Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 11°
3 maja 2020

99. rocznica III Powstania Śląskiego

99. rocznica III Powstania Śląskiego Samochód pancerny Korfanty
fot. wikipedia

3  Maja  to także rocznica wybuchu trzeciego powstania śląskiego z 1921 r. W tym roku  z powodu pandemii obchody w Zespole Szkół Nr 2  im. Wojciecha Korfantego będą symboliczne, a raczej wirtualne. Podobnie minęła kolejna rocznica plebiscytu na Górnym Śląsku. Warto przypomnieć, że na terenie dzisiejszego miasta Jastrzębie-Zdrój,  Niemcy przegrały, np. w Jastrzębiu Górnym (Ober Jastrzemb) oddano 983 głosy, z tego 895 za Polską.

3  Maja  to także rocznica wybuchu trzeciego powstania śląskiego z 1921 r. W tym roku  z powodu pandemii obchody w Zespole Szkół Nr 2  im. Wojciecha Korfantego będą symboliczne, a raczej wirtualne. Podobnie minęła kolejna rocznica plebiscytu na Górnym Śląsku. Warto przypomnieć, że na terenie dzisiejszego miasta Jastrzębie -Zdrój,  Niemcy przegrały, np. w Jastrzębiu Górnym (Ober Jastrzemb) oddano 983 głosy, z tego 895 za Polską.

20 kwietnia uczniowie nie złożyli kwiatów na grobie Korfantego w Katowicach, w rocznicę jego urodzin. Pogłębili natomiast wiedzę o patronie szkoły, poznając jego życiorys i myśl polityczną. Warto dowiedzieć się, że był odważny, pięknie przemawiał, stworzył nowoczesny koncern prasowy. Już w gimnazjum odrzucił kompromis i możliwość ułożenia sobie życia w państwie niemieckim. Wiele też ryzykował, gdy w październiku 1918 roku  mówił w Reichstagu, że „Górny Śląsk jest Polski”,  gdyż losy wojny nie były jeszcze przesądzone. Czuł się Polakiem  -  swoim dzieciom dał takie imiona, by nie mogły zostać  zniemczone - Zbigniew, Witold, Halżka (wyjątkiem jest Maria). Jako dyktator wydał rozkaz wybuchu trzeciego powstania śląskiego 2/3 maja 1921 roku, prowadząc zarazem negocjacje z aliantami.

Ciężkie czasy przyszły za sanacji - potraktowano go strasznie… Jako więzień w twierdzy brzeskiej, potrafił wznieść się ponad polityczne spory i opiekował się schorowanym socjalistą, Hermanem Liebermannem. Zmuszony do wyjazdu, wybrał Czechosłowację. Kiedy zmarł jego syn Witold, daremnie czekał na moście w Cieszynie na pozwolenie wjazdu na pogrzeb…

Nie był bez wad, jednak to polityk wielkiego formatu. Podobnie jak jego adwersarze, którzy wierzyli w skuteczność innych metod rządzenia i też mieli swoje racje. Korfanty wyróżniał się odwagą cywilną i brakiem konformizmu. Był  patriotą, mówiąc - „Nie okazała się Polska taką, o jakiej marzyliśmy. Ale nie ustajmy w pracy i poświęceniu, aby z niej zrobić  Polskę godną naszych marzeń”.

Ówczesnym jastrzębianom zapewne obce były spory między różnymi opcjami politycznymi, natomiast licznie i ofiarnie wzięli udział w trzech powstaniach śląskich. Dlatego w trakcie ostatniej Gali Korfantego w ZS Nr 2, społeczność szkolna upomniała się o godne uhonorowanie Ludwika  Piechoczka,  powstańca śląskiego, posła na sejm, zakatowanego przez Niemców w Auschwitz. Byłoby to uczczeniem wszystkich tych, którzy nie wahali się poświęcić życie dla Polski.

Gala była też podsumowaniem konkursu „Bohaterowie Śląska” organizowanego przez polonistów i bibliotekarzy, udział w konkursie wzięli uczniowie ZS Nr 2, ZS Nr 6 i ZS Nr 3.

A oto jedna z prac autorstwa ucznia „Korfantego.”

