Przestępca zatrzymany w Wodzisławiu. Odpowie za serię kradzieży, w przeszłości napadał na banki [ZDJĘCIA]
Prosił o pokazanie biżuterii, następnie wyrywał ją sprzedawcy z rąk i uciekał. Działał zawsze w ten sam sposób. Był już karany - w przeszłości, kiedy mieszkał zagranicą, napadał na banki. Przestępca został zatrzymany w Wodzisławiu Śląskim przez policjantów z Kędzierzyna-Koźla.
![Przestępca zatrzymany w Wodzisławiu. Odpowie za serię kradzieży, w przeszłości napadał na banki [ZDJĘCIA]](https://cdn2.nowiny.pl/im/v1/news-900-widen/2025/02/27/238264_1740618280_33765400.webp)
Ten sam plan przy każdej kradzieży
Co najmniej pięć zuchwałych kradzieży ma na swoim koncie zatrzymany 29-latek. Mężczyzna bez stałego adresu, często zmieniał miejsce pobytu, pomieszkując w różnych miastach województwa śląskiego. Został zatrzymany w wyniku intensywnej pracy śledczych z Oświęcimia, Krakowa, Kędzierzyna-Koźla i Skoczowa. Policjanci z tych jednostek pracowowali nad sprawą serii kradzieży, do których doszło na terenie czterech województw.
- Policjanci prowadzili poszukiwania mężczyzny, który 13 lutego dopuścił się serii kradzieży biżuterii w trzech różnych miastach: Skoczowie, Kętach i Brzeszczach - przekazuje nadkom. Magdalena Nakoneczna, oficer prasowa komendy w Kędzierzynie-Koźlu. Dodaje, że sprawca działał według podobnego schematu – wchodził do sklepów jubilerskich, prosił o pokazanie biżuterii, a następnie siłą zabierał kosztowności i uciekał.
Policjanci połączyli siły
Swoją serię rozpoczął w Skoczowie, gdzie około 13:10 wszedł do sklepu jubilerskiego przy ulicy Bielskiej. Tam poprosił sprzedawcę o zaprezentowanie naszyjników oraz pierścionków. Kiedy wskazana biżuteria znalazła się w zasięgu jego rąk, wyrwał ją sprzedawcy i uciekł. Na tym się nie zatrzymał. Kilka godzin później powtórzył ten sam scenariusz w salonie jubilerskim w Kętach, a następnie w Brzeszczach.
Policjanci podjęli intensywne działania, by dowiedzieć się, kto stoi za sprawą i gdzie się ukrywa. W ciągu kilku kolejnych dni ustalili, że w ten sam sposób okradziono również jubilera w Radomsku, w woj. łódzkim. Mundurowi potwierdzili, że czynu dokonała go ta sama osoba, która odpowiada za pozostałe kradzieże. Funkcjonariusze wszystkich jednostek wszczęli wspólne działania, w celu zatrzymania sprawcy.
W ręce policji wpadł w Wodzisławiu Śląskim
W minioną środę (19.02.) razem pojechali do Wodzisławia Śląskiego. Tam na jednym z parkingów sklepowych policjanci z Kędzierzyna-Koźla zatrzymali 29-latka.
- Podczas zatrzymania mężczyzna próbował staranować swoim samochodem nieoznakowany radiowóz. Co więcej, 29-latek kierował pojazdem pomimo orzeczonego sądowego zakazu prowadzenia. Dodatkowo funkcjonariusze znaleźli przy nim narkotyki - przedstawia szczegóły rzecznik nadkom. Magdalena Nakoneczna.
Ze względu na podejrzenie, że mężczyzna kierował będąc pod wpływem środków odurzających, pobrano mu krew do badań. Funkcjonariusze odzyskali część skradzionego mienia.
W więzieniu spędził już kilka lat
Mężczyzna był już wcześniej karany. W przeszłości przez kilka lat mieszkał za granicą, gdzie napadał na banki, za co odbywał karę blisko pięciu lat pozbawienia wolności.
Kryminalni z Kędzierzyna-Koźla zatrzymali także wspólnika 29-latka - 30-letniego mieszkańca Świętochłowic. Brał udział w kradzieżach w województwie opolskim i łódzkim. Mężczyźni zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie usłyszeli zarzuty. Na wniosek prokuratora, decyzją sądu obaj zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
Sprawę związaną z kradzieżą w Skoczowie przejęła nadzorująca czynności Prokuratura w Kędzierzynie-Koźlu. Za popełnione przestępstwo podejrzanym grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.



I tak sobie jeździł samochodem bez prawa jazdy, nie niepokojony przez nikogo, na drogach żadnych kontroli.