Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 13°
24 lutego 2017

Miasto musi zapłacić 4,8 mln zł za reformę oświaty

Miasto musi zapłacić 4,8 mln zł za reformę oświaty
fot. Łukasz Wilczyński / jastrzebieonline.pl

Radni przyjęli projekt nowej sieci szkół w związku z reformą oświaty. Tym razem na sesji nie było już burzliwych dyskusji. Został zrobiony pierwszy krok związany ze zmianami oświatowymi. Przed miastem kolejne problemy. Jednym z nich jest to, że z budżetu trzeba będzie wyłożyć ok. 4,8 mln zł na sfinansowanie tych zmian, są to sumy szacunkowe. 

Projekt nowej sieci szkół uzyskał akceptację Rady Miasta. Teraz trafi na biurko Śląskiego Kuratora Oświaty i ponownie do Rady. Wówczas nowa sieć szkół będzie oficjalnie obowiązującą. Jastrzębie jest pierwszym miastem, które przedłożyło kuratorium takie projekty.

Najwięcej kontrowersji w czasie prac nad nową siecią szkół wzbudził pomysł utworzenia w obecnym Zespole Szkół nr 1 szkoły podstawowej z klasami dwujęzycznymi. Jednak po protestach rodziców uczniów Szkoły Podstawowej nr 12, których dzieci zmuszone byłyby do nauki w placówce przy ul. Granicznej, zrezygnowano z tego rozwiązania. Ostatecznie Zespół Szkół nr 1 stanie się czteroletnim Liceum Ogólnokształcącym, a SP 12 będzie 8-letnią szkołą podstawową. W Jastrzębiu pojawi się nowa podstawówka, która będzie funkcjonować w miejscu dotychczasowego Gimnazjum nr 8, przy ulicy Katowickiej.

Do reformy oświaty miasto będzie musiało dopłacić ok. 4,8 mln zł i są to na razie szacunki, być może suma ta ulegnie zmianie. Kolejnym problemem jest utrzymanie zatrudnienia dla nauczycieli. Mogą mieć problemy z utrzymaniem pełnych etatów, co wynika nie tylko z wprowadzanej reformy, ale niżu demograficznego. Miasto będzie koordynowało zatrudnienie pedagogów, tak aby zapewnić im pracę. Kolejnym problemem jest sprawa budynków zajmowanych przez szkoły. W zespołach, w których istniały gimnazja pomieszczenia będą wykorzystane w mniejszym stopniu, w niektórych przypadkach w połowie. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

ZS 1: Czy rację ma ten, kto głośniej krzyczy? ZS 1: Czy rację ma ten, kto głośniej krzyczy?

Nauczyciele: "Dla nas to walka o pracę" Nauczyciele: "Dla nas to walka o pracę"

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (34)
do ruka 27.02.2017 13:27

Czy nie zamknąć ich wszystkich w jednej celi?

do ruka@27.02.2017 12:21

Pogieło cię, to wybitni reformatorzy z PIS przecież wprowadzają tą cudową reformę, dlaczego ktoś inny ma płacić za urojenia pisowćów? To już lepiej niech bliźniaki zapłacą!

ruka27.02.2017 12:16

Czy nie powinni tego zapłacić znani reformatorzy, wybitni ekonomiści
anna.h i krzysztof g.?

do "do gosc"27.02.2017 2:40

Ale policjant czy wojskowy jest caly czas w gotowosci a ty po 8 godzinach lub nawet mniej fedrujesz jedynie przy kuflu piwska

górnik26.02.2017 21:22

a kto te wyliczenia robił ?

Prawdomowny26.02.2017 9:19

Wszyscy jesteście żałośni. Dyskusja na poziomie rynsztoka.

Gość26.02.2017 3:06

Prawda jest taka,że nie tak łatwo nauczycielowi dostać pracę w markecie. Nie przyjmą go, bo ma za wysokie wykształcenie, jak usłyszała jedna z moich koleżanek, kiedy szukała pracy zaraz po studiach. Tak samo, jedna z moich znajomych szuka teraz pracy, ma studia skończone, nie chcą jej do sklepu, w urzędzie pracy tez nie mają dla niej ofert, a do sklepu ma za wysokie wykształcenie.

Pokaż wszystkie opinie (34)