Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 8°
31 lipca 2018

Pracownica OPS uratowała desperata

Pracownica OPS uratowała desperata
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

W poniedziałek do Ośrodka Pomocy Społecznej zgłosił się mężczyzna, który powiedział, że ma  myśli samobójcze, które prześladują go od kilku dni.

 49-letni jastrzębianin jest klientem Ośrodka Pomocy Społecznej w Jastrzębiu-Zdroju i jest doskonale znany pracownikom tej instytucji. W poniedziałek przyszedł do OPS i powiedział, że nie chce dłużej żyć.

- Komenda Miejska Policji otrzymała zgłoszenie w poniedziałek ok. godz. 08:22, że mężczyzna, który przyszedł do OPS ma myśli samobójcze. Na miejsce udał się policyjny patrol, który po rozeznaniu sytuacji wezwał pomoc medyczną. Jastrzębianin został przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu, a następnie do Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku - mówi mł. asp. Bogusława Kobeszko, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

Policja apeluje, aby społeczność, w której żyją ludzie mający myśli samobójcze, będące w depresji, czy mające problemy, mogły liczyć na reakcję i pomoc sąsiadów, kolegów z pracy, znajomych. W ten sposób można niejednokrotnie zapobiec tragedii.

Polub i udostępnij
Czytaj też
Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (8)
Do Radio Teheran i SM31.07.2018 17:57

986 czyli Strażnicy Miejscy nie reagują na zgłoszenia. Zawsze mają coś na wytłumaczenie się lub przesłanie do innych służb pomocy. Czym oni się zajmują? Chyba wzajemną adoracją. Codziennie w newralgicznych miejscach miasta, jacyś niespełna rozumu robią coś złego. Od hałasowania do niszczenia. Strażnicy nie reagują. Codzienny przykład; Skate Park. Późnym wieczorem głośne rozmowy, śmiechy a nawet krzyki. Słychać je w kilku blokach koło tego miejsca. SM nie reaguje. Nawet nie wyłączy silnego światła. Czy śpi, zadowolony, że ma spokój? Dlaczego nikt nie reaguje?

Do Anula31.07.2018 16:36

Bo bezczelnie wypytują Cię o dochody zamiast zanieść Ci kasę w zębach??

Dp oko proroka31.07.2018 16:32

Gdzie wyszła??? Puknij się. Nie masz pojęcia o czym piszesz.

Radio Teheran31.07.2018 11:17

Babeczka numery pomylila:

999 - pogotowie
998 - straz pozarna
997 - policja,

986 - SM, ale tam nie dzwinic. Jak poczuja sie niepotrzebni, to moze sami sie wreszcie zlikwiduja.

Anula31.07.2018 9:10

Oni zamiast pomagac to wpedzaja jeszcze w depresję

do Oko proroka 31.07.2018 9:07

Czasami to ludzi nie stac nawet na ten jeden telefon . a szkoda, ilu moznaby uratować. ....

Oko proroka31.07.2018 8:28

Pracownica ops uratowała życie wykonując jeden telefon, co by mogła uczynić gdyby wyszła do potrzebujących, cuda, cuda cuda

Pokaż wszystkie opinie (8)