Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 18°16°
23 marca 2013

ZAKSA tym razem lepsza od Jastrzębskiego

ZAKSA tym razem lepsza od JastrzębskiegoZobacz więcej zdjęć
fot. Adrian Sawko / jastrzebieonline.pl

Sobotnia rywalizacja między Jastrzębskim Węglem a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle zakończyła się zwycięstwem przyjezdnych. Mimo dobrego początku jastrzębianie nie potrafili utrzymać przewagi.

Początek meczu zaczął się dobrze dla zawodników Jastrzębskiego Węgla. Siatkarze systematycznie zdobywali punkty cały czas będąc na prowadzeniu. Duża w tym zasługa Michała Łasko oraz jastrzębskiego bloku. Pierwszy set zakończył się bezapelacyjnym zwycięstwem pomarańczowych 25:15.

W drugiej odsłonie jastrzębianie podobnie jak wcześniej utrzymywali niewielką przewagę. Na pierwszą przerwę techniczną schodzili z dwupunktową przewagą. Po wznowieniu gry zespół Daniela Castellaniego rozpoczął odrabianie strat (10:12). Wtedy trener Jastrzębskiego Węgla, Lorenzo Bernardi, poprosił o przerwę. Gospodarze nie potrafili jednak skutecznie przeszkodzić kędzierzynianom. Drugi set zakończył się autową zagrywką Roba Bontje.

Kolejny set zaczął się pomyślnie dla zawodników ZAKSY. Już na pierwszej przerwie technicznej prowadzili pięcioma punktami. Jastrzębianie nie umieli stawić czoła skutecznym atakom gości (7:13). Michał Łasko zdołał odrobić kilka punktów, ale nie na tyle by zagrozić swoim rywalom. Trzeci set również padł łupem gości (22:25).

Początek ostatniego seta dawał nadzieję dla podopiecznych Lorenzo Bernardiego. Przeszkodziła im jednak zagrywka Fontelesa. Goście ponownie objęli prowadzenie przed pierwszą przerwą. Jastrzębianie zaczęli atakować i doprowadzili do remisu (14:14). Przez chwilę toczyła się walka punkt za punkt, ale ostatecznie to zawodnicy ZAKSY byli górą. Mecz zakończył się asem serwisowym Fontelesa. W rywalizacji do trzech zwycięstw jest 1:1.

Jastrzębski Węgiel - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (25:15, 23:25, 22:25, 20:25)

Jastrzębski Węgiel: Łasko, Tischer, Holmes, Bontje, Kubiak, Gierczyński, Wojtaszek (libero) oraz Violas, Martino, Malinowski

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Rouzier, Zagumny, Gladyr, Wiśniewski, Fonteles, Ruciak, Gacek (libero) oraz Możdżonek, Mineiro

Polub i udostępnij
Czytaj też

"Kangury" zagrały z Irańczykami w jastrzębskiej hali "Kangury" zagrały z Irańczykami w jastrzębskiej hali

W poniedziałek rusza sprzedaż biletów na mecze Australijczyków W poniedziałek rusza sprzedaż biletów na mecze Australijczyków

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (21)
szmaragdewqa26.03.2013 0:31

Ty tez sie urwales z kosmosu...
Bedzie szybkie 3-0 w dwoch meczach i pomaranczki z podkulonym ogonkiem przyjada do JSW...

Ruptowiak25.03.2013 18:13

A jo wam godom ze nosze pomoronczowa zawodnika wygraja z Zaksa i bydyba groc w finole!!
Ino Jostrzymbski Wungiel!!!

do ponizszych24.03.2013 18:23

skonczcie piepszyc farmazony pomaranczowi kibice TYLKO sukcesu

yn24.03.2013 17:43

piłka nożna to coś innego, tam przed sezonem wszystko jest ustalone, kto o co walczy, jeśli ktoś jest zainteresowany awansem to silne drużyny nie zainteresowane wysyłają cennik ile za porazkę ile za remis. Taki Lech n.p. w czasach gdy m.in. Jastrzębie grała w najwyższej klasie miał silną ekipę, ale nie interesowali się piłkarze mistrzostwem tylko kasą od zagrożonych drużyn. B.p. do szatni Jastrzębia weszli w przerwie, gdy było 0-0 podali kwotę za remis. Nasi nie zapłacili, dostali 0-3. Wisłą natomiast zapłaciła i było 0-0.

yn24.03.2013 17:36

zawracasz głowę, dzieciaku, prezes jest jaki jest, ale to chyba normalne, ze zapowiada walkę o MPO, co ma zapowiadać, walkę o piąte miejsce?
W piłce nożnej jest inaczej, nawet świetne druzyny nie zapowiadają o awans, bo wiedzą, że awans to wyższe koszty, a klub kasy nie ma i kluby te grają na niby. Przecież było tak w historii GKS kilka razy, ze byłą dużyna dobra, wygrywałą z wszystkimi, ale ostatnie mecze przegrywali, żeby nie awansować.

only24.03.2013 17:20

zamknij się, oszołomie, GKS to dno i tyle, przsyjmij do wiadomosci i spadaj na drzewo. Uchlej się z kolegami i powybijaj jakieś szyby w barze, a nie produkuj się nie na temat.

do Gość24.03.2013 13:37

Przeczytaj jeszcze raz cos napisal...
Nie porownuj pilki siatkowej do pilki kopanej bo to 2 inne sporty.
Po drugie w sparingach GKS moze przegrywac z kim chce. Nie boli mnie to bo wiem ze sparingi sa po to aby sie zgrywac.
Oceniac po sezonie ok. Ale zauwaz czyms sie roznimy od was. Wy od paru sezonow ciagle o jednym: jestesmy najlepsi = idziemy na mistrza - zapewnienia prezesa. I co z tego wychodz: Wielkie g.... jak zawsze
GKS nie mowi ofen ze chce awansu - chociaz chce(a to sa pragnienia, a nie zapewnienia) - bo wie ze sa lepsze mocniejsze druzyny.
Wiec na drugi raz kibicu pomaranczowych wiecej pokory bo w tym tygodniu jak odpadniecie sie tego nauczysz... A zycie to nie pomaranczowa bajka lub pomaranczowy film s-f...

Pokaż wszystkie opinie (21)