Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 9°
27 stycznia 2017

Spór o żłobki i przedszkola w Radzie Miasta

Spór o żłobki i przedszkola w Radzie Miasta
fot. kb /jastrzebieonline

Dotacja dla dzieci korzystających z niepublicznych żłobków i przedszkoli w Jastrzębiu wywołała burzę podczas czwartkowego posiedzenia Rady Miasta. Autorzy uchwały uzasadniali, że kierują się dobrem dzieci. Ich oponenci wskazywali na brak źródeł finansowania tego zadania. 

Z inicjatyw radnych: Iwony Rosińskiej, Damiana Gałuszki i Tadeusza Gorgola z klubu radnych Wspólnota Samorządowa przyjęto uchwałę, która ustala dotację celową na dzieci, korzystające z opieki w niepublicznych żłobkach i klubach dziecięcych. Radni ustalili, że będzie ona wynosiła 400 zł (żłobki) i 200 zł (klub dziecięcy) na jedno dziecko.

Sprawa ta wywołała spore kontrowersje. Skarbnik Miasta Dariusz Holesz podnosił kwestię braku źródła finansowania tego zadania w budżecie miasta. Wnioskodawcy nie wskazali, jakie środki należy przeznaczyć na to zadanie. Skarbnik argumentował, że po prostu nie przewidziano na nie pieniędzy w tegorocznym budżecie.

- Uważam, że to, że pani Rosińska składa projekt na dofinansowanie, podczas gdy sama pełni funkcję dyrektora niepublicznego żłobka i klubu dziecięcego jest niemoralne. To jest występowanie samemu w swojej własnej sprawie. To, że się ma w Radzie większość nie upoważnia do takich zachowań. Poza tym podczas posiedzenia Komisji dowiedziałam się, że rodzice dzieci uczęszczających do żłobka publicznego mają dotację w wysokości ok. 200-250  zł. Dlaczego dzieci w niepublicznych placówkach mają być uprzywilejowane?- mówiła radna Bernadeta Magiera (Klub dla Jastrzębia).

-  Zgadza się, jestem dyrektorem. To nie jest tak, że ukrywam coś takiego. Dlatego poznałam specyfikę działania niepublicznych i żłobków, i klubów dziecięcych. Mieliśmy taką Komisję Edukacji, na którą byli zaproszeni dyrektorzy placówek niepublicznych (żłobki, przedszkola i kluby malucha). Wszyscy ci dyrektorzy zwrócili się do mnie z prośbą o to, aby z taką propozycją wyjść - wyjaśniała podczas sesji radna Iwona Rosińska (Wspólnota Samorządowa). Argumentowała, że miejsc w żłobkach i przedszkolach jest za mało w stosunku do potrzeb. Matki dzieci nie mogą z tego powodu podjąć pracy.

Zastępca prezydenta Janusz Buda wskazywał, że roczny koszt wprowadzenia dotacji dla niepublicznych placówek to ok. pół miliona złotych. Argumentował, że w budżecie nie ma na ten cel środków. Podkreślał, że miasto będzie musiało dopłacić ze środków własnych do reformy edukacji.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Jastrzębie sercem Grupy Wyszehradzkiej? Jastrzębie sercem Grupy Wyszehradzkiej?

Radni przyjęli uchwałę naruszającą prawo Radni przyjęli uchwałę naruszającą prawo

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (53)
Jan31.01.2017 12:29

Prześledzić wszystkich pisowców, którzy podzielili się stołkami w radzie miasta. Każdy z nich ma przewodniczącego lub wiceprzewodniczącego i bierze dwa razy tyle ile zwykły radny a robotę robią taka samą. W większości ten zwykły radny jest bardziej aktywny niż funkcyjni. Wystarczy być w pisie lub głosować tak, jak oni chcą. Dokładnie jak w Warszawie. Przykład idzie z góry. Skandal!!!

do @gawron 31.01.2017 7:16

Problem tym gawronie, że pisowcy krzyczą , ze ze mało dała na klub. Oni chcą na wszystko dac, ale że nie z czego to już tego nie dopuszczają do swoich mysli

gawron30.01.2017 14:40

Na prywatny klub piłkarski dała w tym roku aż 580 tysięcy złotych. Ile ogółem dała im w latach 2015 - 2016??? Dlaczego wówczas nie zapytała Rady Miasta czy może dać im aż tyle??? Ile Miasto dokłada do każdego dziecko w przedszkolu i żłobku????

do Hedzio30.01.2017 14:37

Rada Miasta jest organem uchwałodawczym więc uchwala. Prezydent jest organem wykonawczym więc ma wykonać. Niech weźmie kasę ze swojej promocji, lansowania, pikników, kiermaszyków. Drugie wyjście z opresji to zwolnić z urzędu część ludzi ds. jej jej wizerunku, redaktorów i innych "zbędnych niby ważników"

Iga30.01.2017 6:18

Do Gość: Zwróć się z prośbą o dofinansowanie do odpowiednich instytucji jesli nie stać Cię na opiekę nad dzieckiem. Ale nie od razu finansować wszystkich jak leci. Bogatych i biednych tak jak w przypadku 500+ Pamiętaj, że to z naszych podatków i wszyscy finansujemy takie przedsięwzięcia.

Gość29.01.2017 23:22

Na kopaczy piłki Hetmanoa lekką ręką wydaje milion bo POwski Klajster przejął klub, a dla dzieci nie ma kasy. No chyba że fotke z kocykiem se strzeli.

Gość29.01.2017 22:42

Radna Rosińska działaniem również w swojej sprawie wystawiła się pod pręgierz publiczny

Pokaż wszystkie opinie (53)