„Mój pradziadek, powstaniec śląski”

Pradziadek Robert Brudny brał udział w powstaniach śląskich, razem ze swoimi braćmi - Józefem z Bzia  i Franciszkiem ze Świerklan. W spisie zweryfikowanych powstańców w Muzeum Śląskim nie figuruje Józef, gdyż spis nie jest jeszcze kompletny.

Nie poznałem pradziadka, gdyż zmarł w 1972 roku. Często jednak słyszałem, że brał udział w bitwie o Górę św. Anny. Poza tym nie zachowało się zbyt dużo relacji. Najsłynniejsza dotyczy Józefa, którego uznano za zabitego i ocknął się w kostnicy.

Po powstaniach pradziadek ciężko pracował na roli, a także w kopalni - musiał wyżywić liczną rodzinę. Codziennie jeździł pociągiem na kopalnię „Emma” w Radlinie. Był zapracowany, ale podobno bardzo pogodny i wesoły. Udzielał się jako strażak, a na wiejskich zabawach grał na klarnecie. Zastanawiam się, kiedy miał na to czas.

Jego zamordowani koledzy leżą na cmentarzu przy kościele św. Katarzyny.  On przeżył, choć idąc na powstanie, zapewne liczył się z tym, że zginie. Poszedł jednak walczyć wraz z innymi mieszkańcami Jastrzębia Górnego.

Katarzyna Gibes 

nauczyciel historii w ZS Nr 2 

im. Wojciecha Korfantego 

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

"Korfanty" podjął wyzwanie! "Korfanty" podjął wyzwanie!

Uczniowie  "Korfantego" przepytali przewodniczącego Uczniowie "Korfantego" przepytali przewodniczącego

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (32)
Gość06.05.2020 14:42

Ja tam za sanacją nie jestem, ale przeciw Kargulowi:)

Gość06.05.2020 13:24

A jak skończyła sanacja? Samobójstwa,osamotnienie,osąd potomnych,beznadziejne,emigracyjne koterie.Czy opłaciło się wsadzać Witosa,Korfantego do wiezienia ,upokarzać? Karma wróciła.

Gość06.05.2020 7:35

do gość z 6;17
Faktycznie się nie rozumiemy, idąć Twoim tokiem myślenia popatrz ile zwdzięczamy komunistom - ile kopalń powstało, hala sporotwa, lodowisko, bloki i ulice. Czy to ma być miarą wszystkiego? Etyka i moralność się nie liczy? O wojewodzie Grażynskim mówili - wojewoda nienawiści, Witczak przecież w czasie III Powstania Śląskiego strzelał do ludzi wychodzaych z koscioła ewangelickiego , tylko dlatego, że byli Niemcami i miał niby (!) prawo tak robić. Idąc Twoim tokiem myślenia ile Niemcy powinny zawdzięczać w latach 30. Hitlerowi, jakie inwestycje wykonał. To zły sposób myślenia. NIkt nie pluje na reszte tak zwanych działaczy. Tylko ich nadmierna gloryfikacja przez jakiś fanatyków to nie jest dobra droga.

Gość06.05.2020 6:17

Chyba się nie rozumiemy. Korfanty ma swoje zaslugi, ale nie podoba mi się plucie na innych przy jednoczesnym wychwalaniu Korfantego. Jeśli chodzi o samo Jastrzębie to więcej zawdzięczamy Witczakom i Grażynskiemu niż Korfantemu.

