Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 16°14°
22 grudnia 2016

Radni uchwalili "trudny" budżet miasta

Radni uchwalili "trudny" budżet miasta
fot. kb

Podczas sesji, w czwartek, Rada Miasta uchwaliła Budżet Miasta na 2017 rok. Zarówno prezydent jak i radni mówili, że nie jest to budżet ich marzeń, a zaplanowanie wydatków nie było łatwym zadaniem. Budżet zaproponowany przez prezydent Annę Hetman został zaakceptowany przez 14 radnych,  2 głosowało przeciwko, a 6 wstrzymało się od głosu. 

Prezydent Anna Hetman prezentując budżet podczas sesji podkreślała, że kładła nacisk, aby w 2017 roku pozyskać możliwie jak najwięcej środków z funduszy europejskich i rządowych. Argumentowała, że być może nie będzie już takiej szansy na tak wielką skalę w przyszłości. Wskazywała na to, że zagrożeniem dla budżetu jest realizacja kosztownej reformy oświatowej.

- To nie jest budżet niczyich marzeń. Nie wykonamy wszystkich przedsięwzięć, które chcielibyśmy. Jednak wiele zadań jest sukcesywnie, etapowo realizowanych - mówiła m.in. prezydent.

Radna Małgorzata Filipowicz z Klubu Radnych Samorządne Jastrzębie poparła zaproponowany budżet, wskazując, że dostrzega w nim zadania, które są oczekiwane przez mieszkańców. Radna Anna Toborowicz ze Wspólnoty Samorządowej również opowiedziała się za budżetem, wskazując, że zaspokaja on podstawowe potrzeby mieszkańców. Roman Foksowicz, przewodniczący Klubu PO, mówił, że ten budżet oraz następne są konstruowane w cieniu zwrotu do JSW wielomilionowych sum, wynikających z niesłusznie pobranego podatku. Radna Bernadeta Magiera, przewodnicząca Klubu Radnych Dla Jastrzębia, także podkreślała, że nie jest to budżet jej marzeń, ale skonstruowany na miarę aktualnych możliwości miasta. Radny Tadeusz Sławik z Klubu Prawo i Sprawiedliwość wskazywał, że jego zdaniem, w budżecie położono za mały nacisk na gospodarkę, na rozwój predsiebiorczości.

Jednak zanim radni uchwalili budżet wprowadzili do niego poprawki zaproponowane przez Szymona Klimczaka (PiS), które poparł Klub Radnych Samorządne Jastrzębie oraz Wspólnota, która jednak ostatecznie zagłosowała przeciwko nim. Zmniejszono kwotę tak zwanej rezerwy ogólnej, będącej w dyspozycji prezydenta miasta, o kwotę 540 tys. zł. Uzyskane w ten sposób środki postanowiono przeznaczyć na finansowanie rozwoju sportu (200 tys. zł), wspieranie i upowszechnianie kultury fizycznej (100 tys. zł), wynagrodzenia pracowników jednostek organizacyjnych miasta (200 tys. zł), IV Liceum Mistrzostwa Sportowego na osiedlu Przyjaźń (40 tys. zł). Poza tym wykreślono z planów remontowych ul. Karola Miarki wraz z ul. Warszawską (od ul. Poznańskiej do ul. Północnej). Natomiast postanowiono wyremontować ul. Warmińską (numery 2-28) oraz ul. Poznańską (od numeru 28) oraz ul. Młyńską i Gołębią.

 Wyniki głosowania nad budżetem Miasta Jastrzębie-Zdrój na 2017 rok.

Głosowali „za”:  Alina Chojecka, Małgorzata Filipowicz, Jarosław Fojt, Roman Foksowicz, Tadeusz Gorgol, Józef Kubera, Bernadeta Magiera, Tadeusz Markiewicz, Lucyna Maryniak, Ryszard Piechoczek, Iwona Rosińska, Elżbieta Siwiec, Urszula Sobik, Anna Toborowicz.

Głosowali „przeciwko”: Andrzej Matusiak, Piotr Szereda.

Wstrzymali się od głosu: Łukasz Kasza, Szymon Klimczak, Mirosław Kolb, Mirosław Lęga, Tadeusz Sławik, Stefan Woźniak.

Posłuchaj wypowiedzi polityków na temat budżetu na 2017 rok

Anna Hetman, prezydent miasta

Bernadeta Magiera (Dla Jastrzębia)

Małgorzata Filipowicz (Samorządne Jastrzębie)

Roman Foksowicz (Platforma Obywatelska)

Łukasz Kasza (Prawo i Sprawiedliwość)

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

Miasto Jastrzębie-Zdrój najlepsze na Śląsku Miasto Jastrzębie-Zdrój najlepsze na Śląsku

Będą czujniki pomiaru zanieczyszczeń powietrza Będą czujniki pomiaru zanieczyszczeń powietrza

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (26)
Iga28.12.2016 9:03

Wszyscy mieszkańcy dzielnicy Zdrój chcą Rynku i Domu Solidarności. To bedzie miejsce spotkań i newralgiczny punkt oraz znak rozpoznawczy naszego miasta, którego nie mają inne miejscowości. Są na to środki i tylko ludzie uparci, zawzięci albo słabo myślacy mogą się sprzeciwiać. Pozdrawiam świątecznie i zachęcam do myślenia. To nic nie kosztuje ani nie boli.

Mieszkaniec27.12.2016 20:19

Czy rynek musi być? PO co on nam, co daje? Ktoś wymyślił zbudowanie rynku. Nikt się do tego pomysłu nie palił, bo rynek miał być wybudowany przez tych którzy chcieli by tam zamieszkać. Co, w dzisiejszych czasach daje rynek? Nic!

Gość27.12.2016 8:58

No tak rząd nie płaci dotacji w całości, reszte mamy doplacić my - dobra zmiana!

Gość26.12.2016 8:45

Nadal będą ciąć wydatki w oświacie? Już dzisiaj nawet papieru brakuje.

mieszkańcy K.Miarki24.12.2016 11:57

My sie wstrzymamy od głosu jak będą wybory i wszystkich będziemy przestrzegać przed Klimczakiem, który niszczy to, co dobre

jastrzębianin 74 r24.12.2016 8:22

Klimczak miesza w zmianach budżetowych i zabiera tym, którzy nie są w jego okręgu wyborczym a daje tym, którzy, jak myśli naiwnie będą na niego głosowali, ale jest młody, niedoświadczony i nie wie, że "własnego szczęścia nie buduje się na cudzym nieszczęściu" i to jego ostatnia kadencja.

Gość24.12.2016 6:07

Będzie rynek pisowcy się zakiwali i ofermy zapomnieli złożyć wniosek o zmianie siedziby domu solidarności, a wlasciwie tam Sławik za kimś lobbuje, chodzi o teren w zdroju. Widać reszta po cichu kuma o co tu chodzi i nie chce przykładać reki do tego no i dobrze.

Pokaż wszystkie opinie (26)