Woś

Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 17°12°
TEB
26 kwietnia 2019

Rozpędzony samochód uderzył w autobus

Rozpędzony samochód uderzył w autobus
fot. KMP Jastrzębie

Na skrzyżowaniu ulicy Broniewskiego z Armii Krajowej i Jana Pawła II doszło do zderzenia autobusu z samochodem osobowym.

Zdarzenie miało miejsce we wtorek. Kierujący autobusem mężczyzna, wyjeżdżając z ul. Broniewskiego w lewo, nie zauważył jadącego al. Jana Pawła II, w kierunku ul. Armii Krajowej, samochodu osobowego marki Opel. Osoba prowadząca osobówkę nie zdołała wyhamować i uderzyła w autobus.

Na miejsce przybył policyjny patrol trzy zastępy straży pożarnej. W wyniku zdarzenia droga była częściowo zablokowana. Kierowca autobusu otrzymał mandat karny. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Bezpłatna komunikacja w niedzielę i poniedziałek Bezpłatna komunikacja w niedzielę i poniedziałek

Kobieta po wypadku jest w stanie ciężkim Kobieta po wypadku jest w stanie ciężkim

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (19)
Gość30.04.2019 8:49

włączyć się do ruchu samochodem osobowym a autobusem to jest spora różnica, autobusy praktycznie nie mają przyspieszenia żeby przy ruszaniu nie poprzewracać pasażerów.

pawian29.04.2019 12:49

@gość brawo za normalny wpis, miłego dnia!

Gość29.04.2019 12:31

Nie trzeba od razu wypisywać głupot, że wszyscy kierowcy oglądają filmy w pracy, rozmawiają przez telefon i nie wiadomo co jeszcze. Każdemu mogło się zdarzyć, a jakby wszyscy kierowcy czekali na pustą drogę to ludzie autobusem nie dojechaliby nigdzie. Jest wiele skrzyżowań, na które trudno jest wbić się w szczycie popołudniowych godzin. Raczej większość kierowców widząc kierunkowskaz nie zastanawia się nad tym, że akurat samochód jednak nie skręci. Trochę wyrozumiałości ludzie.

Lowerboj29.04.2019 10:07

Taki włączony kierunkowskaz też należy traktować z przymróżeniem oka i nie ufać stuprocentowo. Doświadczam tego każdego dnia na sobie, kiedy próbuję włączyć sie do ruchu z ulicy Komuny Paryskiej do Ranoszka. Tuż obok dalej jest wjazd na parking przed sklepem Lewiatan i niejednokrotnie przejeżdżają ulicą Ranoszka od strony osiedla Złote Łany auta i sygnalizują skręt w prawo, czyli dokładnie w ulicę, z której zamierzam włączyć się do ruchu. I jakie następuje moje ździwienie, kiedy auto z włączonym kierunkowskazem jedzie dalej prosto, mija zjazd w ulicę Komuny Paryskiej i zjeżdża dopiero chwilę potem na parking Lewiatana.

Ja28.04.2019 10:22

To że miał włączony kierunkowskaz to nic ,był na drodze z pierwszeństwem , może zapomniał wyłączyć .To kierowca autobusu miał być pewny że wyjeżdżając nie spowoduje kolizji , taki prawo drogowe w Polsce

Świadek27.04.2019 10:36

Osobówka od Osiedla 6. jechała z załączonym prawym kierunkowskazem!

Ziomek27.04.2019 10:32

Byłem tam I gościu z osobówki jechał z kierunkowzkazem z góry, każdy myślał że będzie skręcać. Często Janusze kierownicy wyjadą gdzieś na drogę w tygodniu a nie w niedzielę i potem takie cyrki na drogach się robią.

Pokaż wszystkie opinie (19)