Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 -2°-3°
19 czerwca 2013

Znak na Popiełuszki zniknął. Można już parkować

Znak na Popiełuszki zniknął. Można już parkować
fot. Justyna Zguda / jastrzebieonline.pl

Kontrowersyjny znak zakazu parkowania postawiony na ulicy Popiełuszki został już usunięty. Teraz samochody mogą parkować przy kościele, bez obaw o otrzymanie mandatu.

Niedawno informowaliśmy o sprawie kontrowersyjnego znaku, który znajduje się przy ulicy Popiełuszki. Według niego, samochody stojące na przykościelnym parkingu oraz na jezdni, były postawiona nie zgodnie z zasadami ruchu drogowego.

Na początku czerwca Zespół ds. Organizacji Ruchu rozpatrzył sprawę znaku i postanowił, że zostanie on usunięty.

- Pozwoli to kierowcom parkować po tej (lewej - przyp. red.) stronie jezdni pod warunkiem zachowania pozostałych przepisów prawa o ruchu drogowym tj. odległość od przejścia dla pieszych min. 10 m i pozostawienia przejazdu jadących prawą stronę jezdni - informuje Urząd Miasta.

Zobacz też: Kontrowersyjny znak na ulicy Popiełuszki

Polub i udostępnij
Czytaj też

Uwaga! Jest ślisko! Uwaga! Jest ślisko!

Pijana nastolatka leżała na ławce Pijana nastolatka leżała na ławce

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (12)
Gość30.06.2013 14:50

wprowadzacie błąd. znak nadal stoi,

Ptasznik do ptaszyny21.06.2013 10:34

Nie wprowadzaj w błąd ludzi. Po lewej stronie drogi znak został zdjęty.

ptaszyn21.06.2013 7:45

Jechałem w dniu 20.o6.2013 ok godz.10 i znak sobie stał,a co!

Baflo do billy20.06.2013 9:50

Żółć, żółć i jeszcze raz żółć. Jak stał znak źle było, a jak nie ma to też źle, bo pewnie dlatego, że znalazł się ktoś skuteczny.

billy20.06.2013 9:21

Znowu radny zwany "pytaczem" namieszał. Znaku nie ma ale jak któryś zatrzyma samochód w tym miejscu sam bedę dzwonił na policje lub straż miejską i pilnował aby wykonali czynnosci służbowe.Zatrzymanie samochodu na odcinku drogi przy tak stromym podjeżdzie zawsze bedzie stwarzało utrudnienie w ruchu lub blokowało przejscie pieszych po chodniku. Skandalem jest fakt , ze urzędnicy ulegają populistom.

Zyga19.06.2013 18:26

Nie zapominać że Zespół ds. Organizacji Ruchu to urzędnicy UM, a nie warszawki i to tu rodzą się idiotyczne pomysły z nieprzemyślanym oznakowaniem. Z tego co wiem batalia o zlikwidowanie tego znaku trwała blisko 3 miesiące i wygrana jest efektem działań jednego z radnych.

mk19.06.2013 17:25

1,5 miliarda w budzecie Vincent z Tuskiem zapisali przychodów z mandatów drogowych i to jest realizowane na różne sposoby. Jedyne co Tusk i Vincent POtrafią to skubanie obywateli na wszelkie możliwe sposoby.

Pokaż wszystkie opinie (12)