Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 23°15°
7 kwietnia 2017

JSW: Przeszeregowania uzależnione od przynależności związkowej?

JSW: Przeszeregowania uzależnione od przynależności związkowej?
fot. UM Jastrzębie

Zgodnie z lutowym porozumieniem zarządu JSW ze związkami zawodowymi, wyróżniający się górnicy oraz posiadający najniższe kategorie mieli być przeszeregowani do wyższej grupy. Miały o tym zdecydować względy merytoryczne. Tymczasem pojawiają się zarzuty, że często uzależnione jest to od przynależności związkowej. 

Związek Zawodowy „Jedność” Jastrzębskiej Spółki Węglowej zwrócił się do Zarządu JSW z żądaniem podjęcia natychmiastowej reakcji w związku z nieprawidłowościami, jakie zdaniem działaczy, występują, podczas przyznawania przeszeregowań dla pracowników. Wyższa kategoria przeszeregowania wpływa na zwiększenie się pensji górnika.

- Ingerencja osób trzecich, do jakiej doszło w trakcie przyznawania przeszeregowań, w żaden sposób niezwiązanych pracą poszczególnych oddziałów czy ciągiem technologicznym kopalni, a przede wszystkim uzależnienie przyznawania przeszeregowań od przynależności związkowej jest rażącym łamaniem podstawowych praw pracowniczych, jak również rażącym łamaniem konstytucyjnego prawa do wolności zrzeszania się zagwarantowanego przez ustawę zasadniczą - wyjaśnia ZZ „Jedność”.

Działacze wskazują, że są w posiadaniu dowodów na zarzuty związane z przeszeregowaniami. Wnoszą o pilne spotkanie z przedstawicielami zarządu JSW w tej sprawie.

Rzecznik prasowy JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer odniosła się do zaistniałej sytuacji.

- Na razie nie dotarły do nas zarzuty związkowców. Znamy je tylko z doniesień medialnych. Po ich otrzymaniu zarząd ustosunkuje się do nich. Co do zasad, według której są przyznawane przeszeregowania, to jest to wyróżniająca się praca pracownika oraz przebywanie na najniższych kategoriach w przypadku posiadania długiego stażu pracy - wyjaśniła rzecznik.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Górnicy mogą przywrócić polityków do pionu Górnicy mogą przywrócić polityków do pionu

Górnicy w JSW chcą więcej dostawać na flapsy Górnicy w JSW chcą więcej dostawać na flapsy

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (74)
xxx20.04.2017 19:59

Jeszcze się żaden pracodawca nie tłumaczył i nie będzie tłumaczył z przeszeregowań dokonanych w firmie.To jego prawo i tyle.A niezadowoleni będą zawsze i to wie doskonale ZZ Jedność.

do Maniek13.04.2017 20:31

Na Boryni było to samo!!!!

fan10.04.2017 21:42

Trzeba było iść na urlop górniczy ! xd

Lord 09.04.2017 23:14

Jesteście ludźmi bez rozumu !!!!! Lolek, Jan, Młody. Takimi jak wy tylko bruk wykładać. Łopata w łapy i jebać za 1500

Gość09.04.2017 19:08

M miał takie wymagania że nawet w t-moblie nie mają a ogólnie to oddziałowy cwaniak i kombinator w dodatku rudy.

Maniek09.04.2017 16:11

Do przeszeregowań typowali kierownicy działów/oddziałów. Niestety swoje trzy grosze dołożyli związkowcy, którzy swoimi działaniami pokazali, o co tak naprawdę chodziło w tym całym porozumieniu. Chcieli przeszeregowaniami kupić pracowników, a nie poprawić zarobków ludziom z najniższymi kategoriami. W efekcie przeszeregowania otrzymali nawet ludzie na zwolnieniach lekarskich, a reszta będzie musiała jeszcze poczekać. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że przyjechał wybrany przez pracowników "członek" Zarządu i kazał dyrektorowi podpisać takie listy, jakie chcieli związkowcy, a nie te, które podali na oddziałach. Efekty są takie, jak widać. Cóż, takie mamy teraz prawo i sprawiedliwość, a solidarność ani trochę nie pasuje na nazwę ZZ. Tak jest przynajmniej na Zofiówce, gdzie dwa największe związki uważają się za bogów i pociągają za sznurki. Najlepsze jest to, że nie widzą w tym nic złego... Prędzej, czy później zapłacą za takie postępowanie. Jeśli nie przed sądem, to na pewno przed Bogiem. Wolę jeszcze poczekać na grupę, niż finansować plugawe związki.

Pokaż wszystkie opinie (74)