Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 15°11°
11 czerwca 2019

Związkowcy jadą do Warszawy. Będą bronić prezesa JSW

Związkowcy jadą do Warszawy. Będą bronić prezesa JSW
fot. JSW S.A.

We wtorek przed siedzibą Ministerstwa Energii w Warszawie będą protestować pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Działacze nie godzą się na odwołanie prezesa JSW Daniela Ozona z funkcji prezesa spółki.

Związkowcy z Solidarności uważają, że Krzysztof Tchórzewski od dłuższego czasu podejmuje działania zmierzające do przejęcia całkowitej kontroli nad funkcjonowaniem Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jako przykład wskazują pismo skierowane 4 czerwca przez ministra Tchórzewskiego do Rady Nadzorczej spółki.  Minister domaga się w nim, aby do momentu wyłonienia zarządu JSW na nową kadencję - co ma nastąpić w 2019 roku - w spółce nie były podejmowane żadne istotne decyzje. 

- W praktyce oznacza to paraliż spółki na kilka miesięcy, co z pewnością wpłynie na jej wyniki oraz wycenę akcji. Pan minister zapomniał chyba, że JSW jest spółką giełdową - tłumaczy Sławomir Kozłowski dla portalu wnp.pl

Działacze twierdzą, że przewodnicząca Rady Nadzorczej prof. Halina Buk umacnia swoją pozycję, kosztem pozostałych członków Rady pochodzących z wyboru załogi.

- Wprowadzono nowy regulamin Rady Nadzorczej, który daje przewodniczącej pełnię władzy. Prof. Buk może np. przerwać obrady Rady Nadzorczej w dowolnym momencie bez podania przyczyny, czy jednoosobowo rozpatrywać wnioski formalne i układać porządek obrad Rady. To są standardy zza wschodniej granicy. Przewodnicząca Rady Nadzorczej zamiast dbać o dobro spółki i jej pracowników, bezkrytycznie wykonuje polecenie ministra Tchórzewskiego, dlatego domagamy się jej odwołania - dodaje Sławomir Kozłowski. 

Rada Nadzorcza, która - zdaniem działaczy - wykonuje zamierzenia szefa ministerstwa energii już kilka razy chciała odwołać Ozona z zajmowanego stanowiska. Ostatnia taka próba miała miejsce w styczniu 2019 roku.
 

Polub i udostępnij
Czytaj też

JSW: Wydobycie rośnie, ceny węgla spadają JSW: Wydobycie rośnie, ceny węgla spadają

JSW przekazała 150 tys. zł na zakup inkubatora JSW przekazała 150 tys. zł na zakup inkubatora

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (34)
Kk12.06.2019 17:43

Precz z nierobami za brame z nimi

Gość11.06.2019 22:01

Widać że połowę z tych wpisów dodała Warszawka. Górnicy Głabami? Ciekawe co by ta Polska zrobiła bez kopalni tepaku pewnie byście żyli że sklepików i sprzedawania pamiątek hihihi pomysł ile naszych pieniędzy idzie do Warszawy zanim coś więcej napiszesz

GW11.06.2019 16:09

Gratuluję górnikom oraz związkowcomz z JSW.
Po raz kolejny udowodniliście, że jesteście największymi głąbami jakich świat widział.
Kilka faktów:
Odwołano prezesa, który wydymał spółkę z 1.85 mld zł tworząc pseudofundusz stabilizacyjny, który zarządzany jest zupełnie anonimowo oraz który nie publikuje żadnych raportów z wyników. 1.85 mld zł / 28268 pracowników = 65.445,03 zł. Gdyby w ciągu roku taki fundusz zarobił choćby 3% to wynik 55,5 mln zł na jednego pracownika wyniósłby 1.963,36 zł.
Czy którykolwiek związek zawodowy poinformował pracowników o sposobie zarządzania finansami spółki na wynik której pracują? Nie. Ważne było wywalczyć kilka tysięcy premii, flapsy i dofinansowania do dzieciaków, które w skali tego typu inwestycji są poprostu śmiesznymi wartościami.
Jeśli ktokolwiek liczy na to, że w czasach dekoniunktury znajdą się pieniądze na ratowanie spółki to tylko dowodzi jak bardzo jest naiwny. W perspektywie kar za emisję z UE (które przewyższają środki funduszu) oraz coraz wyższych kosztów produkcji należy mieć świadomość, że nawet jeśli te pieniądze pomogą to na bardzo niedługo. O ile oczywiście środki nie zostaną wcześniej wykorzystane na obniżenie kosztów energii elektrycznej - bo przecież pan Tchórzewski już miał taki plan na przełomie roku...
Ale nie martwcie się kopidoły. PiSiory zapewne coś wam rzucą na ochłap przed wyborami także kasa się będzie zgadzać....

Kris11.06.2019 14:53

W końcu podcieto sznurki marionetce związków

Oko proroka11.06.2019 14:42

Może nie ,wkurzona, tylko po,,,ana!

Górnik11.06.2019 13:43

Ozon uczynił z związkowców nietykalnych królewiczów z własnymi państwami i interesami w JSW a ściągnąć na prezesa szanownego pana Józefa Pawlinowa lub pana Jarosława Zagórowskiego niech zagoni ich do pracy .

Radio Teheran11.06.2019 13:40

"Cześć i chwała wolnej Polsce."

Cześć i chwała polnej Wolsce.

Pokaż wszystkie opinie (34)