Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
30 stycznia 2015

Górnicy wyszli na ulice. Strajk trwa dalej

  • Górnicy wyszli na ulice. Strajk trwa dalej
  • Górnicy wyszli na ulice. Strajk trwa dalej
  • Górnicy wyszli na ulice. Strajk trwa dalej
  • Górnicy wyszli na ulice. Strajk trwa dalej
Więcej zdjęć:
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Czwartkowe rozmowy zawiązkowców z radą nadzorczą JSW nie przyniosły skutków. Strajk będzie trwał dalej. W piątek górnicy wyszli na ulice i pikietowali.

Obie strony chcą ze sobą rozmawiać. Podpisały nawet wspólne oświadczenie o konieczności podjęcia rozmów. Warunkiem związkowców jest jednak nieuczestniczenie w rozmowach prezesa JSW, Jarosława Zagórowskiego. Na to jednak się nie zanosi.

Po rozmowach z radą nadzorczą JSW, zarząd odstąpił od zwolnienia dziewięciu działaczy związkowych z kopalni Budryk, którzy mieli otrzymać zwolnienia dyscyplinarne za zorganizowanie nielegalnego według JSW strajku. Zarząd odstąpił również od zasad przyznawania posiłków profilaktycznych, co było formalnym punktem sporu. Jednak głównym punktem, który związkowcy chcą aby został zrealizowany to zwolenienie obecnego prezesa JSW ze swojej funkcji.

- Po decyzji Rady Nadzorczej stwierdzamy, że najważniejsze jest utrzymanie na stanowisku osobę, która nie jest w stanie prowadzić firmę górniczą. Okazało, się że jest ważna ekonomia ale polityczna i dalsze drenowanie firmy z pieniędzy i jej wykańczanie - mówi Piotr Szereda z komitetu protestacyjno-strajkowego.

W piątek pracownicy kopalni Jas-Mos (około 2500 osób) oraz Zofiówka wyszli na ulice i protestowali. Ci pierwszy o godzinie 12:00 zablokowali rondo na skrzyżowaniu ulic Wodzisławskiej, Pszczyńskiej i Zdrojowej. Strajkujący z Zofiówki protestowali w okolicach ronda Ostaszewskiego, czyli na skrzyżowaniu ulicy Rybnickiej i Drogi Głównej Południowej. W trakcie protestu chciał przejechać tamtędy autobus klubu Jastrzębski Węgiel. Pracownicy wygwizdali, a co niektórzy rzucali w niego śnieżkami. Śnieżki rzucane były również w przedstawicieli prasy.

Polub i udostępnij
Czytaj też

JSW: Nowoczesna kopalnia - pełny monitoring JSW: Nowoczesna kopalnia - pełny monitoring

Jastrzębscy policjanci wracają do pracy Jastrzębscy policjanci wracają do pracy

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (90)
JESTEM 04.02.2015 21:41

Ojjjjjjj taaak, bo tylko wy budowlańcy pracujecie w warunkach o podwyższonej temperaturze! :-) a górnicy mają pod ziemią temperaturę pokojową hahaha.. dobre!!! 12h? jak wy 6h udajecie że pracujecie a kolejne 6 pijecie w trakcie pracy i nie dostosowujecie się do BHP :-D a to ciekawe.. a jakbyś przeczytał ze zrozumieniem, co widać ciężko Ci wychodzi wiedziałbyś że nie jestem górnikiem :-) więc nie używaj sformułowania "wy"

loj04.02.2015 12:19

zeby az do strajku musialo dosjc ;/co z ta pl

kamil03.02.2015 0:49

Część górników musi odejść, część górników musi odejść...!

do jestem02.02.2015 18:09

Wy ciężko tyracie??Idź jeden z drugim w lato na budowę robic po 12h zA 2500 to może wtedy zObaczycieco to jest ciezkapraca!!!!

Gość02.02.2015 16:59

A Prezydentową w ogóle interesuje to miasto i górnicy, bo jakoś milczy i udaje że nic się nie dzieje.

KORWiN02.02.2015 12:28

Nielegalnym blokowaniem ruchu oraz nielegalną manifestacją nich się zajmie prokuratura. Zobaczymy czy poseł honorowy i dobrowolnie zrzeknie się immunitetu jak Wipler.

Gość02.02.2015 9:16

Niech strajkują górnicy, rolnicy, lekarze, kolejarze, wszyscy. Utrzymajmy przywileje, dajmy podwyżki. Niech za rok wygra opozycja przejmie władzę, zmienią Zagórowskiego i problem będzie rozwiązany. Tylko, że polski węgiel dalej będzie droższy niż rosyjski, autralijski i dalej będzie trzeba do niego dopłacać z każdym rokiem więcej. Ale jak rozumiem opozycja, związki i górnicy mają już gotowe rozwiązanie, coś więcej niż odejście Zagórowskiego.

Pokaż wszystkie opinie (90)