Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
29 stycznia 2015

Miasto występuje z MZK. "Obrona miejsc pracy"

Miasto występuje z MZK. "Obrona miejsc pracy"
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Jastrzębie-Zdrój wystąpi z Międzygminnego Związku Komunikacyjnego. To pozwoli na anulowanie umowy z warszawską firmą Warbus i przyczyni się do uratowania pracy w PKM.

Kilka dni temu rozstrzygnął się spór o przetarg na obsługę komunikacji miejskiej. Przetarg wygrała firma Warbus i nie pomogło odwołanie się jastrzębskiej spółki PKM. Sposobem na anulowanie umowy z Warbusem jest wystąpienie Jastrzębia z MZK. Na czwartkowej sesji rady miasta wszyscy radni jednogłośnie przegłosowali taką uchwałę.

- Przyjęcie uchwały daje szanse na niepodpisanie umowy (z firmą Warbus - przyp. red). Jest możliwość podpisania przedłużenia świadczenia usług komunikacji miejskiej przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej - mówił wiceprezydent Ryszard Rakoczy i jednocześnie przewodniczący MZK.

Przegłosowanie tego pomysłu pozwoli zachować miejsca pracy około 200 pracownikom PKM. Jastrzębie miałoby wyjść z MZK do końca roku 2015. Do tej pory komunikacja miejska będzie funkcjonowała na dotychczasowych zasadach.

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

Czy miasto przejmie PKM?  Radni chcą dokapitalizować firmę Czy miasto przejmie PKM? Radni chcą dokapitalizować firmę

15 sierpnia autobusy jeżdżą jak w niedzielę 15 sierpnia autobusy jeżdżą jak w niedzielę

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (40)
Jano01.02.2015 23:21

@lunch:Myślę ze nie jesteś z naszego lokalnego terenu bo wiedziałbyś ze ta walka o miejsca pracy trwa już wiele lat a od 2014 roku to już być albo nie być PKM-u. Chodziło właśnie o przetargi które "swojej" firmie robiono a ta walcząc o zadania zgadzała się na coraz gorsze warunki płatności (takie warunki stawiano w SIWZ) i rzeczywiście udawało się je wygrywać PKM-owi.
Nadmienić należy że zaprzyjaźnionej firmie przewozowej w Żorach nikt nie rzucał "kłód pod nogi" od 1994 roku nie "walczyła" o zadania tylko je otrzymywała.
Na Nadzwyczajnej sesji RM Jastrzębie-Zdrój załoga usłyszała że ich firma od zawsze była "kulą u nogi" poprzedniego Zarządu MZK a PKM "nie miał szczęścia do prezesów!!!"
Dziękować Bogu że po wyborach nowe Władze Miasta i Radni Rady Miasta wysłuchali argumentów że środki publiczne wydawane na komunikację miejską mogą być wydawane nieprawidłowo. Aby to zbadać - na sesji Nadzwyczajnej 14.01.2015 roku Radni Rady Miasta poprosili o materiały MZK w celu wyjaśnienie wątpliwości.
Na posiedzenie Rady Miasta 29.01.2015r.przybyli przedstawiciele załogi i związków zawodowych i pod ich wplywem Rada Miasta zajela sie sprawą bo do dnia sesji zwyczajnej Radni nic z MZK nie otrzymali a sprawa budziła wątpliwości podjęli uchwalę o której mówimy.
Decyzja została podjęta z zaskoczenia a żę daje szansę dalszego istnienia i pracy dla dobra mieszkańców - 200 osobowej załogi PKM to chwała Radzie i Zarządowi MiastaJastrzębia-Zdroju

olek z zarządu osiedla01.02.2015 9:03

Czyli cała Rada Miasta i Prezydenci do kryminału ! Od jutra rządzi lunch !!!! Ale jaja !!!!

lunch01.02.2015 0:37

@olek: Nie słyszałeś takiej wypowiedzi? No ale ona jest w cytowanym powyżej artykule. I co to są za argumenty, że pracownicy byli zdeterminowani w obronie miejsc pracy? W obronie socjalizmu, a nie miejsc pracy, bo akurat Warbus oferował, że przejmie aktywa i pracowników na modłę holenderską. Ludziom się w Polsce popierniczyło, bo obalili komunę, ale nie rozumieli czym jest kapitalizm i wolny rynek.
@Jano: Oczywiście że się ośmieszyli, robiąc przetarg, który nie był konieczny, ale jak się puści gilotynę, to się jej nie chwyta w połowie i nie mówi, że się blefowało. Nadto - dlaczego nikt nie robił problemu wcześniej, gdy przetarg się toczył; nikt nie robił problemu, gdy odwołania leżały w KIO? Bo myśleli, że załatwi się sprawę jak zawsze - "Prawo prawem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie". Czyli chwalimy się, że jesteśmy nowocześni i robimy przetargi, ale dziwnym trafem zawsze wygrywa PKM. I dopiero, gdy się okazało, że ten absurd tym razem nie przejdzie, to nagle szukają rozwiązań noszących znamiona działań kryminalnych.

