Pogoda na dziś zobacz prognozy
 19°15°
28 grudnia 2020

JKH GKS Jastrzębie w finale Pucharu Polski

JKH GKS Jastrzębie w finale Pucharu PolskiZobacz więcej zdjęć
fot. Andrzej Klocek

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie po raz czwarty w dziejach zagrają w finale Pucharu Polski! Zespół awansował do pojedynku o główne trofeum za sprawą pokonania w niedzielnym półfinale turnieju, a zarazem swoim ostatnim meczu w 2020 roku Energi Toruń. O tym, czy podopieczni Roberta Kalabera po raz drugi obronią tytuł przekonamy się w lutym.

Już w pierwszej tercji gospodarze powinni byli dokonać otwarcia wyniku, ale w bramce Energi świetnie spisywał się Anton Svensson, który w 7. i 17. minucie wygrywał pojedynki z szarżującym po kontrach Martinem Kasperlikiem. Ponadto jastrzębianie nie zdołali pokonać Szweda także podczas sześciu minut gry w przewagach. Z kolei torunianie mogli pokusić się o trafienie w 12. minucie, kiedy guma zatańczyła za Patrikiem Nechvatalem, ale ostatecznie nie znalazła drogi do bramki.

Po raz kolejny w tym sezonie JKH GKS skutecznie zaatakował w drugiej tercji. Już w 21. sekundzie tej partii, tuż po powrocie do gry w pięciu na pięciu, waleczną postawę Radosława Sawickiego pod bramką Svenssona wykorzystał dobitką wspomniany wyżej Kasperlik. Podopieczni Roberta Kalabera złapali wiatr w żagle i w 24. minucie podwyższyli prowadzenie, gdy kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Eriks Sevcenko. Zasłonięty szwedzki bramkarz Energi nie zdążył z interwencją, w rezultacie czego Łotysz zdobył swojego pierwszego gola w naszych barwach. W 30. minucie mogło być 3:0, jednak tym razem Svensson okazał się lepszy w sytuacji sam na sam z Kamilem Wałęgą. Pod koniec drugiej części gry podopieczni Jurija Czucha śmielej ruszyli do ataku, ale co najmniej trzykrotnie świetnie w jastrzębskiej bramce zaprezentował się Patrik Nechvatal.

W trzeciej odsłonie nasi hokeiści kontrolowali przebieg wydarzeń i nie pozwolili torunianom na powtórkę z listopada, gdy ekipa gości zanotowała niezwykłą pogoń za wynikiem. Tym razem do takiej sytuacji nie doszło. W 44. minucie gości dobił trzecim golem Kamil Wałęga, wykorzystując strzał z dystansu Dominika Pasia. Z kolei w ostatnim kwadransie grający na większym luzie jastrzębianie pewnie dowieźli wygraną do zera do końcowej syreny.

Finałowym rywalem będzie lepszy z poniedziałkowego półfinału pomiędzy GKS Tychy a Re-Plast Unią Oświęcim.

27 grudnia 2020, Jastrzębie-Zdrój, 19:30
JKH GKS Jastrzębie - KH Energa Toruń 3:0 (0:0, 2:0, 1:0)
1:0 Kasperlik (Sawicki, Rac) 20:21
2:0 Sevcenko (Phillips, Kostek) 23:43
3:0 Wałęga (Paś, Horzelski) 43:56

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal - Bryk, Górny, Sawicki, Rac, Kasperlik - Kostek, Sevcenko, R. Nalewajka, Hovorka, Phillips - Jass, Horzelski, Paś, Wałęga, Sołtys - Michałowski, Gimiński, Wróbel, Jarosz, Ł. Nalewajka.

Strzały: 33 - 16 / Kary: 8 min - 14 min / Widzów: bez udziału publiczności.
Sędziowali: Michał Baca, Bartosz Kaczmarek (główni) oraz Mateusz Bucki, Rafał Noworyta (liniowi).

Polub i udostępnij
Czytaj też

Mistrzowie Polski pomagają chorej dziewczynce Mistrzowie Polski pomagają chorej dziewczynce

JKH GKS Jastrzębie mistrzami Polski! JKH GKS Jastrzębie mistrzami Polski!

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (2)
Kibic29.12.2020 20:36

Finał

mieszkaniec28.12.2020 19:00

Gratulacje dla trenera i całej drużyny JKH!!! Szkoda tylko, że mecze muszą odbywać się bez kibiców, może chociaż finał będzie wyglądał inaczej.