Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
Queens Chicken
13 lutego 2015

Zagórowski do dymisji. Związkowcy dopięli swego?

Zagórowski do dymisji. Związkowcy dopięli swego?
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Po dwóch tygodniach strajku protestujący osiągnęli swój cel. Jarosław Zagórowski poinformował dziś na konferencji, że poda się do dymisji, ale stawia związkowcom warunki.

- Opuszczę statek JSW dopiero wtedy, kiedy będę miał pewność, że spółka przetrwa. Żaden dobry kapitan nie ucieka, gdy statek tonie - powiedział na konferencji Zagórowski.

Prezes chce, żeby najpierw związkowcy podpisali dotychczasowe ustalenia z negocjacji. Muszą zostać również dopracowane kwestie związane z sześciodniowym tygodniem pracy. Górnicy muszą również wrócić w poniedziałek do pracy. Jesli wszystkie te warunki zostaną spełnione, to Zagórowski złoży rezygnację z funkcji prezesa JSW już w poniedziałek lub we wtorek. Rada nadzorcza miałaby rozpatrzyć dymisję Zagórowskiego 17 lutego na posiedzeniu rady. Związkowcy są zaskoczeni decyzją prezesa.

- Mamy nadzieję, że protokół z negocjacji z doprecyzowanym punktem odnośnie 6-dnia pracy, zostanie przekształcony w protokół uzgodnień i porozumienie, które mam nadzieje zostanie zawarte między JSW a stroną społeczną - mówił Jarosław Zagórowski na piątkowej konferencji.

Co kierowało Jarosławem Zagórowskim przy podejmowaniu decyzji o rezygnacji?

- Związane jest to z dobrem pracowników JSW. Strajk trwa bardzo wiele dni i powinien zostać zakończony dla dobra firmy i pracowników - mówił prezes JSW.

Jak poinformowała JSW, strona związkowa zapewniła, że górnicy odrobią straty, które spółka poniosła przez dwa tygodnie strajku. Prawdopodobnie górnicy będą odrabiać produkcję w soboty za stawkę określoną w ustawie, a nie dodatkowo płatną jak dotychczas w JSW. 

Prezes Zagórowski liczy, że porozumienie zostanie podpisane jeszcze dziś. Nie znamy jeszcze stanowiska związkowców.

Co znajduje się w protokole? W protokole z negocjacji znajdują się m.in. rezygnacja z dodatku za absencję chorobową (zasiłek będzie naliczany zgodnie z kodeksem pracy), rezygnacja z dopłat do przewozów pracowniczych (od 1 marca 2015), brak wzrostu płac, brak wypłat premii BHP (premia motywacyjna będzie poszerzona o elementy BHP), posiłki profilaktyczne dotyczyć będą pracowników dołowych i w tylko części pracowników powierzchni, 14-nastki za 2015-2017 będą zmniejszone o 50% (kolejne 50% będzie zależne od wyników finansowych spólki), deputat węglowy ograniczony będzie do 7 ton i wypłacany w dwóch ratach. Te oszczędności mogą wynieść rocznie nawet 300 mln zł. Jednocześnie strony nie ustaliły jeszcze dokładnych zasad 6-dniowego tygodnia pracy oraz dalszego sposoby funkcjonowania JSW Szkolenie i Górnictwo.

Polub i udostępnij
Czytaj też

JSW: Nowoczesna kopalnia - pełny monitoring JSW: Nowoczesna kopalnia - pełny monitoring

Jastrzębscy policjanci wracają do pracy Jastrzębscy policjanci wracają do pracy

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (77)
pracownik kwk19.02.2015 9:03

Szkoda że pan to zrobił, że się pan poddał. Wiem zrobił pan to dla dobra spółki, dla nas, dla normalnych pracowników.
Szkoda

Olaaa17.02.2015 17:55

jak się utrzymuje rodzinę to 3 tysie to niewiele ; ]
ale zamiast się czepiać tych na górze co mają o wiele więcej to lepiej się czepiać górników bo im można zabrać.

w umowach mieli zapewnioną prace np. na najbliższe 10 lat, i skoro podpisali i warunki były zaakceptowane przez obie strony to nie powinni im tego odbierać tłumacząc "bo im się nie należy" lub w inny sposób. więc nie wyjeżdżaj mi tu z kasą, mam o wiele większe ambicje, jeśli masz w rodzinie kogoś na kasie to baaardzo współczuje, bo po 5 dniach wymięka. a co dopiero po 6 czy 7. Wiem jakie mam prawa jako pracownik i wiem co podpisuje. Kasjerka czy nie, górnik czy nie, każdy ma prawa i żaden idiota nie powinien tego wykorzystywać.
Jak wspomniałam PIP się nie **** więc czemu wy to robicie?
BO WCIĄŻ MACIE MAŁO WIĘC INNI NIE MOGĄ MIEĆ WIĘCEJ ;)
dobrze wiem co to znaczy 6 dniowy system pracy, tylko że dopiero teraz "wiemy"(górnicy i ich rodziny) po co i na co, więc nie będę tego komentować ;] widać kto tu jest nie doinformowany.
Jesteś z górniczej rodziny i mój chłopak też, więc troszkę wiem, a na pewno więcej od niektórych, którzy piszą a nic nie wiedzą, ale piszą bo górnikom trzeba zabrać,
Ahoj!

do axel16.02.2015 20:54

nie bredź, bez znajomości i łapówek na kopalnię nikt się nie był wstanie załąpać, bo było multum chętnych na jedno miejsce.

Gość16.02.2015 14:42

Związkowcy dopięli swego na szkodę JSW. Dlaczego ? Kto za tym stoi?

axel16.02.2015 10:00

Jak by ci sie chciało pracowac tojuż dawno bys robił tylko że ty byś chciał nic nie robić a kase brać...takich jest tu dużo!!! a ten piekarz niech sie nie osmiesza...on mysli ze gornik za swoja prace pod ziemia bedzie zarabiał tyle co on pracujac w warunkach niemal komfortowych!!! ochłon chłopie!!!

Do egona15.02.2015 20:56

Załatw mi pracę po jsw to od razu pójdę tam robić za tą dużą pensję i tyle dodatków ile żaden zawód w tym kraju nie ma!

egon15.02.2015 19:25

anty-anty...trzeba było iść na kopalnie to byś zarabiał tak jak górnicy 8,5 tys...haha....a piekarz ile chleba przechandlował na lewo? wiem coś o tym a pozatym za taką prace 2300 to i tak za dużo bo tyle zarabiają na kopalni na powierzchni więc nie ośmieszaj się!!!

Pokaż wszystkie opinie (77)