A teraz wyobraźcie sobie taką sytuację, która dobrze opisuje ten casus: Żyjemy w wolnorynkowym kraju. O zamówienia publiczne może starać się dowolna firma i wszystkie powinny mieć równe szanse (odstępstwo jest tylko dla podmiotów wewnętrznych, którym można zlecać bez przetargu, dzięki naciskom socjalistycznych Niemiec i Francji - i ok, niech będzie, bo warunki pracy w polskich prywatnych firmach wciąż bywają upokarzające). I teraz pojawia się taki przetarg: miasto J. mówi "przewieźcie nam mieszkańców, zapłacimy godnie, pokażcie co potraficie, szukamy najlepszego". No to firma W. szykuje ofertę. Zbiera dokumenty, załatwia gwarancje bankowe, prowadzi rozmowy pod wynajem zajezdni, zbiera promesy producentów taboru, banków itd. Główni stratedzy odrywają się od innych zadań, a to wszystko koszty. W końcu przetarg wygrywa. A zamawiający mówi "E nie, słuchajcie, to był żart".

I taki rozbój w biały dzień cieszy się poparciem społecznym (a tylko to się liczy dla władzy lokalnej - ci tutaj nawet mówią, że kary dla UE zapłacą), bo ludzie po PRL wciąż nie przestawili się z myślenia w kategoriach "Co prawda węgla nikt nie chce kupić, ale jak kopalnia jest, to nam się premia należy".

Myślę, że nie ma co rozwijać tej dyskusji, bo prowadzi ona nieodłącznie do sporu o wyższość socjalizmu nad kapitalizmem. I ta dyskusja pojawia się przy każdym takim przetargu. A jest jeszcze inne rozwiązanie, które określa się mianem "trzeciej drogi" - kapitalizm socjalny. I to w takim ustroju żyje Holandia, gdzie prawie wszystkich publicznych przewoźników zlikwidowano, na wszystko są przetargi, ale prawa propracownicze zapisane w układach zbiorowych tak silne, że tam nawet każdy woli pracować u prywaciarza. Studiowałem tamtejsze casusy i tam kierowca autobusu ma lepsze warunki niż prezes jego firmy, a i pensję podobną.

Jano31.01.2015 10:24

Czytaj ze zrozumieniem ze to nie Pani Prezydent a Rada Miasta jednogłośnie podjęła decyzje o wystąpieniu i chwała jej za to.
Po analizie kosztów można po nowemu zająć się komunikacją dla mieszkańców Jastrzębia i okolic być może za mniejsze pieniądze, które miasto wpłaca do MZK.
Jest przy tym możliwość ratunku dla PKM która to firma jest spółką z o.o. a jej właścicielem w 100% jest MZK Jastrzębie-rozumiesz to?Wiem że nawet przedstawiciele spółki Warbus dziwili się ze MZK "swojej" firmie każe "walczyć" o zadania w drodze przetargu.

olek z zarządu osiedla31.01.2015 10:23

Byłem na tej sesji Rady Miasta i nie słyszałem takiej wypowiedzi nikogo z zarządu miasta . Sytuację w MZK rzeczywiście była omawiana , ale nie w tym kontekście . Radni się pytali co w przypadku wyjścia z MZK miasta Jastrzębie i padła odpowiedz , że do konca roku dalej może jeździć PKM , a potem znowu przetarg . Nic nie było mowy o przetargu z Warbusem tylko o wyjściu z sytuacji pracowników jastrzębskiego PKM i dalszym jego funkcjonowaniu . Lunch , nie siej fermentu ! Sytuacja była mocno dynamiczna a pracownicy mocno zdeterminowani w obronie swoich , jastrzebskich miejsc pracy !

lunch30.01.2015 18:50

Nigdy nie słyszałem, żeby przedstawiciele legalnej władzy otwarcie szukali sposobu na unieważnienie przetargu, bo wygrał nie ten, co trzeba. Mało tego, w momencie gdy zorganizowali ten przetarg, choć nie musieli. W normalnym kraju zakładają za to kajdanki.

?30.01.2015 13:09

tak, tak, jastrzębie se samo stwerzy komunikację, bo jest bardzo twórcze w tej kwestii. Nie potrafili żadnej nowej linii, kolej stracili, autobusów dalekobieżbych tyle co kot napłakał, busy przepełnione do Rybnika, Cieszyna. Czemu przez tyle lat miasto nie działąło na tym polu? Tzn. nie poprawiało komunikacji choćby z ościennymi miastami?

Pokaż wszystkie opinie (40)