Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 10°
9 kwietnia 2014

Pijany kierowca złapany dzięki reakcji jastrzębianki

Pijany kierowca złapany dzięki reakcji jastrzębianki
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Dzięki reakcji mieszkanki Jastrzębie w ręce policji wpadł pijany mężczyzna, który jadąc swoim samochodem uderzył w inny pojazd i uciekł z miejsca zdarzenia.

Wszystko działo się w poniedziałek późnym wieczorem na ulicy Wielkopolskiej. - Z relacji kobiety, która rozmawiała z oficerem dyżurnym wynikało, że podczas wjeżdżania na parking, kierowca daewoo tico uderzył w zaparkowanego prawidłowo nissana, po czym jak gdyby nigdy nic wyszedł z auta i wraz z pasażerką udał się do pobliskiego baru - informuje policja.

Kierowcą tico okazał się 47-letni jastrzębianin. Zarówno on, jak i pasażerka byli pijani. Mężczyzna miał w organizmie blisko 3 promile, z kolei kobieta ponad promil. O dalszym losie jastrzębianina zdecyduje sąd. Grozi mu utrata prawa jazdy oraz 2-letni pobyt w więzieniu.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Drogówka wlepia mandaty za prędkość Drogówka wlepia mandaty za prędkość

Mąż nie pozwolił żonie skoczyć po piwo. Przyjechała policja  Mąż nie pozwolił żonie skoczyć po piwo. Przyjechała policja

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (3)
Gość10.04.2014 8:18

Nie mówcie tylko, że pijanego kierowcę wyciągnięto z będącej pod ochroną chatki.

Zaskoczony09.04.2014 15:27

W roli sprostowania. Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek wieczorem, a z dyżurnym rozmawiał właściciel nissana, który wezwał na miejsce policje. Kobieta była naocznym świadkiem całego zdarzenia. Jeśli coś już piszecie to proszę rzetelniej podchodzić do tych informacji.

Czcigodny ze szczytu09.04.2014 14:42

Jestem hardcorem