Gość05.05.2020 17:22

do gość z 16:47
Ty chyba naprawdę czegoś nie rozumiesz! Czym innym jest być dydkaktorem powstania, kiedy obowiązuje prawo wojenne. Również teraz za niewykonanie rozkazu podczas wojny jest sąd polowy i co najmniej więzienie. A czym innym jest w czasie pokoju prześladować kogoś za poglądy polityczne i wsadzać do więzienia bez wyroku sądu. Co do dezawuowania Korfantego, czym są oskarżenie niepotwierdzone przed sądem, wyrokiem niezależnego sądu? To, że każdy mial swoje za uszami ze względu na jakies cechy charakterologiczne - jasne. A to, że sanacja wsadzała do więzienia każdego majacego inne poglądy i ze było to za wiedzą Piłsudskiego, to też jasne. Każdy ma swoich zwolenników i przeciwników. Jednak nienawiść polityczna nie upowaznia do łamiania prawa, praw konstytucyjnych, czy demokracji w imię jakiś tam wyimaginowanych racji. Nie porównujmy też Korfantego - człowieka wielkiego formatu, jednego z ojców niepoldegłosci, do jakiś tam szerzej nieznanych Witczaków. Takich jak oni dowódców na małym wycinku fronotowym było wielu, a Korfanty jest jeden. A to, że nie został premierem to zasługa pana Piłsudskiego. Korfanty był wicepremierem, rozumiem, że to nic nieznaczące stanowisko, cóż - mozna i takie podejście prezentować.

Gość05.05.2020 16:49

A co takiego dobrego zrobił Korfanty dla Polski czy Śląska? Nie miał realnej władzy, choć mógł zostać premierem. Ciekawe dlaczego był tak nielubiany i prześladowany? Czy na prawdę był aż wielkim politykiem? Szkoda tylko, ze zamiast dbać o interesy Polaków czy Ślązaków wolał dbać o własny biznes. Teraz się go wybiela tak jak Piłsudskiego czy Dmowskiego. Każdy miał swoje za uszami. To, że Korfanty był prześladowany to fakt niezaprzeczalny. Jednak należy pamiętać, że zarówno Korfanty jak i Grażyński mieli swoje bojówki, które nie przebierały w środkach. Okres międzywojenny to ciekawy temat, ale zarazem trudny do jednoznacznego ocenienia. Korfanty został aresztowany, ale sam chciał wsadzać do więzienia w czasie powstań tych co mu się sprzeciwiali.

Gość05.05.2020 15:51

Do gosc z 14:49., Tylko Korfanty byl wiezniem politycznym i to dwukrotnym 1930 i tuz przed wojną 1939. Dodam, ze bez wyroku sądu. Zrobila to sanacja, Pilsudski i jego slugusy. Prosze więc nie rozwadniać oceny tych politykow. To znana i stara metoda.

Gość05.05.2020 14:49

Prawda jest taka, że każdy miał coś za uszami. Piłsudski, Grażyński, Korfanty czy Witczakowie. Wszystkim można coś wytknąć, ale każdy miał swój udział w odrodzeniu Polski. Co do Śląska to czy Grażyński zrobił więcej czy mniej niż Korfanty? Czy Witczakowie rozwijając Jastrzębie dbali tylko o własny interes czy dbali także o dobro innych? Każdy ma swoją odpowiedź, która jest uzależniona od własnych poglądów politycznych. A jak to mówią: prawda leży tam gdzie leży. Wyliczanie: bo ten zrobił to czy tamto. bo nie był ze Śląska.

Gość05.05.2020 10:49

do gość z 10;44
Jeżeli panowie Witczakowie z Poznańskiego chcieli polec z honorem to ich sprawa. Jednak w polityce liczy się realizm i konkrentne efekty, skutki. To dzięki KORFANTEMU mieliśmy Polskę na Górnym Śląsku, a dzięki panom Witczakom byłyby Niemiec a oni by pewnie spi... do Wielkopolski. Tacy Polacy co to lubią namieszać, a potem uciekają. Nie ma róznych prawd - jest tylko jedna. A jużo o przesladowaniu Korfantego i więzieniu go, niema co mówić. Piewcy Piłsudskiego i panów Witczaków o tym milcza, bo to niewygodna sprawa. Więc lepiej fałszować historię przez niedomówienie. Wstyd!

Gość05.05.2020 10:44

Każdy ma swoją prawdę.Witczakowie uważali,że powstanie mogło jeszcze trwać i im więcej terytorium się zdobędzie,tym lepiej.Stąd ich żal do Korfantego o zakończenie powstania.Korfanty z kolei wiedział,że z Niemiec nadciąga regularna armia,a z nią powstańcy nie poradzą sobie tak,jak z ochotnikami niemieckimi.Zawarcie rozejmu sprawiło,ze Polska otrzymała np.większość kopalń na Górnym Śląsku.

Pokaż wszystkie opinie (32)