Jedność Manifestacja

Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 23°15°
8 lutego 2017

Ocalił psa przed zamarznięciem

Ocalił psa przed zamarznięciem
fot.pixabay

Jastrzębianin podczas wczorajszego spaceru natknął się na zmarzniętego psa. Poprosił policjantów, którzy patrolowali miasto w radiowozie, o pomoc. Zwierzę udało się uratować. 

- Podczas wtorkowego patrolu, do policyjnego radiowozu podszedł 24-latek, trzymający na rękach psa. Mężczyzna poprosił o pomoc mundurowych przy zziębniętym zwierzęciu, które spotkał w trakcie spaceru. Jak przekazał stróżom prawa, pies biegał bez opieki na ulicy Energetyków. Gdy za jakiś czas ponownie natknął się na kundelka, ten leżał już wycieńczony w śniegu, nie mogąc wstać. Stróże prawa zaprosili 24-latka z psem do radiowozu, aby pomóc zwierzęciu się ogrzać. O wszystkim powiadomili też rakarza, który po przyjechaniu na miejsce, zabrał go do schroniska - informuje Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

Jak się jednak okazało, pies uciekł swoim właścicielom, którzy już go odnaleźli i zabrali do domu.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Ogień na ulicy Katowickiej. Palił się śmietnik Ogień na ulicy Katowickiej. Palił się śmietnik

Polscy i czescy policjanci razem przeciwko przestępcom Polscy i czescy policjanci razem przeciwko przestępcom

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (6)
Tadek09.02.2017 17:07

Nie martwicie się o ludzi. Oni się sami zagryzają. Co widać po niektórych niepoczytalnych wpisach.

Gość09.02.2017 0:49

Ciekawe dlaczego pies uciekł swoim właścicielom, może ci ludzie traktowali go żle. Pies bez powodu nie ucieka.

o ludzi sie martwcie08.02.2017 23:39

o ludzi sie martwcie

Gość08.02.2017 21:39

Głupi pies że uciekł od właścieli

Jan08.02.2017 21:35

Historia, która się dobrze skończyła. O zwierzęta trzeba dbać co najmniej tak dobrze jak o siebie. One są naszymi przyjaciółmi na śmierć i życie. Taka przyjaźń wśród ludzi nie jest spotykana.
Pokłony dla Pana, który pomógł psu i jego właścicielom.

Gość08.02.2017 19:05

Brawo dla młodego człowieka. Wraca wiara w ludzi...