastrzębskiej komendy. Tuż przed godziną 20:00 na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który oświadczył, że jest poszukiwany i podał miejsce, w którym oczekuje na przyjazd radiowozu.

- Mundurowi natychmiast zjawili się w rejonie przystanku autobusowego przy ulicy Rybnickiej, gdzie zastali zgłaszającego. Jak się okazało 39-latek był faktycznie poszukiwany i oświadczył, że chce odbyć karę 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu, a następnie zostanie przewieziony do Zakładu Karnego w Cieszynie - informuje Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Do kogo należy ten rower? Do kogo należy ten rower?

94-latka zgubiła się. Pomógł jej mieszkaniec i policjanci 94-latka zgubiła się. Pomógł jej mieszkaniec i policjanci

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (6)
Klępa07.12.2017 19:15

Jo tyż chca do pierdla, ja tyż

Gość07.12.2017 17:38

odbebni swoje i bedzie mial spokoj

Oko proroka07.12.2017 10:43

Była wina zgłosił się po karę _powazam

ABDUL07.12.2017 10:41

zima ma swoje uroki :)

Gość07.12.2017 8:49

Zadzwonił po darmową taksówkę, żeby zawiozła go do darmowego hotelu. Za pieniądze podatników.

on07.12.2017 8:04

jeszcze musieli jechać po pana i władcę i pewnie sie cieszyć że zadzwonił