Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 23°15°
17 listopada 2014

Kierowca widmo? Nie wiadomo kto prowadził

Kierowca widmo? Nie wiadomo kto prowadził
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

W niedzielę po godzinie 22:00 na alei Piłsudskiego doszło do kolizji. Samochód wjechał uderzył w znak drogowy. Wylegitymowany 22-latek nie przyznał się do prowadzenia pojazdu.

Kierowca fiata jadąc al. Piłsudskiego w kierunku centrum miasta zjechał na pas zieleni i uderzył w przydrożny znak. Na miejscu znajdował się 22-letni jastrzębianin. Nie przyznał się jednak do kierowania pojazdem, twierdząc, że samochód prowadziła jego koleżanka, która oddaliła się z miejsca kolizji.

- Szybko okazało się jednak, że wskazana przez jastrzębianina kobieta nie miała nic wspólnego ze zdarzeniem. Badanie alkomatem wykazało w organizmie 22-latka prawie 2 promile. Wyszło też na jaw, że mężczyzna w ogólne nie posiada uprawnień do jazdy - informuje policja.

W związku ze sprawą konieczne będą wyjaśnienia świadków. Jeżeli okaże się, że to 22-latek kierował autem, grozi mu kara nawet dwóch lat więzienia.

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

18-letnia ofiara wypadku walczy w szpitalu o życie 18-letnia ofiara wypadku walczy w szpitalu o życie

Śmiertelny wypadek motocyklisty na Pszczyńskiej Śmiertelny wypadek motocyklisty na Pszczyńskiej

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (3)
hehe18.11.2014 19:18

Dobrze, że pojawił się artykuł bo widziałem wszystko z okna i nie wiedziałem, że się nie przyznał. Jutro się wybiorę na komendę :)

Szkoda Gadać17.11.2014 16:08

Toż jest kamera umieszczona na budynku Urzędu Miasta. Tak trudno sprawdzić jak było naprawdę?

świadek17.11.2014 15:58

hhaha koleżanka? z auta wyczołgał się drugi kolega i razem z kierowcą uciekli...po czym kierowca się wrócił żeby odjechac autem....