Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
27 listopada 2014

Jastrzębski przegrywa u siebie z Gdańskiem

  • Jastrzębski przegrywa u siebie z Gdańskiem
  • Jastrzębski przegrywa u siebie z Gdańskiem
  • Jastrzębski przegrywa u siebie z Gdańskiem
  • Jastrzębski przegrywa u siebie z Gdańskiem
Więcej zdjęć:
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Po zaciętej walce jastrzębianie przegrali z drużyną Lotos Trefl Gdańsk 2:3. Meczowi z trybun przyglądał się minister sportu, Andrzej Biernat.

Pierwszy set rozpoczął się od wymiany piłek (6:6). Pierwsza przerwa padła łupem gości, ale na drugiej to już jastrzębianie prowadzili jednym punktem. Końcówka należała do siatkarzy Jastrzębskiego Węgla (25:20).

Drugą odsłonę lepiej rozpoczęli gdańszczanie (4:1). Gdy rywale Jastrzębia zaczęli wysuwać się na prowadzenie (6:11) trener Pomarańczowych, Roberto Piazza, zażądał przerwy. Przerwa chyba była potrzebna bo jastrzębianie nieco zbliżyli się punktami do swoich przeciwników (15:17). Atak Michała Łasko dał remis 21:21. Goście jednak rozstrzygnęli ten set na swoją korzyść (22:25).

Trzeci set rozpoczął się podobnie jak poprzedni. Gdańszczanie od początku utrzymywali kilkupunktową przewagę (8:4, 13:8). Jastrzębianie ani na chwilę nie zagrozili swoim przeciwnikom i ostatecznie musieli oddać set (19:25).

Czwartą odsłonę goście zaczęli od prowadzenia, jednak jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną to jastrzębianie byli na prowadzenia. Role tym razem się odwróciły i to podopieczni Roberto Piazzy brylowali na parkiecie. Tego seta wygrali 22:14 i tym samym doprowadzili do tie-breaku.

Decydująca część meczu lepiej wychodziła zawodnikom z Gdańska (3:0). Zmiana stron nastąpiła przy czteropunktowej przewadze Lotosu Trefl. Jastrzębianie wykorzystali błędy swoich rywali i doprowadzili do remisu 12:12. Później Pomarańczowi obronili dwa meczbole, ale ostatecznie ulegli atakowi Stępnia i przegrali tie-break 15:17.

Jastrzębski Węgiel - Lotos Trefl Gdańsk 2:3 (25:20, 22:25, 19:25, 25:19, 15:17)

Jastrzębski Węgiel: Łasko, Gierczyński, Pajenk, Masny, Czarnowski, Bartman, Wojtaszek (libero) oraz Popiwczak, Kańczok, Kosok.

Lotos Trefl Gdańsk: Troy, Falaschi, Grzyb, Gawryszewski, Schwarz, Mika, Gacek (libero) oraz Stępień, Schulz, Wierzbowski, Stolc.

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

"Kangury" zagrały z Irańczykami w jastrzębskiej hali "Kangury" zagrały z Irańczykami w jastrzębskiej hali

W poniedziałek rusza sprzedaż biletów na mecze Australijczyków W poniedziałek rusza sprzedaż biletów na mecze Australijczyków

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (12)
Janek Jankowski30.11.2014 13:22

do Janek vel Janek
Nie jednemu psu Janek

zycliwy28.11.2014 21:23

Bontje jeden z najlepszych na tej pozycji, nie doceniamy w Jastrzebiu. Jeden z trenerow Jastrzebia mowil takze ze duzo meczow graja na mistrzostwach, a ja sie pytam za co im placa taka kase? za usmiech nie? gdyz nie ma zadnych spotkan z kibicami

do only28.11.2014 18:42

Wreszcie ktoś głośno powiedział o działaniach poprzedniego trenera; rozpieprzył drużynę, najlepszych zawodników się pozbył a potem heja z Kubiakiem za kasą polecieli i to w czasie kiedy najlepsi przyjmujący byli już zakontraktowani i było wiadomo, że raczej nikogo klasowego zarząd nie sprowadzi na tą pozycję, sam Piazza w którymś wywiadzie przedsezonowym przyznał, ze szkoda Marechala i Bontje bo to świetni zawodnicy byli

Janek28.11.2014 14:36

do Janek nie podszywaj się pod mojego nica. Ja życzę Jastrzębskiemu jak najlepiej ale patrząc na ławkę rezerwowych to bida gierek osłab teraz już nie prezentuje tego co na początku sezonu ale było to wiadomo. Jeżeli Kaliberda nie wróci w Grudniu to nie dostana się nawet do 4 a o LM mogą zapomnieć. Źle zbudowany zespół po co chwalili się Fornelą że z AT jak teraz nie dają mu grać nawet jak Gierek nie daje rady

jo28.11.2014 12:47

popieram jesli dalej bedziemy grac Batmanen i Gierczynskim co mecz to optymistycznie tego nie widze. Kaliberda nie wiadomo kiedy przyjdzie to czas pomyslec o kims czwartym np Abramov NGapeth, Formela pokazal ze siatkowka nie jest mu obca w minutowych zmianach

Gość28.11.2014 11:04

Grunt, że prezesowi na czekoladki starcza.

neku28.11.2014 10:26

Oooo, komercja przegrała. Ale zarąbiście. W Jastrzębiu w kółko: zielono-czarno-żółto.

Pokaż wszystkie opinie (12)